Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ogórkowa ;)

ILE MACIE DZIECI i czy łatwo w dzisiejszych czasach je wychowac?

Polecane posty

Gość Mąż pracuje
3.14159265 ile masz latek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mąż pracuje
Migrowanie nie jest mi obce. Ciekawe co byś mi doradził mieszkam we wrocławiu aktualnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Np. Warszawa czy Wrocław oferują dziś wiele możliwości zarobku, a że ludzie nie wykorzystują szans, to już tylko wina ich samych. Naprawdę można zacząć nawet jako pracownik KFC, albo sprzedawca w kiosku, albo obsługa w H&M, albo pracownik Carrefoura, albo sprzątacz powierzchni biurowych, albo w jakiejś hali produkcyjnej, albo jako kelner w Sfinksie, pracownik ochrony, kasjer w Rossmannie. No kurczę, naprawdę są możliwości. A w międzyczasie można skończyć jakiś kurs zawodowy, zdobyć fach, żeby więcej wyciągać. Trzeba chcieć, a nie siedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i trzeba być elastycznym i dostosowywać swoje umiejętności do aktualnego zapotrzebowania na rynku pracy, a nie twierdzić, że skoro skończyłem taką a taką specjalizację, to teraz będę siedział i czekał nawet 10 lat żeby znaleźć coś w swoim zawodzie, nawet jak nie ma zapotrzebowania na takich fachowców. Jak człowiek chce, to jest jak szczur - wszędzie się zakręci i do wszystkiego nada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mąż pracuje
Mąż zamieniłby chętnie ten wrocław na warszawę ,bo mąż chciałby byc celebrytą;)!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mąż pracuje
3.14159265 a jakbyś miał do wyboru na czarno 4000 lub legalnie 1300 to co wybierasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mąż pracuje
Tzn na czarno wychodzi wtedy mniej,jeśli odliczymy kwote wolną od podatku ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jakim sposobem mając 4-5 tys miesięcznie żyjecie skromnie? Może czas zastanowić się co powoduje zawyżone koszty utrzymania? Może macie za drogie mieszkanie i okolicę, spłacacie kredyty i pożyczki? Nie chce mi się wierzyć w to co piszesz. Chyba że żyjecie ponad stan nie bacząc na zasobność portfela. Pora planować wydatki kochana, bo za taką kwotę można spokojnie dobrze żyć i jeszcze nawet trochę odłożyć. Jestem grubo po 30, ale nie wiem do czego ci akurat potrzebna ta informacja, bo co za różnica ile ktoś ma lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legalnie + dorabianie po godzinach (już niekoniecznie legalnie). Pamiętaj, że musisz być zarejestrowana i pracodawca musi płacić za ciebie składki. Im mniej lat masz przepracowane legalnie tym mniejszą masz emeryturę. No i pamiętaj, że musisz odkładać i mądrze inwestować odłożone pieniądze, bo z samej emerytury w Polce ciężko wyżyć, jeśli się nie ma oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba, że opłacasz składki samodzielnie, jesteś zarejestrowana jako prowadzący własną działalność i wykonujesz dla kogoś usługi, a ten ktoś wystawia ci za nie faktury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Migracjaa
za 4 tys zł miesięcznie ciężko mieć kilka dzieci!!! Ja mam tyle i mam więcej :) Tyle + rodzinne. Nie głodujemy, żyjemy na dobrym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Migracjaa
Kwestia priorytetów i zaradności, rozsądku i dobrego zorganizowania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kilkoro nie, ale 2 spokojnie. No właśnie, jest to kwestia organizacji i planowania wydatków, oszczędności, ustalenia priorytetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam, nie ktoś ciebie, tylko ty kogoś obciążasz Fa za wykonaną usługę, lub możesz mieć terminową umowę zlecenie, lub umowę o dzieło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Migracjaa
Dokładnie. jak to mówią: ubogich nie stać na byle co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migracja jak możesz mieć rodzinne, przy dochodzie 4 tys mies.? Żeby je dostać musisz mieć nie więcej niż 500 zł na członka rodziny. Tzn. pracujecie na czarno? Na dłuższą metę odradzam, bo będziecie problem na starość, a dzieci nie zawsze mają możliwość utrzymywania rodziców seniorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
Ja mam jedną córkę, oboje pracujemy- mamy więcej niż 4,5tysiaca a też uważam, że za dużo kasy nie mamy :) Wszystko jest kwestią tego, na co wydajemy. My oboje mamy dość kosztowne hobby- na to idzie sporo kasy. Opiekunka też kosztuje. Najbardziej nie martwie sie natomiast nie o finanse ( bo z tym sobie zawsze poradzimy)ale jak w dzisiejszych czasach wychowac dobrze dziecko...Tyle się słyszy o tych gimnazjach, jakis galeriankach, ze włos mi sie jeży...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata i ma Micro G-bike Plus
