Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sysia 5665

zawsze moja wina

Polecane posty

Gość sysia 5665

Idziemy razem na wesele. Prosiłam mójego faceta aby nie mówił nikomu gdzie kupiłam sukienkę (bo jak każda kobieta nie chciałbym zobaczyć innej w takiej samej )... Nie dość ,że wypapłał swoim kolegom już na dzień jutrzejszy o tym fakcie, jego koledzy swoim dzewczynom one stwierdziły że im nie przeszkadza to że ktoś bedzie miał taką samą i też sobie takie kupią. Wściekłam się, co innego gdybym go o to nie poprosiła !! Powiedziałam mu, że się na nim zawiodłam i że nawet w ta prostej sprawie nie potrafi dotrzymać tajemnicy po czym denerwowana usiadłam przed TV. Natomiast mój facet zamiast mnie przeprosić zaczął się do mnie wydzierać, że on będzie sobie mówił- co będzie chciał i komu chciał a ja się czepiam ! Poza tym on wszystko mówi swojemu koledze ;-/ Od słowa do słowa zaczęliśmy się kłócić i on nazwał mnie idiotką i debilką ;( ZABOLAŁO !! Nie odzywam się do niego .Dzisiaj mnie przeprasza ale wraz ze stwierdzeniem, że to moja wina bo to ja go denerwuję .ZAwsze tak jest że to moja wina i przeze mnie to on się denerwuje....ale wyzwisk nigdy wcześniej nie usłyszałam ;( przesadzam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem nie przesadzasz..bo ja na twoim tez bym sie wsciekla gdyby wypaplal wszystkim...raczej to powinno byc tajemnica a nie juz nastepnego dnia wszyscy o tym wiedza..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×