Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kocham_i_co_z_tego_

Pomocy..:(!

Polecane posty

Gość kocham_i_co_z_tego_

Zaproponowałam spotkanie chłopakowi na którym mi zależy , a on mi odpisał tak: Oj, nie wiem, bo jadę dopiero z miejscowości x, a jutro to nie wiem..(to było w sobotę gdzieś tak około 18) a w niedzielę rano dowiedziałam się że pojechał na imprezę.. w niedzielę wieczorem zadzwoniłam do niego i spokojnie o tym porozmawialiśmy.. on chyba sam nie wie czego chce, ehhh bo ja mu powiedziałam że nie ma sensu tego dalej ciągnąć, skoro tak się zachowuje to mi powiedział że do niczego mnie nie zmusi i że trudno..mówił też że porozmawiamy o tym innym razem, że musi przemyśleć..itd.. i po tej rozmowie od niedzieli nie odzywa się wcale.. W tą niedziele minął już miesiąc jak milczy;( W dzień Kobiet nie wysłał mi życzeń ale w niedzielę był na moim profilu na naszej klasie.. Napisać do niego??czy też się nie odzywać?? doradźcie mi coś..! Jestem załamana;((((( nie chce mi się żyć już;( Wieczorami siedzę i płaczę;( nie mam na nic ochoty;( Zakochałam się bez wzajemności;( Może nie potrzebnie zadzwoniłam do niego i wszystko popsułam, jak uważacie?? Dodam, że znamy się od maja tam tego roku, w lipcu zostaliśmy parą ale po 2 miesiącach wszystko się popsuło, rozstaliśmy się, powodem rozstania były między innymi kłótnie, ale los chciał że po jakimś czasie znów zaczęliśmy się spotykać i postanowiliśmy spróbować jeszcze raz, więc daliśmy sobie czas, ale od Sylwestra nie widzieliśmy się..on nie proponuje spotkań..ale kontakt mieliśmy telefoniczny i było całkiem OK.. P.S Były moje urodziny, dzień Kobiet, imieniny i na żadną okazję nie dostałam życzeń...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×