Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość kurdekura

Znachorstwo?

Polecane posty

Gość kurdekura

Będac w sklepie zielarskim, poprosiłam pana tam sprzedającego o coś na wzmocnienie apetuty. Ten zapytał się mnie o moja grupę krwi, co jadam itd. Koniec końców powiedział, że moje problemy z jedzeniem wynikją z nabiału:O Stwierdził, że moja grupa krwi nie toleruje takiego jedzenia i powinnam je odrzucić całkowicie, bo cos tam z moją wątrobą... Nie wiem o co mu chodziło, bo mnie zamurowało. Weszłam tylko po jakiś syropek, a tan cały wykład;) Powiedział, ze on udziela porad dietetycznych, ustala dietę, daje ziołowe leki. Ale to kosztuje. Najpierw kilkadziesiąt zł wpisowego a potem co miesiąc przez rok jakieś ziółka. I tak się zastanawiam, czy to aby nie naciaganie? Powiedział, że za 3 lata już będzie u mnie za późno na cokolwiek (też nie zrozumiałam, o co mu biega:P) Kasy za bardzo nie mam, ale hm... no zastanawiam się. W sumie to tylko zioła więc co one mogą zaszkodzić. Ale z drugiej strony własnie już sama nie wiem. A Wy co myslicie o tym wszystkim? Pan stwierdził moje problemy na podstawie genotypu i grupy krwi - dodam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×