Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ulakamilkowa

Matka mojego chłopaka nigdy nie zaprosila mnie na świeta ani

Polecane posty

Jak to po co prostować?! Przecież jest Ci przykro, tak? Poza tym jeśli myślisz o nim poważnie, to jak sobie wyobrażasz dalsze życie- na ślub czy chrzciny też jej nie zaprosisz, żebyście nie musiały siebie oglądać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
mysle ze niestety beczki poniewaz 2 pozostale synowe sa zapraszane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już wszystko wiem
czy ty autorko znasz, czy widziałaś osobiście jego matkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuuuup
pogadaj z facetem o jego matce..powiedz mu ze chciałabyś nawiązać z nią kontakt ale masz wrazenie jakby ona byłą przeciwko nastawiona....zapytaj się go czy coś wie.. i powiedz prosto chłopakowi że chciałabyś blizej ich poznać.. powiedz jemu ze chcesz jutro przyjechać że przywieziesz ciasto i niech spyta ,matkę czy jesteś mile widziana.. i n iech facet mamy nie pyta tylko poinformuje o fakcie że jutro przyjeżdżasz z ciastem na kawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
2 razy na weselach i z 2 razy w przelocie w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To czyja to wina?! Może dwie pozostałe synowe miały właściwą "reklamę" od swoich facetów? A jeśli Wy chowaliście się po kontach, Twój facet nic na Twój temat nie mówił, to dlaczego jego matka ma Cię traktować jakoś wyjątkowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
odpowiedz mojego chlopaka Ty sie wywyższasz oni Cie lubią wymyślasz. On ma to gdzieś poprostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A pytałaś go wprost: dlaczego pozostałe synowe są zapraszane, a Ty nigdy? Skoro tak Cię lubią? Sama napisałaś- on ma to gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuuuup
ale słuchaj z tego co tu piszesz nie wnioskuje abyś to ty z nią rozmiawiała też... przyjeżdzasz do ich domu idziesz do pokoju swojego faceta...więc pewnie jego matka myśle że nie masz zamiaru z nia porozmawiać i wychodzi do swojego pokoju.. a wypada czasem się przywitac usiąc i pogadać ..nawet głupia krótka rozmowa ..jak się pani czuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
jedna mieszkaa pod ich dachem z bratem mojego chlopaka i to jest ta super bo i ugotuje i posprzata taka dziewoja ze wsi a druga sama sie chyba wpycha ale ona taka zaradna bo umie w opiece zalat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
druga umie 60zl w opiece zalatwić na dziecko i obiady w szkole taka paologia a ja troche odstaje od tej patologi bo skonczylam studia pracuje w biurze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
i przez to mnie chyba nie akceptuja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to nie dziw się, że są tak traktowane- jak mieszkają razem i pomagają w domu, łączą ich wspólne sprawy. Dziwnie się trochę zachowujecie- jak nastolatki, takie przemykanie do swojego pokoju, przez 2 lata żeby raptem kilka razy się spotkać mijając się w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuuuup
a to nie jest tak że się wywyższasz patrzysz na nich z innego poziomu i tym odtracasz ich od siebie... to nie matka powinna ciępierwsza zapraszać a ty ją..czy ty powinnaś pierwsza podejśc i porozmawiać a nie ona. bo nie ona ma zabiegać o twoje względy lecz ty o jej.. bo dobrze mieć dobre relację z przyszłą teściową.. jeżeli ty wyciągniesz rekę i ona ją odrzuci to z czystym sumieniem bedziesz mogła ją nazwać wredna przyszłą teściową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
a co to za problem powiedzieć zejdzie na dół zrobiłam kawę albo obiad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
tymbardziej ze wie ze jej synuś moja mame legalnie obżera bo inaczej tego nazwać nie mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak startujesz z określeniem "patologia" i tym, że od nich odstajesz to trochę rzeczy wyjaśnia. Nie jest obowiązkiem mamy chłopaka latanie za Tobą. Była chociaż sytuacja, w której na początku weszłaś do jego mamy, przedstawiłaś się, podałaś rękę, zagadałaś coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulakamilkowa
była jedna taka rozmowa jak nalegalam chlopaka ze chce isc poznać jego rodzicow on bardzo długo to odwlekał okazało się że wstydził się nie wykończonego domu ale mi to nie przeszkadzało i wkoncu dal sie namowic poszliśmy usiedliśmy chwile pogadaliśmy i po 30 minutach moj chlopak wypalil idziemy!!!!!! i poszliśmy do mnie i nie bylo nic żadnego poczęstunku nawet herbaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten Twój to jakaś pinda- a stary chłop z niego. Jak on Ci nie pomoże to w życiu z nią kontaktu nie złapiesz! Też mógłby zrobić dla Was wszystkich herbatę, bo też jest gospodarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez to oczywiste ze
Rodzice chlopaka sa mniej majetni i dlatego tesciowa sie wstydzi.pisalas ze Twoi rodzice oddawali im jakies meble.Jak dla mnie tesciowa ma kompleksy,oniesmielasz ja,wstydzi sie ze moglaby zle wypasc i to tyle. Druga kwestia- ZielonyKamyk napomnial juz kilkakrotnie i inni ludzie takze ale Ty zachowywalas sie jakbys tego nie widziala- tesciowa tesciowa ale Twoj chlopak to ostatni dupek...no sorry...co za facet je obiad wiedzac ze jego kobieta siedzi na gorze glodna???i Ty jeszcvze go bronisz tym ze poszedl do sklepu cos Ci lkupic???to zadna wymowka.. Twoj facet to zwykly dupek dla ktorego talerz zupy byl wazniejszy od Ciebie,nie widzisz tego????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez to oczywiste ze
Dodam ze tez jestem facetem i w takiej sytuacji oddalbym ten obiad mojej Ukochanej,chocbym mial umierac z glodu,bo wiem co to honor i szacunek do Kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przecież to wszystko to
Śmiech na sali. Ja nawet nie mam zamiaru nic ciekawego dodawać, autorka się zachowuje jak pusta nastolatka niewiem jakim cudem ona pracuje w biurze, jej styl pisania i ten caly "problem" jest rozbrajajaco śmieszny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zacznij dzien od szklanki soku
autorko nie nazywaj bratowa zony brata Twojego faceta, bo dla Ciebie to moze ona byc co najwyzej szwagierka... to jego brat, a nie Twoj!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość geb eg
ulakamilkowa- a ten twoj chlopak to nie z krakowa??? jakbym czytala swoja historie facet tez mieszka z matka, on na gorze, ja kiedys z nimi mieszkalam, matka podsuwala mi obiadki, a potem sie okazalo ze wygadywala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
walnieci jestecie ci co jej dogryzacie. chyba skoro chce byc z chlopakiem sa i beda to czemu jego stara kwoka nie chce wgl z nia gadac. mam taki sam problem :) moj chlopak jedynak mieszka tylko z mamusia i az mi sie podnosi jak ja widze. wiec pozdrooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musiał iść i kupić ci coś w sklepie zamiast dać ci ten obiad albo zrobić kanapki. To dlatego, że jego rodzice cie nie szanują i masz u nich nie jeść za ich pieniądze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×