Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

medzia77

ten jedyny

Polecane posty

jak to jest z tym jedynym .czy jelsi on przyjdzie to bedzie podobny do mnie , bedziemy nadawali na tej samej fali i nigdy nie zabraknie nam tematow .. bedziemy sie czuc przy sobie na luzie.. dziwne pytanie mzoe troszke ale boje sie ze mnie nie zaakcpetuje ..jak jzu sie pojawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nei postrzegałam tego jedynego jako mojego klona, który bedzie miał to samo zdanie, te same hobby, etc. :) Za to uważałam że to ktoś przy kim po prostu będize mi dobrze, swoobodnie, gdzie pytanei o akceptacvj ew ogole mi nei przyjdzie do glowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to dowcip: - Synu! Może wreszcie znalazł byś kobietę o podobnych zainteresowaniach i się z nią ożenił? - A po co mi kobieta, która włóczy się z chłopakami, nic nie robi, cały dzień ogląda mecze w telewizji i pije piwo? Ten jedyny ma być Twoim uzupełnieniem, a nie Twoją kopią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samotny ma troche racje ten jedyny to nie to jak wyglada ale to jak sie z nim czujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmmmm osobiście uważam, że spotkałam już tego jedynego i szczerze odpowiadając na Twoje pytania muszę powiedzieć, że.. -jesteśmy kompletnymi przeciwieństwami, on wariat, nerwus, spontaniczny, lubi ryzyko i adrenaline, ja za to spokojna dość wyważona, ciężko mnie wyprowadzić z równowagi, nie cierpię ryzyka.. do tego mamy zupełnie inne zainteresowania :P -nawet z wyglądu jesteśmy przeciwieństwami :) ja czarnowłosa, ciemne oczy, ciemna karnacja, on niebieskooki blondasek z jasną skórą i piegami :) -pomimo tych wszystkich przeciwieństw nadajemy na tej samej fali, bo jak ktoś tu wcześniej napisał UZUPEŁNIAMY SIĘ i myślę, że to też jest dobra podstawa pod udany zwiazek :P -absolutnie czuję sie przy nim na luzie, niczym mnie nie krępuje, nie brzydzi, mógłby zrobić ze mną wszystko i ja z nim też, widzieliśmy się już w takich stanach, że na prawde chyba nic mnie już nie zaskoczy, chociaż nadal się poznajemy i na wielu życiowych płaszczyznach wciąż się odkrywamy na nowo :) -nie zawsze mamy o czym rozmawiać, ale odkryłam że z nim nawet milczenie może być cudowne -akceptuje mnie całą taką jaką jestem, z moimi wadami, babskimi fochami, kompleksami i niedoskonałościami i ja jego zresztą też :) -podsumowując bardzo ważne jest podejście do życia, pomimo kompletnie różnych charakterów mamy też wiele wspólnego, oboje jesteśmy bardzo rodzinni i lojalni, oddani, nie jesteśmy nastawieni na karierę ani podróżowanie, skupiamy się na sobie i tak sobie myślę, że gdyby nasze poglądy na życie się różniły, wtedy nie stworzylibyśmy już tak udanego związku.. nie myśl sobie, że facet, o którym pomyślisz, że jest idealem będzie idealny dla Ciebie, bo życie pokazuje właśnie, że często ci niepozorni, na których byśmy nie zwróciły nawet uwagi czy niechętnie dały szansę, to właśnie oni często stają się naszymi ideałami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×