Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jbnvn

tak mi cholernie smutni:(((

Polecane posty

Gość jbnvn
nie chce by maz wiecej wyjezdzał:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość libuskaaa
dobrze wam, jak siedzicie cicho, walczcie z rządem solidarnością, waleśa, bo mieliśmy mieć drugą japonię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dajmy sieeeee
owszem 3 tygodnie szybko zleci, a później czym będą zyć, bo przecież przez 3 tygodnie to ile on zarobi, parę groszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anatenka
ryczysz tak, jakbyście mieli się rok nie widzieć. 3 tygodnie to tak naprawdę nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość njkollll
a po 3 tygodniach co, życie powietrzem, bo tych pieniędzy starczy na 3 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
nie no zarobi tam na jakies 2 miesiace zycia dla nas a w miedzy czasie oczywiscie bedzie tu szukal pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jbnvn ojj 3 tyg to nic, aby sie obejrzysz i zleci (czy jakos tak to sie mói ) mój ma taka pracę, ze wyjeżdza w delegacje nawet i 4 razy w roku , czasami więcej jest poza domem niz w domu, cóz taka praca, takie życie ja juz sie przyzwyczaiłam do tego i powiem ci , że czasami taki "przymusowy odpoczynek' od siebie jest wskazany ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
niby tak ale jak juz pisalam mi sie zaraz wydaje ze po tych 3 tyg juz miedzy nami nie bedzie tak samo...wiem ze to glupie ale takie mysli mnie nachodza....poz atym martwie sie o towarzystwo do ktorego pojechał mąż...tam jest alkohol, wiem ze moge mu ufać ale boje sie ze beda go strasznie namawiac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
jak sobie radzicie z takimi rozstaniami zeby nie zwariowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iomvbmv
A nie przesadzasz zbytnio? Co byś ty zrobiła jakbyś męza nie widziała kilka miesięcy, rok, dwa? Trochę dystansu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
nie wytrzymałabym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
bo co to za małzenstwo na odleglosc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
Ale pomyśl sobie, ze wróci i będziecie mieli za co żyć. Mój też czasem wyjeżdza w delegacje, też mi smutno, ale wiem, ze to dla naszego dobra. Staram sobie wtedy wyszukiwać zajęcia- maseczki, depilacja :) Do tego sprzątam, myję okna. Jest ok. Dasz radę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
no ja dzis od rana odkurzam,piore staram sie czyms zajac zeby nie myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iomvbmv
Mój mąż jest wojskowym obecnie mija 10 miesiąc jak go nie ma w domu a kontakt to telefon raz na jakiś czas i list. Jesteś widocznie straszną histeryczką, to tylko kilka dni nieobecności a nie miesięcy czy lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
no pewnie troche jestem histeryczka....ale po prostu cholernie tesknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama - to ja
Wiem, jak to jest. Sama się pocieszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maniusia333
Mój wyjechał na miesiąc a mam 7 latka i jestem w ciąży. Też mi źle ale trzeba to przetrwać. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
no tesciowa juz stwierdzila ze potem moze znowu wyjechac zeby zarobic np na samochod....bardzo smieszne eheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jbnvn
kolejny samotny dzien....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buhahhahahahhaha
już nie marudź kobieto bo naprawdę przesadzasz z tym jęczeniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×