Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość qwertyuiopqwertyuiopop

głupoty, ale muszę

Polecane posty

Gość qwertyuiopqwertyuiopop

Nie jestem jakąś histeryczką, po prostu muszę się wygadać, trochę poużalać, więc może tutaj. Kiedy się poznaliśmy, oboje byliśmy w klasie I (ja liceum, o technikum). Zaczęło się od długiej, szczerej rozmowy na imprezie. Kilka dni potem napisał i się zaczęło. Ja po nieudanych doświadczeniach, ale zaufałam. Było cudownie, mimo, że było ciężko. Pomagałam w szkole, miał kłopoty w domu, trenował k1, więc w końcu poważna kontuzja, długie dni w szpitalu, cały czas byłam, jakieś zabiegi, rehabilitacja, cały czas cierpliwie byłam, dawałam z siebie naprawdę wszystko... Tak nam to wszystko jakoś leciało, bywały gorsze momenty, ale wiązałam z nim swoje plany. 4 kwietnia dowiedziałam się, że mnie zdradził ze swoją podstawówkową miłością. Nadal jestem w szoku, ona ani razu nie przyszła do szpitala, choć wiedziała, totalny brak zainteresowania, ale na imprezie się spotkali i przespał się z nią. Wyjechałam na święta do kuzyna, ale nie wiem co dalej, wiem, że muszę wrócić, za niecały miesiąc matura, ale jest mi tak strasznie przykro... Ale teraz chyba mi lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyuiopqwertyuiopop
właśnie nic. Wygadałam się i już mi lżej, ale dalej nie wiem co z sobą zrobić, tyle planów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kochana trzymaj się
współczuję ci. Ale może jeden na milion chłopaków w tym wieku myśli poważnie o związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hania234987
bierz się w garść dziewczyno!!! za nic w świecie do niego nie wracaj bo on nie jest tego wart! zobacz jak się poświęcałaś a on czym ci się odpłacił? poszedł do łóżka z inną wróć, spakuj wszystkie jego rzeczy i jeśli masz siły zawieź mu je osobiście a jak nie to wyślij żyj normalnie, nie zamykaj się w domu będzie bardzo ciężko ale poradzisz sobie powodzenia i pamiętaj że jeszcze nie raz nie dwa będzie ci przykro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyuiopqwertyuiopop
Wszędzie go będę widywać, dosłownie wszędzie, na każdym kroku. Mamy wspólnych znajomych, były wspólne imprezy, wypady. Nie dam rady, nie wiem jak mam się zachować, co z sobą zrobić. Wyłączyłam na święta telefon, myślałam, że jak na jakiś czas zniknę, to coś wymyślę, ale nadal pustka i to rozczarowanie. Żałosne to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo tak sie czuje czlowiek oszukany. Wiesz pewno, ze nie mozesz sobie znalezc miejsca, ciagle o nim myslisz, wyrzucasz mu w myslach wszytko co zle, naywasz hoojem a po minucie przypominasz sobie jak cie dotykal w policzek i jaki byl jego najpiekniejszy sms... Mozesz tak robic jakis czas ale daj sobie granice. Powiedz od jutra staje na nogi i tak zrob!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hania234987
Coralick ma rację musisz stanąć na nogi pokaż że jesteś silna!!! za miesiąc masz maturę zdasz a potem wyjedziesz na studia- nowe miejsce nowi ludzie możesz zacząć wszystko od nowa! może tak musiało być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyuiopqwertyuiopop
Dzięki za te słowa i za to, że w ogóle ktoś odpisał. Wiem, że muszę wziąć się w garść itd.. ale teraz najtrudniejszy jest ten powrót. Jakby nie było, kiedyś muszę ten telefon włączyć, wrócić do domu, do szkoły, do tego środowiska. I tego się boję najbardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaciekrece, u la la
"Ja po nieudanych doświadczeniach, ale zaufałam" Kurwa, takie słowa z ust szesnastolatki (skoro byłaś w pierwszej klasie...) :D szkoda mi Ciebie, ale każdy w szczenięcym wieku przejechał się na jakiejś suce albo dupku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×