Gość psychobad Napisano Marzec 19, 2012 Już nie wiem, jak mam sobie radzić z tą sytuacja. Pracuję z 44 latkiem, sama mam 29 lat. Jesteśmy po imieniu, u nas w firmie tak jest. Czasami robię dla niego jakieś dodatkowe zlecenia - zawsze trochę grosza wpadnie. zaznaczam, że nie daje mi całej sumy naleznej, tylko ok. połowy. Resztę bierze on. ale do rzeczy. Wydaje mi się, że on czuje się upoważniony do wpieprzania w moje życie. Czuję, że hmm..najchętniej by mnie przeleciał. Robi chamskie uwagi odnośnie mojego narzeczonego choć go dobrze nie zna i mojego ślubu. Kilka razy powiedziałam mu bardzo delikatnie, że to nie jego biznes. Co robić? Zaprzestać współpracy? Jakoś dobitniej się wyrazić? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach