Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dąbrówka

Przyjaciółki

Polecane posty

Mon ale ja też taka jestem bezpośrednia i równiez widzę, że nie wszystkim to pasuje. Sama cenię prawdę w stosunku do mnie to dlaczego do kogoś mam udawać, że jest OK jak nie jest. U mnie też ponuro, bo zachurzone jest niebo i mają być przelotne deszcze..no i chłodno się zrobiło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kicha ogolna z ta pogoda ,u was choc troszke sie wygrzaliscie a tutaj ,ehhh ,szkoda gadac . Szczesliwie chorobsko przegonilam ale rozumiem co to znaczy wisielczy humor ,bo ja mam dzis takowy wlasnie . Dobzre ze Coco mnie rozgrzewa z boku bo nic ,kompletnie nic mi sie nie chce . Acha ,co do ciasta Shreka to smaczne ,i to bardzo ale nastepnym razem posmaruje biszkopt jakims dzemikiem morelowym ,bo by dodalo mi troche smaku .Ale spoko ,a jaki podzielny i stoi i nic mu sie nie dzieje ,wyglada taka samo pierwszego jak i czwartego dnia i nadal jest smaczny ,he he ,maz jeszcze do pracy zabral . Wiesz dabrowko prawda w oczy kole ,to fakt .A ja tez nbie lubie ludzi ktorzy mi w oczy swieca a za dupa obgaduja ,to u mnie najbardziej drazliwy temat takiego platkarstwa na wszystkie strony . Ale mnie to juz nie rusza ,poprostu nie udaje czegos czym nie jestem i nie bede i juz .Albo mnie lubisz jak mnie widzisz albo nie .Trudno .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ten tort kokosowy tez pyszny - wszystkim bardzo smakował i były dokładki. Na pewno jeszcze do niego wrócę! Teraz na sobotę muszę zrobić ciasto i przyjęcie, bo będe miała znowu gości. Ja to chyba restaurację otworzę, bo w maju to niemal co tydzień mam u siebie przyjęcie jakieś. Wykombinowałam, że zrobię deskę serów różnych i położę je z winogronami, deskę wędlin i kiełbas takich od rzeźnika jak swojskich i też udekoruję winogronami, zrobię zawijaski z ciasta francuskiego z pesto, jajka w sosie tatarskim, sałatkę caprese, sałatkę gyros i na ciepło podam zrazy drobiowe z młodymi ziemniakami gotowanym w całosći z koperkiem. Będzie tak po swojsku. Na deser znalazłam ciasto, które zwie się kalejdoskop - to ciasto kruche, na które wylewa się masę karpatkową, na to układa dużo różnych owoców (mogą być z puszki), aby było kolorowo i wszystko polewa się galaretką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawie brzmi to ciasto. Moze faktycznie otworz knajpe ,przyjade na pyszne zarcie jak nic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny Mon przesyłam Ci trochę słoneczka, rozchmurz się, jutro będzie lepiej, ja jak rano wstaję to robię sobie bilans spraw, które mam do załatwienia i robię podział na te które lubię i te których nie lubię, potem staram się zrobić jak najszybciej tych nielubianych a myślę o tych, które lubię i tak poprawiam sobie humor Nie potrafię kłócić się ani mówić przykrych rzeczy prosto w oczy dlatego od osób, które mi nie pasują odsuwam się, a bardzo nie lubię jak ktoś wymusza na mnie coś, jestem lwem i nie lubię jak ktoś chce mną rządzić a nie jestem asertywna i często z tego tytułu miałam kłopoty Dąbrówko faktycznie te dwa tygodnie śmignęły jak nic i rodzice wracają będą opowiadać o swoich przeżyciach Grażko lecę do córki na tydzień i tak ja mi pisze, a Mon potwierdza, nie jest tam za ładna pogoda, najważniejsze, że zobaczę swoich bliskich Miłego dnia dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mmmmmm Dąbrówko to maże ja też przyjadę na sobotę do Ciebie?