Zgadzam sie z tym wpisem wielkimi literami. Nic dodac nic ujac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karrambaa
mieszkamy w duzym miescie, zarabiam 2,5 tyś, mąż 5 tyś. Lącznie 7,5 tyś. Mamy kredyt hipoteczny na okolo 1000zl/miesięcznie, nianię za 1500zl miesiecznie, do tego normalne rachunki za prąd, gaz, czynsz, przedszkole starszaka, paliwo, zajęcia dodatkowe starszaka (ok. 300-400zl/mies) itp. Mamy dwoje dzieci, żyjemy w miarę skromnie, ubrania i buty kupujemy w sieciówkach, staramy się jeść to na co mamy ochotę, ale pilnuję by calej pensji nie przejeść. Nie musimy żyć z kartką w ręku, ale też nie możemy sobie na wiele pozwolić za taką pensję z dwojką dzieci. Kwestie wychowawcze to inna sprawa. Czy mi się uda dobrze wychować dzieci będę mogla ocenić za kilkanaście lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karrambaa
miareczkowataa - też się martwię poziomem moralnym dzieciaków, seksem w podstawówce jeszcze, czy gimnazjalistach robiących sobie lody w toalecie. Mimo, że nie czuje się stara, to za moich czasów tego nie bylo - fakt faktem ominęlo mnie gimnazjum, bo szlam starym systemem nauczania. Niemniej, mam nadzieję, że uda mi się wpoić w moje dzieci takie wartości by nie ulegly grupie rówieśniczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata i ma Micro G-bike Plus
Karamba, ja bym powiedziala, ze wy zyjecie normalnie a nie skromnie. Nie przesadzaj. Moglabys napisac skromnie gdybyc miala o polowe mniejsze wplywy + ten kredyt, dziecko w panstwowym przedszkolu bez niani, zywila sie w dyskoncie, ubierala na bazarze i nie posylala dziecka na platne zajecia. Uwazam, ze przesadzasz. Masz dobre normalne zycie, naprawde. Nie ujmuj sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
Karmaba- to mozemy sobie podać rece- ja też szłam starym systemem- i całe szczęście! Te całe gimnazja to najgłupsza rzecz jaką nasze pańśtwo mogło wymyśłic! Dzieciakom się wydaje, ze dorośłi a tak naprawdę siano w głowie! Mam taka nadzieje, ze jak będę dużo z córką rozmawiała, słuchała jej to moze jakos uda się "przebrnac". Ale i tak się martwię bo przecież wpływ koleżanek, kolegów jest istotny....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to co wazne
no ja zamierzam wyslac dziecko do najlepszego i koserwatywnego liceum w regionie, chrzescijanskiego. drogo, zajecia prowadza profesorowie uczelni wyzszych, ale warto. bedzie mnie stac - juz od dawna o tym mysle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata i ma Micro G-bike Plus
To samo Mireczkowata. Gdybysnie naprawde nie mieli za duzo kasy to nie stac by was bylo na hobby i opiekunke, oraz wiele innych wygod. Dziewczyny, serio - nie ujmujcie sobie. Macie dobre normalne zycie. Nie ma powodow do narzekac. Jesli macie wyzsze asporacje, to mozecie zawsze dazyc do ich realizacji, ale nie mowcie, ze macie skromne zycie. Niejedna rodzina chcialaby miec dzis jak wy, a gro ma duzo mniej i nie stac ich na wygody i wiele przejemnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata i ma Micro G-bike Plus
narzekan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata i ma Micro G-bike Plus
aspiracje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
Ja nie narzekam, coś Ty:) Cieszę się, że oboje mamy fajną, dobrze płatną pracę, ze stać nas na wiele rzeczy. Nie uważam natomiast, ze jesteśmy bogaci. Ot tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata i ma Micro G-bike Plus
Tak to zabrzmialo w twojej pierwszej wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgorzata krakowianka hejjj
ja nie pracuje mamy jedno dziecko ale mam mieszkanie na ktoetm zarabiam tysiac zlotych bo wynajmuje , maz jest zolnierzem zarabia 7 tys. dostalismy mieszkanie 2 pokojowe od wojska ktore wykupilismy za 50 tys i jest nasze.starcza nam w sumie na wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna mama...............
My mamy podobnie jak Karramba. Może mamy nieco niższe dochody, bo osylują w granicach 6,5 - 7 tysięcy. Ja zarabiam legalnie ok. 4400, a mąż niestety częściowo na czarno 2600. Jak na to, że częściowo na czarno to uważam, ze zdecydowanie za mało, no ale mniejsza z tym. Mamy dwoje dzieci. Pomaga nam moja mama (opiekuje się dziećmi 4-5 godzin dziennie).Mieszkanie mamy swoje, nie na kredyt, ale wzięliśmy kredyt na działkę i dom, bo zaczynamy budować. Żyjemy normalnie, ale nie rozrzutnie. Nie jeździmy na wycieczki, na żadne wakacje, chyba, że skromny jednodiowy wypad nad jezioro. Ja bardzo oszczędzam na sobie. Kosmetyki - niewiele i niedrogie. Ubrania - nie kupuję w lumpeksach, ale za to kupuję niezbyt często. Nie jest nam źle, ale oszczędzamy np. remontując własnoręcznie, nie wołamy fachowców itd. Nie jest mi źle, ale mam ambicje, żeby było lepiej, mam cele, do których dążę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×