Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość vannelle

jak zaintrygowac faceta...

Polecane posty

Gość vannelle

czesc wszystkim! czytam to forum od dluzszego czasu i doszlam do wniosku, ze i ja moglabym otrzymac tutaj pomoc. wiecie moze, jak zadzialac na meski umysl przez internet? mianowicie, w pracy poznalam zabojczego faceta, starszy o 15 lat, wiecznie usmiechniety, szarmancki... moj brygadzista. od razu przypadl mi do gustu, miedzy innymi przez swoje wrecz czarne oczy... wpadlam, zakochalam sie, do szalenstwa. codziennie w pracy wypatrywalam go, zagadywalam, udawalam ze cos sie psuje, tylko po to, zeby zwrocil na mnie uwage, zeby choc przez chwile ze mna porozmawial. on oczywiscie byl bardzo chetny do rozmowy, do pomocy... okazywal mi swoje zainteresowanie, czulam to! te zalotne usmiechy, zaczepki niby niechcacy... nie zauwazylam , ze oprocz mnie, ktora zaczarowal, byla jeszcze inna kobieta ... wyraznie okazywala mi nienawisc, kiedy on w ogole nie zwracal na nia uwagi. za jakis czas zostalam zwolniona z pracy, jestem pewna, ze ta babka maczala w tym palce, ale oczywiscie nie udowodnie tego... bardzo tesknilam za nim, za tym ze nie moge go zobaczyc... nie mialam zadnego kontaktu z nim, ale postanowilam jakos go odnalezc i znalazlam jego profil na facebook, oczywiscie bez wahania wyslalam zaproszenie do znajomych... zaakceptowal, po czym napisal do mnie, ze przykro mu w zwiazku z praca ... popisalismy troche, niby tak niewinnie, o pracy, o zyciu, ale... no wlasnie tu jest ale... nagle przestal sie odzywac. mialam nadzieje, ze jednak cos z tego wyjdzie, ale sie przeliczylam. z racji tego, ze jestem strasznie niesmiala nie odwaze sie do niego napisac , zaproponowac kawy czy cos, znam siebie, nie mam na tyle odwagi... mialam nadzieje, ze jednak cos zaiskrzylo... codziennie ogladam jego zdjecia, wrecz marze o nim, ale nie wiem jak do tego sie zabrac, praktycznie nic o nim nie wiem, czy ma kogos, czy tez nie ... pomozcie mi, jestem strasznie niedoswiadczona w sprawach sercowych, a nie mam sie kogo poradzic. licze na was, z gory dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdaasd
nie bądź durna ile masz lat? słuchaj jak nie pisze do Ciebie to sama to zrób, zaproś go na kawe, nie masz nic do stracenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm hm hmmmmm
popytaj go o różne sprawy na facebooku.... może się wyjasni czy z kimś jest, np na zasadzie czy gdzieś np jedziesz na wakacje, gdzie ostatnio byłeś na wakacjach, wycieczkach itp - zresztą facebook internet jest skarbnicą wiedzy o ludziach (pooglądaj sobie jakich ma znajomych - jakieś wspólne zdjęcia itp.... pozaglądaj jeszcze na nk poszukaj na google) oczywiście możesz się przy tym dowiedzieć czego wolałabyś nie wiedzieć, tak też się zdarza ;) Częto też jest tak że inaczej odbioeramy zachowanie danej w osoby w realu a inaczej w wirtualu a potem jezeli będziesz chciała to ciągnąć dalej tą znajomość go gdzieś zaproś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz255555
Nie rozmawiaja z nim przez internet, nie wysylaj smsow, nie pisz na gg, to pierwsza zasda, ktora wyeliminuje takie glupie problemy i rozkminki typu czemu ktos nie odpisał. Te formy kontaktu uzywaj tylko do umowienia sie. Proponowalbym Ci teraz troche wychlodzic kontakt na pare dni i potem zaproponowal mu kawe po pracy. Tylko zrob to na zywo. Po jego reakcji zobaczysz czy tez mu wpadlas w oko czy nie. Okazanie komus zainteresowania to nic zlego. Odrzucenie przez kogos to tez nic zlego. To naturalne rzeczy. Im wczesniej zbadasz sytuacje tym wiecej zyskasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vannelle
Czy jesli zrobie mu lodzika na drugiej randce to zyskam w jego oczach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz255555
Na pewno bedzie mile zaskoczony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vanelle
ten komentarz wyżej o lodziku to prowokacja, nie ja go napisałam ... mam 20 lat , na facebooku ma zablokowanych znajomych także wglądu nie mam, nk odpada, bo to Niemiec ... A w realu z nim nie pogadam, bo jak wyżej napisałam, nie pracuje już tam . ochlodzic relacje-tez o tym pomyślałam ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vannelle
Ten komentarz wyżej o lodziku to prowokacja, nie ja go napisałam... na facebooku ma zablokowanych znajomych także wglądu nie mam, nk odpada, bo to Niemiec... W realu z nim nie pogadam, bo jak napisałam wyżej, już tam nie pracuje... ochlodzic kontakty - tez o tym myślałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×