Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie mam na dziś pomysłu

No i co z tym?

Polecane posty

Gość nie mam na dziś pomysłu

Już kiedyś tutaj o to pytałam, ale nie dostałam odpowiedzi na mój problem, dlatego ponawiam pytanie. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże i wytłumaczy parę rzeczy. Zacznę od tego, że nie należę do żadnych miss świata. Mój wygląd pozostawia parę rzeczy do życzenia, ale nie wyglądam odstraszająco. Po prostu wyglądam normalnie, można to nazwać "przeciętnie". Ubieram się też normalnie, nie maluję się jakoś znacznie. Trudno mój problem nazwać jakimś konkretnym problem, ale jest to niewątpliwie coś, co przeszkadza mi w codziennym życiu. Otóż, dużo ludzi się na mnie gapi. Tak bezczelnie. Co prawda, są to głównie faceci, ale nie tylko. Na przykład wczoraj, wyszłam z koleżanką na spacer, szliśmy pewną ścieżką, a na przeciwko nas szła jakaś para. Jak nas mijali, to ta dziewczyna bezczelnie się na mnie gapiła. Nie można tego nazwać patrzeniem, po prostu wbiła we mnie swój wzrok. Potem jechał jakiś gościu na moto-czymś z dzieckiem i jak nas "wyprzedzał", to bezczelnie jechał ze skręconą głową w bok i się gapił. Później wracałam do domu już sama, to znowu jakiś gościu, akurat stał pod słońce, zmrużył jedno oko i bezczelnie wbił we mnie swój wzrok, aż głupio mi się zrobiło, jak musiałam koło niego przejść. Jedyne, co podoba mi się we własnym wyglądzie, to długie szczupłe nogi. Rozumiem, jakby patrzyli na nie albo na biust (dosyć spory), a nie na twarz, w której nie ma nic ciekawego. Przecież nie zabronię ludziom patrzenia się, ale to staje się dosyć irytujące, głównie dlatego, że jest dla mnie niezrozumiałe. Czy ktoś ma coś podobnego? Albo może wie, o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komiks
wstaw zdjecie to odpowiemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kóler
Może tylko Tobie się wydaje, że jesteś przeciętna? Może jednak coś nie tak z makijażem lub fryzurą, może coś w zachowaniu? Wybierz się do stylistki, powinna podpowiedzieć co zmienić w wyglądzie, by nie rzucać się w oczy. Jakby nie było takie bezczelne gapienie się świadczy jak najgorzej o osobie, która tak intensywnie patrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ASIA*36
komiks, zdjęcie nie zawsze pokazuje obraz rzeczywistości ;) nie mam na dziś pomysłu, A co Twoi znajomi na to? Może znajdzie się ktoś, kto jest bardziej szczery i nie będzie się obawiał, że sprawi Ci przykrość krytyką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam na dziś pomysłu
xyzed, no fakt, faceta nie mam, ale niedawny czas się z kimś rozstałam i raczej nikogo nie szukam. ASIA*36, rzadko mi się to zdarza, zdarzyło się chyba jakieś ze 3 razy, kiedy znajomi zwrócili mi uwagę na coś typu ubiór czy makijaż, więc raczej nie krępują się mi mówić prawdy. Kurczę, ale mam podejść do znajomej i zapytać "co ja mam, kurwa, krzywy ryj, czy jak?" Kóler, tylko że mnie się wydaję, że jestem przeciętna do granic możliwości. Mam najzwyklejsze, proste włosy sięgające do ramion, w kolorze ciemny blond/jasny brąz. Ubieram się też zwyczajnie. Na przykład wczoraj, na tym spacerze, miałam dżinsy, niebiesko-biały top i addidasy do tego. Właściwie, tak ogólnie to mi wszystko jedno, czy się patrzą, czy nie, tylko są dni, kiedy takie zachowanie po prostu strasznie irytuje. Myślę, że skoro znajomi wychodzą ze mną gdzieś na miasto albo coś, to znaczy, że się mnie nie wstydzą i nie wyglądam jak potwór :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×