Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zosieńka1212

brak osoby toważyszącej na wesele....;(

Polecane posty

Gość zosieńka1212

stoję przed ogromnym problemem, za dwa miesiące jestem zmuszona iść na wesele, niedawno rozstałam się z chłopakiem i na obecną chwilę nie mam nawet kogo zaprosić....zważywszy na fakt, iż jestem dosyć wysoka (176cm) wszyscy moi nieliczni wolni "koledzy" odpadają.....;)macie może jakąś złotą radę jak znaleźć kandydata?? szukanie na ulicy raczej odpada;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
miało być towarzyszącej...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
Kraków, ale wesele jakieś 100 km od Krakowa w moich rodzinnych stronach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gooogle25
idź z byłym;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idź sama po co ta dulszczyzna
może tam kogoś poznasz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nwjwdn
ja mam za półtora miesiąca i też nie mam z kim iść, nie mam kolegów:( sama nie chcę iść bo tak głupio...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
z pewnością poznam.....tak się składa, że znam już prawie wszystkich, którzy tam się zjawią, a nie mam najmniejszej ochoty robić poruszenia z powodu przybycia w pojedynkę i siedzieć całą imprezę za stołem gapiąc się w sałatkę...:)bo tańczyć nie będę , bo niby z kim...no może ewentualnie jakiś kuzyn się zlituje, albo wujek na rauszu...;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
Dokładnie, iść samemu to niezbyt dobre wyjście. Chętnie wymigałabym się od tego wesela, ale nie za bardzo mogę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie
Zaproś mnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie
100 km w którą stronę? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
Ooo....;)chętnie bym zaprosiła...ale tak w ciemno....sprawa nie jest taka prosta;) rozumiem, że jesteś mężczyzną?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
południe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie
Tak mężczyzna :) masz jakiegoś maila?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie
Niech idzie ze mną:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
koniczynka8891@interia.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
zdecydowanie problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie
Napisałem:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannaniecostara
Też jestem sama, też wysoka jak Ty, a do tego stara panna :P I też jadę na wesele jakieś 100km od Krakowa niebawem. I w nosie mam - pójdę sama. Założę wysokie obcasy i przynajmniej nie będę musiała ich zmieniać na wygodniejsze buty, bo zakładam, że nie potańczę za wiele, o ile w ogóle :P Bo nie będę tam znała nikogo, poza parą młodą! Szukam jednak pozytywów :D Aaa, tyle, że jedzie jeszcze koleżanka - w podobnej sytuacji, więc ewentualnie możemy zostać uznane za lesbijską parę - to dopiero będzie ubaw :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pannaniecostara - tez zawsze jadę sama. Potańczę z kuzynami, rodzinką, bez sensu prosić się obcego faceta, żeby przyjechał, poszedł. Nie wiadomo jak się zachowa, czy się nie upije, wstydu nie zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie
Dziewczyny, jak macie dwa miechy do wesela to możecie wcześniej spotkać się, pogadać i wyczuć gościa:) takiego jestem zdania:) pierwsze piwo zawsze stawiamy my, więc co najwyżej jesteście piwo do przodu i możecie uciekać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
tak "towarzyszącej"....z rozpędu popełniłam błąd, który w następnej wiadomości sprostowałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha, dziewczyny, ale się uśmałam:) wiecie jak moja najlepsza przyjaciółka poznała swojego męża? poszła SAMA na wesele... pamiętam ile ją przekonywałyśmy, żeby się wybrała i nie wstydziła pójść sama;) w końcu postanowiła "no ok, pójdę ALE NOWEJ KIECKI NIE KUPIĘ! SZKODA KASY!" jej miłość "rozwoziła" gości po imprezie do domu:) jako pierwsza wyszła z imprezy oczywiście moja przyjaciółka...i później do samego rana rozwoziła gości z nowo poznanym nieznajomym:)))!:D z przerwami na szejki w mc drivie :D do dziś się z tego śmieją !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zosieńka1212
już widzę miny ciotek jak zobaczą mnie samą....i te pytania....;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ardsa
tez sama ide, nie zamierzam iść z kims poznawac kogos by z kims isc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nwjwdn
ale ja nie chce sama:( bo każdy będzie gadał i patrzył że nawet na wesele nie mam głupiego kolegi którego mogłabym wziąść:( a ktoś napisał że jeszcze możemy wyczuć gościa nowo poznanego ale gdzie go poznać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na mnie tam nikt dziwnie nie patrzy. Najwyższy czas się przestać przejmować tym, co ludzie powiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannaniecostara
Ja się tym nie przejmuję - nie pierwsze, nie ostatnie wesele bez osoby towarzyszącej. Tylko w tym wypadku jest o tyle gorzej, że nie będę tam znać nikogo, poza młodymi i tą jedną koleżanką. Ale jak jest wesele w rodzinie, czy w ekipie moich przyjaciół, to pójście samemu nie jest dla mnie żadnym problemem - zawsze bawimy się wszyscy razem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwriowanaaśka23
widzę, że nie jestem sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×