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koleżanka z pracy ma ogród i przyniosła mi bukiet niezpominajek - piękne są. Przyniosła mi też swojej roboty syrop z pędów sosny. Co roku chcę go zrobić ale nie mam kiedy wybrać się do lasu, by je nazrywać a zaraz przekwitną. Pokrzyw jeszcze też nie jadłam w tym roku eeehehehe - nie ma to jak dary natury. Przez ostatnie dwa dni moje młodsze dziecię miało krtań zaatakowaną i wyleczyłam go miodkiem z mlecza. Naprawdę to co naturalne i zapomniane już niestety a stosowały nasze prababki sprawdza się wyśmienicie i nie ma co faszerwować się chemią z apteki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dopiero zagladam, bylam dzisiaj jeszcze po umowe ze szkola w ktorej Targi organizuje, no i zeszlo mi bo szanowne pani dopiero przy mnie zaczely pisac te umowe, owszem milo sie gadalo ale teraz mam zaleglosci. Ja tez jestem bezposrednia, ale znajomych mam bo mnie sie albo lubi albo nie lubi, ale napewno nikogo nie oszukam , jestem lojalna itp\ troche dziwna no wydaje mi sie ta kumpela z pracy bo jest fajna ale sie zastanawiam czy mozna tak z wszystkimi miec dobre uklady to chyba niemozliwe a moj maz to ma cos z Mon i Tessy, z Mon, ze wystarczy mu rodzina za caly swiat a z Tessy ze nie umie powiedziec wprost przykrych rzeczy( chyba ze ja go sprowokuje:P) no i tez wlasnie mowi ze nie lubi jak na nim cos się wymusza a to motto Mon z ciasteczka bardzo jest trafione, ja wlasciwie tka dzialam, ja sie nastawiam na sukces, bo w zyciu musze ciagle robic cos czego wczesniej nie robilam, wysle to motto mojemu mezowi, bo on jednak nie wierzy w siebie. haha zamiast kicha ogolna z pogoda, to przeczytalam , ze napisalas kicha ogolona! Dabrowko, nie zapraszaj bo przyjade! pyszna kolacyjka, mniam, a ciasto kalejdoskop jadlam juz , jest dobre. A ty imprezke z okazji Dnia Matki robisz? A kuzynka wlasnie ten miodek z mlecza robi i tez poleca, podobno on nawet cukier obniza, moze tez sie skusze poki jeszcze rosna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grazko - w sobotę przybędzie mi następna wiosna...a za rok 40-tka! Jeeeeeeeeeny ale zupełnie się nie czuję, nic a nic że mi 39 wiosen ubędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koluddccccccca
hahahha smiech na sali naprawde doprowadzacie mnie do lez kretynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koluddccccccca
hahahha smiech na sali naprawde doprowadzacie mnie do lez kretynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dabrowko to idziemy do Ciebie na imprezke patrzyc jak zdmuchujesz swieczki ;) A menu mniam ,juz mam slinotok . Najwazniejsze ze sie na to nie czujesz ze kolejny rok na bark sie pcha .To sie liczy ,spojrz na Tesse . Tesso hmmm ja mam dni kiedy lubie robic wszystko lacznie ze sprzataniem lazienki ,a sa dni kiedy nawet wyprowadzenie Coco mnie denerwuje ,np dzis bo wiem ze zmokniemy ,zmarzniemy i klucha bedzie mi chalupe stemplowac lapami ,a ja za nia latac i sprzatac ,wrrr. Dzis mam prasowanie w planie i tak sobie zwlekam ze moze samo sie zrobi jakos .... marne szanse . Grazko no wypraszam sobie takie rzeczy w moich postach czytac ,no halo .Zberezna jestes jakas oststni ,meza Ci chyba brak ;PP Mysle co zrobic na weekend ,sama nie wiem .Chyba cos z kremem .My bedziemy tez swietowac bo nasz pupilka kudlata w piatek ma 3cie urodziny .No przeciez nie moge tego nie uczcic ,wszakze to moja adoptowana coreczka . ;)) Czlowiek w dekiel dostaje ,jak nic .A tu grazka sie pytala niedawno czy uwazamy ze u niej wszystko ok ,a to tu u mnie napewno nie jest ok .I ja to wiem .Kocham te mala zaraze .A wiecie co ,jest taka leniwa ze juz nawet z mezem rano nie wstaje jak ja spie ,kiedys koniecznie musiala z nim na dol zejsc i go pozeganc ,oczywiscie dostac przy okazji przekaske psia ,a teraz juz nic ,ani sie nie ruszy .Wierny przyjacie tego kto w lozku pozostaje ,hehe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dabrowko to idziemy do Ciebie na imprezke patrzyc jak zdmuchujesz swieczki ;) A menu mniam ,juz mam slinotok . Najwazniejsze ze sie na to nie czujesz ze kolejny rok na bark sie pcha .To sie liczy ,spojrz na Tesse . Tesso hmmm ja mam dni kiedy lubie robic wszystko lacznie ze sprzataniem lazienki ,a sa dni kiedy nawet wyprowadzenie Coco mnie denerwuje ,np dzis bo wiem ze zmokniemy ,zmarzniemy i klucha bedzie mi chalupe stemplowac lapami ,a ja za nia latac i sprzatac ,wrrr. Dzis mam prasowanie w planie i tak sobie zwlekam ze moze samo sie zrobi jakos .... marne szanse . Grazko no wypraszam sobie takie rzeczy w moich postach czytac ,no halo .Zberezna jestes jakas oststni ,meza Ci chyba brak ;PP Mysle co zrobic na weekend ,sama nie wiem .Chyba cos z kremem .My bedziemy tez swietowac bo nasz pupilka kudlata w piatek ma 3cie urodziny .No przeciez nie moge tego nie uczcic ,wszakze to moja adoptowana coreczka . ;)) Czlowiek w dekiel dostaje ,jak nic .A tu grazka sie pytala niedawno czy uwazamy ze u niej wszystko ok ,a to tu u mnie napewno nie jest ok .I ja to wiem .Kocham te mala zaraze .A wiecie co ,jest taka leniwa ze juz nawet z mezem rano nie wstaje jak ja spie ,kiedys koniecznie musiala z nim na dol zejsc i go pozeganc ,oczywiscie dostac przy okazji przekaske psia ,a teraz juz nic ,ani sie nie ruszy .Wierny przyjacie tego kto w lozku pozostaje ,hehe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No proszę to Coco tez majowa jak ja! Oj, koniecznie trzeba to uczcić a Coco dać sliczną kość. hihihihhhi Mon, u nas wszystkie rybki mają imiona - i co ty na to?!!! Krewetki tylko nie sa nazwane, bo jak się rozmnozyly to stracilismy rachubę a są tam chyba ich dziesiątki i wszytkie takie same... Nikt do konca nie jest normalny, yhmmm!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak tak dabrowko ,majowe dziewczyny sa fajne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koluddccccccca
Mon ty jesteś przecież alkoholiczką to widać po twoich nerwowych wpisach,nie raz pisałaś o piciu na frustracje, poza tym jesteś idiotką bo znajomych nie masz, nikt normalny nie żyje na odludziu w ogóle jakies pojebane jestście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka dziewczyny Mam zamówienia na zakupy w Londynie ale najciekawsze to od Weroniki, zażyczyła sobie auto fioletowe?! skąd jej to auto fioletowe się wzięło nie mam pojęcia, od jutra zaczynam pakowanie a raczej przymiarkę do pakowania, u jubilera kupiłam córce płyn do czyszczenia srebra, prosiła mnie o to, jubiler stwierdził, że odrzucą mi to, tylko, że to jest mała buteleczka, którą dam do bagażu głównego, w bagażu podręcznym na pewno bym nie