Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość barrttek0310

komunia bez ojca dziecka

Polecane posty

Gość barrttek0310

witam. Pisze tu o posadę bo nie wiem już co robić. Z moja była dziewczyna z która mam córkę rozstałem sie jak Kaja miała 2 lata (była znalazła sobie innego). Ma z nim teraz jeszcze jedną córkę i są po ślubie. Ja też sie ożeniłem i mam 3 letnia córkę. Z kaja mamy dobry kontakt, ja, żona i nasza córka. Płace alimenty, dokładam sie do innych potrzeb, zabieramy ja często do siebie. A problem jest taki że była nie zaprosiła nas na komunię. Zaprosiła tylko moich rodziców i dziadków. Nie zapytała nawet czy sie dołoże do komuni. Co ja mam o tym myśleć! Czy mam iść tylko do kościoła i dać córce prezent? Czy nie iść do kościóła i dać córce prezent jak ja weźmiemy do siebie po komuni! Czy nic córce nie kupować i nie iść do kościoła i udawać tak jak moja była że nic sie nie wydarzyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwikonka
dziecko nie jest niczemu winne. Zadzwon moze do swojej bylej i spróbuj sprawe wyjasnić. Moze nie dała Ci zaproszenia, bo to dla niej oczywiste, ze będziesz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KQ
Ja jednak uważam, że zaprosić powinna, skoro relacje nie są przejrzyste, tym bardziej, że nawet nie było rozmowy o finansach:/ A co do Ciebie, byłam TAKIM dzieckiem. Moi rodzice rozwiedli się od razu po moich narodzinach, więc nigdy nie miałam obojga, a ojciec przez matkę nie bardzo utrzymywał ze mną kontakt. Fakt jest taki, że przed komunią napisałam zaproszenie, dobrze to pamiętam choć to lata temu, ale po wielu latach okazało się, że matka go nie wysłała. Rzecz w tym, że do dzisiaj mam pretensje do ojca, że sam nie przyszedł do kościoła, nie pokazał że mu zależy i że pamięta. Tym bardziej, że TY masz DOBRE relacje z córką. Nie każ jej wybierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Barrttek0310
Rozmawiałem z była. Powiedziała że nie dostaliśmy zaproszenia to znaczy że nas nie zaprasza i że do niczego sie nie mam dokładać bo to ona z mężem wyprawi córce komunię. Co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość quwertyssss
Ja jestem porzuconym przez tatusia dzieckiem. Nic go nie obchodxziło. Nie dostała nigdy nawet życzeń urodzinowych, a i alimenty niemal z żołądka trzeba mu było wyciągać, chociaż pieniędzy do dziś mu nie brakuje. Ja Ci radzę idź do kościoła i pokaż się córce. Niech wie, że pamiętałeś i że byłeś w tym dniu przy niej. Pamiętam moją komunię. Pamiętam ojców moich koleżanek. I pamiętam, że mojego tam nie było. Idziesz tam dla córki, a nie dla żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Palomaaa
Też myślę, że powinieneś iść do kościoła. Złóż życzenia, daj kwiatki i powiedz, że prezent dostanie jak będzie u Ciebie. Przynajmniej zobaczysz jak się cieszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lbncd
Myślę, że tu najważniejsze jest dziecko, któremu może byc przykro, że w tak ważnym momencie nie będzie taty. Dziwne, że twoi rodzice zostali zaproszeni a ty nie, może jakoś ją przekonają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojajeju
no nie mysl o relacji z byla,tylko o tym jak widzi cie dziecko,ja bym poszla do kosciola bo dla malej to najwazniejsza sprawa czy wlasnie nie zapomnisz o niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barrttek0310
rozmawiałem z była. Powiedziałem jej że chce przyjść do kościoła. Ona powiedziała mi że nie zaprosiła mnie i mam dać sobie spokój. Powiedziała też że będzie ona i jej mąż do którego Kaja też mówi tato i to jej wystarczy i że nie mam robić z siebie pośmiewiska. A ja wiem że Kaja będzie smutna jak nie przyjdę. Co ja mam robić? Ja sie tak staram. Mam nowa rodzinę ale Kaja jest dla mnie tak samo ważna. Tylko była chce mnie wymazać z pamięci Kaji. Ja jej powiedziałem kiedys że to ty przyczyniłas sie do tego że sie rozstaliśmy, bo wybrałas innego wiec nie karz mnie teraz za to tym jak sie zachowujesz. Ona powiedziała że cieszyła by sie gdybym znikł z jej życia. Ale jak potrzebuje dodatkowych pieniędzy niż alimenty to wie do kogo przyjść. Nigdy jej nie odmówiłem. Tak samo jak Kaji, zawsze dostaje to o co poprosi. Pomóżcie mi!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj medza, medza
No proszę ileż to rozmów odbyłeś z byłą pod wpływem forum kafeterii :) Weź człowieku zmykaj stąd, bo ściemniasz. Jakbym miała takiego chłopa w domu co o pozwolenie na pierdnięcie pyta na babskim forum, to bym z domu wypieprzyła po 1 dniu! Nie ciągnij tego tematu, bo już nikt tego na poważnie nie weźmie. Z resztą założę się, że jesteś dziewczyną. (której nieźle się nudzi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość geb
jesteś chłop czy pizda idź do kościoła i daj córce prezent jak cię stać i nie słuchaj się głupiej baby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj medza, medza
geb przecież to prowokacja. Weź to od początku przeczytaj. Pierdolenie takie, że aż bolą oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie masz praw do dziecka organicznych, więc masz obowiązek uczestniczyć w życiu dziecka i jego uroczystościach. Twoja eks nie ma prawa ci niczego zabronić. Koniec kropka. Idź pogadaj z nią ja bym tak zrobiła na twoim miejscu. Pamiętaj dziecko to nie rzecz nie można go przesuwać w kąt i robić, co się zechce. Psychika dziecka jest inna od dorosłego. Kai będzie smutno widząc ojców swoich koleżanek na komunii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×