Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pomozcieproszeee

Poważny problem z mamą

Polecane posty

Gość pomozcieproszeee

Moja mama rozwiodła się z ojcem dwa lata temu, ale do tej pory się z nim sądzi(aktualnie o podział majątku). Mój ojciec jest bardzo mściwy i zawzięty i mama jest już tym totalnie rozbita psychicznie, a jeszcze ostatnio ma przeboje ze swoją siostrą i niestety ze mną...Otóż ja studiuję i do domu przyjeżdżam najczęściej co drugi tydzien, ale gadamy często przez tel. Ona nikomu o problemach nie mowi tylko mnie i babci. I od tych dwóch lat odkąd mój ojciec wyniósł się z domu, za każdym razem jak przyjeżdżam słysze tylko o nim, jego rodzinie, sądach, niesprawiedliwości, jacy ludzie są źli, jaki kraj jest beznadziejny itd, no generalnie jest totalnie zgorzkniała, smutna, uprzedzona do ludzi, skrzywdzona...i we mnie w pewnym momencie zrodziła się taka niechęć do słuchania jej, do rozmowy z nią...i ona to niestety widzi, a ja nie wiem jak to zmienic. Jestem wierząca, modlę się o zmianę swojego nastawienia niestety bez skutku. Dzisiaj znowu się pokłóciłysmy, powiedziała ze jej nie słucham, ze w ogole nie rozmawiamy..a ja staram się ją na swój sposób odciążyć i rozerwać, namawiam np. do ćwiczeń, sprzątam jej zawsze, juz nie wiem co robic...ktos ma jakąś rade? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
nikt nie pomoże?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama powinna znaleźć hobby
nie wiem, kolezanki, ćwiczenia, naukę języka, podróże. Może wyjedź z nią razem na nawet krótki urlop i pogadajcie na inne tematy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
Koleżanki - odpada, każda ma swoje życie Ćwiczenia - no namawiam ją, chętnie się zgadza Podróże - ona nie ma na to kasy a ja też szykuję się do wesela i chciałabym wyjechać za granicę do pracy :( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
Tu bardziej problem jest we mnie - ja nie wiem co zrobić, zeby zacząć ją znowu słuchać i poświęcać więcej czasu, być dla niej wsparciem :( nie umiem tej chęci w sobie wzbudzić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
nikt już?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot co ma siedem zyć
problem nie jest z mama tylko z tobą mama MA problem ty MASZ MAMY PROBLEM w dupie zdarza się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
No wiem:( wiem, ze nie poswiecam jej tyle uwagi i czasu ile powinnam...ale nie potrafie tego zmienic :( dzis mi powiedziala, ze nie musze wcale przyjezdzac do domu, jesli nie chce, nie musze nic robic a w zadne moje slowo juz nie wierzy... i teraz jesli bede ją słuchac i z nią gadać to ona uzna ze to nieszczere i na przymus...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaby istnieć
Co do zajęć- Na razie to mam wrażenie, że starasz się po prostu zrobić taką "zapchajdziurę " czasową, nie ma Cię w domu, noo a jak już jesteś, to wtedy na siłę starasz się zapełnić mamie czymś grafik, może ćwiczenia, może coś tam. Nie do końca powinna się liczyć ilość tych zajęć, a jakość. Co do samych rozmów, to jak widać mama cały czas tkwi jeszcze w tamtej sytuacji i dlatego o niej mówi cały czas. Postaraj się szczerze porozmawiać z mamą wtedy gdy jestescie zrelaksowane i macie obydwie czas- o tym , czego pragnie, kiedy by byla najbardziej szczęśliwa. No i powiedz, o co najczęściej się kłócicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot co ma siedem zyć
ciekawy układ... matka WYMAGA od ciebie określonego zachowania ty sie przeciwko tym wymaganiom buntujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
Właściwie kłócimy się tylko o moje zachowanie...tak jak pisałam, w pewnym momencie miałam już dosyć słuchania ciągle o tym samym, jaki on jest zły, jacy ludzie są źli, obgadywania sąsiadek. nawet nie wiem, kiedy zaczęłam uciekać od jej towarzystwa, które mnie dołuje i sprawia, że zaczynam mówić w tym samym tonie co ona (nie wiem po co, chyba zeby podtrzymac rozmowe, ale to sprawia ze źle sie z tym czuje i ona sie nakreca) Ale ja wiem ze powinnam sie zmienic, ze powinnam ją bardziej wspierac, wysłuchiwać, tylko nie umiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot co ma siedem zyć
to nie rób sobie problemu w końcu jest tyle ciekawszych spraw życie masz tylko jedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
Ale ona jest sama, nie ma z kim pogadać, a ja zamiast ją wspierać to nie słucham jej (tzn mi sie wydaje, ze słucham ale ona twierdzi inaczej) i nie rozmawiam z nią ...nie wiem co będzie, jak wróce do domu, boje się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wulgarny Grzegorz
wyliż jej tzipe🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomozcieproszeee
już lizałam,nic to nie dało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot co ma siedem zyć
czym ty się przejmujesz... matka i tak da sobie radę, lepiej lub gorzej a jak nie da to problem sam sie rozwiąże :P malo matek odrzuca swoje dziecko, więc i ten wariant ci raczej nie grozi baw się dobrze 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×