przewiozła, kiedyś wyrzucili mi słoiczek chrzanu Grażko to w końcu idziesz do tej dietetyczki czy zrezygnowałaś, a jak ta druga praca męża już ją sobie zaklepał, co z tą wycieczka syna Dąbrówko to na sobotę musimy dobrze naoliwić gardła aby mocnym głosem zaśpiewać Ci 100 lat, a to w sobotę czy w inny dzień a w sobotę tylko impreza Mon ja się wcale Tobie nie dziwię, że humor Ci nie dopisuje, przy takiej pogodzie to i świętemu humor by się popsuł a tak jak pisze córka na poprawę pogody nie ma co liczyć a przy takiej barowej pogodzie to nic tylko chlapnąć co nie co Spokojnego wieczoru kochane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dopiero wpadam , bo dzisiaj kolejny szalony dzien , a jeszcze mnie dyrektorka wkurzyla glkupia gadka , ah szkod aslow na jej beznadzieje a tu widze ze pmarancze sie wcinaja i to do tego jakies zalosne wpisy- zal! Trzeba jakos je zbanowac, moze to dlatego ze na dyskusji ogolnej? Tesso, Weronika widac byle jakich prezentow nie przyjmuje:D Ja sie wogole nie orientuje, jak to jest z bagazem w samolocie, autokarem tez bym przewiozla wszytko, ale maz mi kiedys tez opowiadal ze w samolocie wszystkiego nie mozna.Narazie przelozylam dietetyczke na czerwiec, zreszta i tak mam @ wiec wyniki by nie byly prawdziwe. Dzisiaj kartke do rejestracji zanioslam zeby mi moj lekarz dal skierownai an badanai hormonale konkretne, ciekawe co napisze; Dabrowko, aj w urodziny napewno ci zyczenia zloze, ho ho, ja juz p 40 stce, a ile tych rybek masz? Mon, nei dziwie sie ze kochasz Coco ja mojego kotka tez kocham:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głupi ci ludzie co wpisują takie brednie, nie mają świadomości, że można ich IP komputera namierzyć, podac gdzie trzeba i zostaną zablokowani..a jeszcze jak z pracy czy ze szkoły piszą to będzie wstyd. tesso - tak to w sobotę wypada i dzień urodzin i impreza. grażko - no ciekawe czy ten lekarz da ci skierowanie. Bądź uparta albo naprawdę poszukaj sobie innego. A wiesz, że nie wiem już ile tych rybek jest, bo jedne się rodzą a drugie zdychają. Mój syn się orientuje, bo to jego hobby. Ja tylko zajrzę od czasu do czasu, by oko nacieszyć :) Marzy mi się miejsce do pisania, gdzie nikt by się nie wcinał, jakies ohasłowane najlepiej. No ja zaraz zamieniam się w kontrolera ruchu powietrznego i za 3 min. będe śledziła lot moich rodziców hehehee. Wczoraj po pracy pojechałam kupic kwiaty na balkon. Wzięłam skrzynki, by mi od razu obsadzili i już wiszą sobie ładnie. Mam trochę stracha, bo pomieszałam w skrzynkach średnią pelargonię z niebieskiemi lobeliami - to w salonie a na tarasie mam pelargonie kaskadowe z takimi długimi roślinami zielonymi, które mają białe końce przeplatane. W koszu wilklinowym stoi wielka różowa petunia. Nie wiem czy te kwiaty w salonie będą ładnie rosły ale tak mi się ten zestaw spodobał a u ogrodnika lobelie są takie ślicznie, że się skusiłam. Nooooooo moi własnie wystartowali już ich widzę na radarze.