Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Izzza90

On prosi o test

Polecane posty

Gość SJP1990
Jestem facetem. Tak czytam ten temat i czytam i jestem przekonany że ten gość to prze kocur i ma dobre intencje względem autorki tematu. I nie widzę nic dziwnego w jego prośbie. Sam tak chyba zacznę robić, bo studiuję i mieszkam w akademiku. Tu to już w ogóle jest jedna wielka orgia, nie krytykuję nikogo bo to nie moja sprawa, ale nie jest wcale trudno się zakazić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SJP1990
Gość jest kreatywny, oryginalny, przebojowy a zarazem odpowiedzialny i rozsądny. Także autorko nie doszukuj się problemów, tylko doceń to co masz. Na pewno mu zależy na czymś więcej niż ruchaniu, bo inaczej nie przedstawiał by cię znajomym, nie proponował by ci wyjazdu z jego kolesiami do Pragi. Poza tym, jak by chciał cię tylko przelecieć to by to zrobił w gumie i nara, nie pytał by o jakieś testy. Wy to się wszędzie podstępu doszukujecie, a prawda jest taka że takiego faceta ze świecą szukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tak sobie czytam
Spytałam matki (lekarki), nie wiem, czy to ma sens, ale odpowiedziała tak: Zarażenie może być przez kogoś, a zakażenie wewnątrzustrojowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SJP1990
I co z tego że się regularnie bada? Podejrzewam że morfologię krwi też robi. Mało to słyszeliście takich przypadków że pacjent trafiał za późno do lekarza, z rozwiniętym, nie uleczalnym nowotworem, bo mu się nie chciało badań robić i bagatelizował sprawę? A jak by robił badania, to by była o wiele większa szansa na wyleczenie i normalne funkcjonowanie. To nie, wy musicie sie samych złych rzeczy doszukiwać, że pewnie to ruchacz i belmondo dyskotekowy. Ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moja pani profesor, która miała z nami mikrobiologię, jest lekarzem, mówiła, że zakazić można się wirusem , bakterią, a zarazić pasożytami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SJP1990
Ja podzielam zdanie krówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SJP1990
Gość ma pewnie bogate zainteresowania, pasje. Ale nie, wy to wolały byście jakiegoś nudnego capa siedzącego cały weekend w kapciach przed tv. Zastanówcie się czego tak naprawdę chcecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bym sobie zrobiła test. Chyba zgłoszę się jako dwca szpiku, bo krwi to jednak sporo upuszczają i ta igła taka gruba :O A jak do szpiku, to tylko próbki pobiorą :D Ale kombinuję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten Twój, to podobny do mnie z przed kilku lat. Też umawiałam się na spacery po cmentarzu czy fortach po nocach. Kolega potrafił przyjść po mnie o 3 w nocy i wybieraliśmy się na spacer. Raz siedzieliśmy o 24 do 5 rano na wieży czekając na wschód słońca :D Teraz mi przeszło, a z resztą nie wypada mi takich rzeczy czynić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muszę pomyśleć
Zarażenie (łac. contaminatio) to przeniesienie czynnika biologicznego z nosiciela na organizm "biorcy". Jeżeli rzeczony czynnik biologiczny przełamuje bariery immunologiczne czyli pokonuje system odpornościowy pechowca, mówimy wtedy o zakażeniu (infekcji). Według mnie więc, zakażenie jest następstwem zarażenia. Najpierw patogen (pasożyt, wirus, bakteria etc.) musi przenieść się z jednego organizmu na drugi (różnymi drogami np. kropelkową lub pokarmową). To zjawisko nazywamy zarażeniem. Kiedy nasz system odpornościowy nie może sobie z nim poradzić i patogen namnaża się atakując inne komórki, całe tkanki czy narządy, mówimy o zakażeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muszę pomyśleć
Ale w tym wszystkim pójście przez Izze na fitnes to za bardzo pospolite prawda Ps.Jak myslicie czy ten facet mając swoje indywidualne pomysły pomysli w taki sposób ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak was czytam to płaczę
" Fajny? Wyobraź sobie, że masz z takim dziecko. Dziecko chore, a on z kumplami w nocy do Pragi jedzie" teoria z hivem upadła?:D, ach przecież nie musiała z hivem można podróżować by oczywiście zaliczać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak was czytam to płaczę
a dziecko ( z hivem ) w domu płacze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aghai
Autorko bierz faceta o fajny ;) Mój też robi takie niespodziewane wyskoki na wycieczki, spacery w fajne miejsca ale potrafi też czasem przytulić i całą letnią noc przesiedzieć ze mną na polanie za miastem, a starszy ode mnie 10 lat więc nie każdemu przechodzi taka "faza niestandardowości" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×