Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sybellka

żonaty facet - pytanie

Polecane posty

Gość sybellka

od pół roku pisze z żonatym facetem... znamy się tylko z widzenia. i od razu zaznaczam że nie planujemy żadnych spotkań, bliższych kontaktów w 'realu'. jest kilka lat starszy ode mnie, to przystojny, inteligentny facet... troszkę zbliżyliśmy się do siebie, tzn bardzo się wspieramy (oboje przeszliśmy sporo w życiu), piszemy o naszym zainteresowaniach, pasjach, marzeniach, mamy taki swój tajemniczy cudowny wirtualny świat... on nie kryje się z tym że ma żonę, małą córeczkę, często o nich wspomina, jest w szczęśliwym związku. ja również mam chłopaka, na którym mi zależy. i teraz się zastanawiam... czy on może chcieć ode mnie coś więcej ? ma fajną rodzinkę, zaznacza że nie ma żadnych 'podejrzanych':P zamiarów wobec mnie (chociaż wiem, że mu się bardzo podobam). czy to możliwe, żeby facet chciał mieć po prostu taką tajemniczą przyjaciółkę w internecie, z którą może porozmawiać o wszystkim ? faceci potrzebują takich znajomości ? czy też może jestem naiwna ? (AHA, podkreślam, że nigdy bym się z nim nie spotkała, nie mam zamiaru wychodzić z tą znajomością poza internet)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mixer ;;;;;
wiadomo, że oboje czegoś chcecie, przestań ściemniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mogę się mylić, ale myślę, że jeśli piszecie ze sobą aż pół roku i nie proponował spotkania, to pewnie wystarczy mu tylko wirtualna znajomość. Myślę, że żaden facet nie bawiłby się w podchody aż tak długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tatijanna 26
jeśli ludzie będący w związkach mają swoich przyjaciół czy przyjaciółki to ich partnerzy poowinni o tym wiedzieć, to jest czysta sytuacja, ja przynajmniej oczekiwałabym tego od swojego faceta, jeśli natomiast dowiedziałabym się, że prowadzi w sekrecie internetową przyjaźń to bym się zastanawiała, dlaczego to ja nie mogę być taką przyjaciółką od serca? czy nie tak powinno być? nawet jeśli nie zamierzacie sie spotykać to i tak wasza znajomość pójdzie w takim kierunku, wystarczy mały dół w obecnym związku i samo się potoczy... zadaj sobie pytanie, co byś czuła, gdyby twój partner w sekrecie miał taką przyjaciółkę, co byś czuła? byłoby ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszystkie nocne zmory
coś nie jest dobrze w tych waszych stałych związkach, dlatego szukacie innych kontaktów, wiesz, ja właśnie ze swoim partnerem się wspieramy, rozmawiamy o marzeniach i pasjach, nie wyobrażam sobie robić to w wirtualu z innym facetem? może byłoby tak wtedy kiedy ja i mój facet bylibyśmy od siebie daleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała Basia
jeśli to pozostanie w takiej formie znajomości jak dotychczas - to wszystko OK, zresztą czasem takie spotkanie na żywo wszystko psuje. Już nie ma tego uroku. A taka forma rozmow może być dla faceta interesująca, na pewno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sybellka
oczywiście, że często myślę o tym, co poczułby mój chłopak, gdyby się dowiedział, co poczułaby jego żona... na pewno wiedza o naszej znajomości mogłaby ich skrzywdzić. ale z drugiej strony... przecież nie przekraczamy pewnych granic, w naszych wiadomościach nie ma żadnych podtekstów. dlaczego mam mieszane uczucia... pierwszy raz nawiązałam taką internetową znajomość... może macie racje, że w naszych związkach jest coś nie tak skoro 'wpakowaliśmy' się w taką znajomość. po prostu próbuje sobie to jakoś wyjaśnić, poukładać... nawet nie mam z kim o tej sytuacji porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sybellka
up, może jeszcze jakiś facet się wypowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sybellka
up up, podbijam ostatni raz i liczę że wypowie się jeszcze jakiś facet. czy któryś z was nawiązałby taką 'niewinną' znajomość, nie licząc na nic więcej od dziewczyny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lek
Oczywiście ,ze ty liczysz na coś więcej i on również , nieładnie .Możesz się przyjażniec ze swoim facetem a on ze swoją żoną . Nuda sie wkradła w wasze związki i próbujecie odskoczni oboje. Nie ma przyjażni miedzy kobietą a mężczyzną ot tak. Nie wierzę . Lepiej zadbaj o swój związek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×