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Tesso no prosze jakie zamowienie ,hoho .A co o bedzie jak Werka podrosnie jak juz zyczy sobie samochod .;)) Tak tak na opalanie to sie na wyspie nie szykuj ,mozesz smialo zapomniec swoje bikini bo i tak Ci sie nie przyda . Dabrowko a Ty gdzie?? Grazko no i widzisz ta dyrka ma fizia i tyle .Zmienna jak pogoda .SZkoda slow .A jak Twoje pociechy ? Skonczyly sie przeboje i wyskoki?? Moj wczoraj wstawil sie za swoim kolega i wdal sie w jakas gadke z dzieciakiem z ADHD ,no i nie wiem co z tego dzis wyjdzie bo rodzicow ma tez pierdolnietych niezle ,mysla ze sa niewiadomo jaka szlachta a w sumie potugalczycy mieszkajacy tutaj .Strasznie rabnieci. Synek cuda robi bo mu "wolno",nauczyciele udawaja ze nie widza a jak cos to matka szkole okupuje i domaga sie cudow ze jej syn taki pokrzywdzony ,a on kawal gnojka jest i tyle .No wiec nie wiem co wyjdzie . Powiedzialam mlodemu ze jak bedzie zadyma to ma przekichane w domu jak nic i szlaban ,bo juz dawno mowialamzeby sie nie wpieprzal tam gdzie go nie dotyczy a jak nie to ma zglosic do nauczyciela a nie sam sie z kims rozprawiac . No zawsze jest cos . Wkurzona jestem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj dabrowko .To piszesz ze lato na calego skoro juz kwiaty posadzilas .No moze teraz doczekam sie fotem Twojego balkony ukwieconego cudownie .;) Co do pomaranczek to masz racje ze sie wcinaja ,ale ja je zlewam i tyle .Ale byloby milo jakby sie nikt nie wtracal zalosnymi wpisami .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mon to znaczy, ze jestes wezwana do szkoły? Zawsze co roku mam kwiatki na moje urodziny, już jest po zimnej Zośce, więc spokojnie można kwiaty sadzić. Przeslę ci zdjęcie balkonu ale niech trochę podrosną kwiatki, bo są na razie sadzonkami i wyglądają marnie hihi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hi.hi w zeszlym roku to juz przekwitly i sie nie doczekalam ;PP Zartuje ,no moze teraz sie doczekam Nie ,nie jestem wezwana do szkoly ale mlody mowil zaraz po przyjsciu co sie dzialo i sie zdenerwowalam .A mam nadzieje ze nic wiecej z tego nie bedzie bo jak bedzie to powiem co i ja mam do powiedzenia. Coraz mniej mi lezy ta szkola z jakiegos powodu ,nie maja rzdnych prac domowych ,kompletnie .Kiedys to choc cos od czasu do czasu a tu nic ,kompletna zlewka tematu .Czekam na wywiadowke . Wydaje mi sie ze nauczyciele ida po najnizszej linii oporu i nie chca sobie robic roboty przy sprawdzaniu umiejetnosci mlodziezy i mi sie to nie podoba . No zobacze jak bedzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to?! Przeciez słałam zdjęcia balkonu rok temu....nie pamiętasz babo :) U nas w gimnazjach tak jest, że nauczyciele mają zlewkę na wszystko, aby tylko rok przeleciał, drugi i trzeci i się żegnamy bez większego wzruszenia. Udają, że nie widzą co się dzieje, dopiero interwencja rodziców cos daje. Teraz klasa mojej córy ma problem, bo ich wychowawczyni nie robi nic, aby je gdzies zabrać na wycieczkę a oni chcą jechać. Nam natomiast na wywiadówce mówiła, że to uczniowie nie chcą jechać - wkurzające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może by sie przenieść na inne forum, zaraz wam podam namiar na które- na maila Dabrowko, jak lot rodzicow? Zapomnaiłam napisać Mon, ze biegi musze rozpoczac od przyszłego tygodnia, bo ciągle coś z czasem, ale nie będzie wymówek , nie mam towarzystwa , no ale syna wezme najwyzej bedzie szedl obok:D Tesso, maz moj trzyma sie tej pracy ktora ma czyli spawania, podoba ,mu sie tyle ze zatrudniaja caly czas przez agencje- umowy dwutygodniowe, ale narazie dobre i to. Mon, jak rodzice kolegi syna sa walnięci to nigdy nie wiadomo co z tego wyjdzie. U mojego mlodszego dzis zebrania , ale nie ide, bo szkdoa mi czasu na te ciagle dyskujse o rzeczach oczywistych, pojde w przyszlym tygodniu porozmawiac indywidualnie, Ale moj syn to jest naprawde fajny chlopak, ale diabelec swoje zdanie ma i nie da sobie w kasze dmucha i grabi sobie przez to.A starszy nie zalwil nikogo na swoje miejsce na wycieczke wiec nie wiem co teraz sie bedzie dzialo. A dyrka wczroaj miala zly nastroj i miala do mnie pretensje dlaczego ja Targi organizuje w gimnazjum. Bylo to od dawna ustalone, zajmujemy sie mlodzieza rowniez, a teraaz sa matury wiec bez sensu wyskoczyla, pozniej juz gadala normalnie ale wkurzyla mnie tym dopierdalaniem sie, keidy tu czlowiek robi co moze i sie stara. Dzisiaj dzwonil do mnie kolega , ktory został menagerem w jednym z banków i pytał mnie czy chce przyjsc do niego bo ma strasznie nierobocze dziewczyny. Ale by byly jaja jakbym jutro wypowiedzenie zlozyła:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak dabrowko ale czy przeslalas zdjecia w calej krasie czy o ile pamietam jak juz czesci kwiatow nie mialas bo przekwitly ,bo jakos nie kojarze kaskad kolorowych .. .Cos tak mi sie kojarzy ... No a moze mam skleroze okropna . Co do szkoly ,to martwi mnie to ma maja robic GCSAs i to jest przepustka jak u nas matura do dalszej nauki .Wiec chcialabym aby szlo mu jak najlepiej ,ale widac ze nauczyciele zlewaja temat . Pamietam jak moja wychowawczyni powiedziala od razu ze ona nie bedzie na wycieczki jezdzic i uzerac z mlodzieza i basta .I nie jezdzilismy .Szkoda ,ale co zrobisz? Inni jezdzili a nasza klasa jak dupy siedzielismy w szkole i nie bylo tematu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No moze pomysl dobrze o tej ofercie ,nieraz takie okazje z nieba spadaja .Przemysl . Mam dzis wene upiec bulki jakies chyba ,choc mam jeszcze chleb od weekendu na dzis i mysle czy piec dzis czy jutro lepiej i wieczorem tylko zarobic zaczyn na zakwasowca ,no i ciasto tez jutro bym upiekla ... No ma dylemat ;)) Takie ciasto planuje zrobic na weekend .Chcialam inne ale maz mi przypomnial ze jeszcze na poniedzialek musi byc bo jest dzien wolny wiec zmiana planow nastapila .Robilyscie je kiedys ? http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/2013/05/Orzechowe-ciasto-przekladane-z-karmelem.html#.UZyGV7XVBKV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grażko - zaraz spojrzę co zaproponowałaś na maila. No ja grażko niemal codziennie jak nie idę na kije to na rower - wczoraj był rower a na biegi się raz porwałam co to pisałam ale jeszcze nie zamknęlam tego tematu :) Piję od poniedziałku dużo i waga poszła - odkąd zaczęłam się ruszać i pilnie trzymać się mojej diety to schudłam 3 kg. Grazko - idź do banku! Znasz się na tej robocie, kolega będzie menagerem, naprawdę ja bym to poważnie przemyślała. Lot pomyślnie przebiega - są nad Rumunią :) Mam ich jak na patelni - lecą sobie 739 km/h prawie 11 km nad ziemią :) Mon- no fakt , chyba jeszcze robiłam tamte zdjęcia po deszczu, więc szału nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co Mon ja robiłam takie ciaso albo bardzo podobne jakoś jesienią chyba na urodziny córki jako tort. Było smaczne i przepis został ale czy to było identyczne to głowy nie dam uciąć. Z reguły wszystkie ciasta zawierające karmel i te orzechowe są mniamuśne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×