Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pomocy1706

proszę o radę

Polecane posty

Gość pomocy1706

kocham swojego przyjaciela... on o tym wie, spędza każdą chwilę na rozmowach telefonicznych, spotykamy się jak często może. Próbowaliśmy być razem, poznałam jego rodzinę, lecz niestety jego rodzina mnie nie akceptuje bo moi rodzice są zmuszeni pracować za granicą. Zerwał ze mną właśnie dla tego i dla tego że nie mogę rzucić palenia. Siostry znalazły mu dziewczynę spotkał się z nią i po spotkaniu pytałam jak było to mówił tak sobie. W końcu powiedział: dziewczyno walcz o swoje marzenia. Moim marzeniem jest on i on o tym wie. Nie wiem jak mam o niego walczyć? I czy warto czy lepiej odpuścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *Ola1981*
To on ma walczyć, a z tego, co piszesz jest ciepłą kluchą zdaną na wolę rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
więc co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość graff iti
To ty masz walczyć o niego? A on? Bezwolny synek własnych rodziców? I marionetka w rękach sióstr? Znajdź ty sobie lepiej chłopaka, a te troki od kaleson zostaw. A palenie rzuć, a za niewypalone pieniądze kupuj sobie co miesiąc nowy ciuch w nagrodę - ja tak sobie obiecuję, ale pale nadal. Jak parowóz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem i ja.....
wg mnie facet nie jest wart tego żeby o niego walczyć ....nie ma swojego zdania i tańczy tak jak mu rodzinka zagra....jak sobie wyobrażasz życie u boku kogoś takiego który jest pod tak dużym wpływem rodziny ?....to że nie akceptuje Twojego palenia ok ma prawo tego nie lubić ale co ma do rzeczy to że Twoi rodzice pracują za granicą ?....jak dla mnie ten facet to jakaś porażka jakby mu zależało na Tobie to on by o Ciebie zawalczył a po za tym może nie miał siebie na myśli mówiąc Ci o walce o swoje marzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
tak też tak sobie obiecuje. Wytrzymałam tydzień lecz jak mi powiedział że to koniec znów pale. Nie mogę spać, ciągle płacze, nie jem, nic robić nie mogę. Ciężko mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
miał na myśli siebie bo wie jak przeżywam to i że myślę tylko o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem i ja.....
no ok może i miał na myśli siebie ale mądry facet któremu zależy na kobiecie będzie ją wspierał i pomagał w zwalczeniu nałogu ....nawet jeśli uda Ci się rzucić to pozostaje jeszcze kwestia jego rodziny i jej zdania na Twój temat jak on dalej by to widział hmmmm ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość graff iti
On jest teraz z inna dziewczyną, ale ciągle daje tobie znaki, ze chciałby byc z tobą, tylko masz najpierw pewne przeszkody pousuwać. To są jakieś chore relacje. Przestań mysleć o nim jak o swoim potencjalnym chłopaku, bo to cie tylko przyblokowuje - niby on nie twój, ale.... Daj sobie z nim spokój i rozejrzyj sie za kims innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
rozmawialiśmy o tym. powiedział, że myśli o mnie, że zależy, że chce powiedzieć wszystkim, że mnie kocha. postanowiłam, że jeśli jeszcze raz się z nią spotka to odejdę bo tego nie zniosę, będzie ciężko ale mi sama przyjaźń nie wystarcza, może wtedy zrozumie jak mu mnie brakuje tylko wtedy będzie za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
nie jest z nią spotkał się z nią tylko raz i nie bardzo przypadła mu do gustu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość graff iti
A co będzie jak mu siostry podsuną następną dziewczynę i ona mu przypadnie do gustu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocy1706
macie racje. żyje złudzeniami... a on się pewnie dobrze bawi moimi uczuciami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem i ja.....
no przecież to będzie tylko i wyłącznie jego wybór i nie będziesz miała na to wpływu fakty są takie że jakby mu na Tobie zależało to nawet jeśli siostry podsuwały mu cud laskę on by się z nią nie umówił ja bym sobie dała z nim spokój ...nie kontaktowałabym się i zajęła swoim życiem może jak zobaczy że Cię traci może Cię doceni a jak nie trudno nie warto marnować życia na kogoś takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×