Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Burger King.

Moja koleżanka się pusszcza

Polecane posty

Gość Burger King.

Jestem jej kolegą, mieszkamy razem tzn. Mamy osobny pokój,studiujemy na jednej uczelni i już nie mogę na to patrzeć. Codziennie wieczorem wychodzi na spotkania ze 'sponsorami',mowi ze bez tego nie da rady finansowo. Jak mam jej to wybić z głowy?żal mi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cynthia121
odpuść lepiej sobie, w tych czasach to normalka. dla własnego dobra trzymaj się od niej z daleka, mam na dzieję że są jeszcze jakieś dentki studentki co się cenią ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Burger King.
Pytam poważnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olorinek
ja tez powaznie --> nie marudz tylo ruchaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vuvamafamka
pewnie ma na nazwisko Białowieska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ferwftegtert
a sypia z toba tez ? (za darmo) jesli nie to sporubj ja do tego przekonac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Burger King.
Może macie racje,nie sypiam z nią ale jest dla mnie jak siostra i martwie się..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ferwftegtert
jak siostra? hm, to przyznaj, darzysz ja jakims uczuciem? jesli tak, to wspolczuje, a jesli to zwykla kumpela to sypial z nia tez i tyle :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cynthia121
omijaj kurwisko szerokim łukiem, bo źle skończysz (znaczy, prędzej czy później sama ci zaproponuje,a nie wiadomo czy nie ma jakiegoś cholerstwa) bądź grzecznym chłopcem i nie wtrącaj się w to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Burger King.
No ja z reguły jestem grzecznym chłopczykiem :-) Szkoda mi jej,znamy się tyle lat..a kiedy widzę tych fagasów którzy po nią podjeżdżają robi mi się nie dobrze..próbowałem z nią rozmawiać ale ona na to że nie mam sie wtrącać..głupio mi z tym :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×