Gość majorka70 Napisano Maj 17, 2012 Jestem w zwiazku z rozwodnikiem i moj problem, a moze mi sie tylko tak wydaje zaczyna sie wtedy kiedy moj przyjaciel jedzi w odwiedziny do swojej corki ktora ma 12lat no i oczywiscie mieszka z matka.A chodz o to ,ze one mieszkaja od nas700 km i kiedy on tam jedzie to jest goszczony przez swoja byla zone. Rozwiedli sie w przyjacielskich stosunkach no i nie ja bylam powodem rozwodu .Czy to jest normalne ?Aha on jezdzi tam bardzo rzadko... Prosze o Wasze zdanie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach