Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutnaona23

dlaczego tak jest? ;(((((((((((

Polecane posty

Gość smutnaona23

dlaczego ludzie ktorych nazywales "przyjaciolmi" okazuja sie zwyklymi falszywymi szujami? dlaczego tak jest? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tak samoo
bo to tylko ludzie umiesz liczyc licz na siebie,ja tak robie i jest mi latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaona23
ale to takie przykre "przyjaciolka" ktorej dales wszystko nagle cie olewa, znajduje sobie inna "lepsza" kumpele a ciebie zlewa, zostawia cie zupelnie sama i ma gleboko w dupie jak ty sie z tym czujesz...przyjkre to ze jestem taka nawina i glupia kolejny raz juz po raz ktorys sie zawiodlam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to znaczy, że nigdy
tak naprawdę nie była Twoja przyjaciółką!:) Była przebranym wilkiem, bardzo trudno o spolegliwego przyjaciela, ja całe życie marzyłam, kumpli nie brakowało, ale ja chciałam prawdziwego frienda;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaona23
pewnie masz racje ale to takie przykre ja siedze sama zdolowana i placze a ona pisze jak to sie fajnie bawi na imprezie i ile to super gosci poznala, bez zadnych skrupulow chociaz wie jak sie zachowala i jak ja sie z tym czuje. niektorzy ludzie to naprawde nie maja serca porzucaja cie jak stara zepsuta zabawke kiedy dostana nowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to znaczy, że nigdy
współczuję:* Pozostaje wyrzadzić kontakty i dać sobie z nią spokój. Zyczę Ci, żebyś trafiła na wartościową osobę na przyjaciela;) Gudnajt;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaona23
juz nie raz to sobie powtarzalam ze juz nigdy nie zaprzyjaznie sie z nikim bo nie chce znowu cierpiec ale zawsze to konczy sie tak samo :( napoczatku wielka przyjazn ja sie angazuje chodzimy wszedzie razem na imprezy, wyjazdy, itp a potem nagle olewka, nie znaja mnie i jeszcze dobijaja tym ze pisza jak to im fajnie bylo wczoraj na grilu i takie tam. ja nie wiem dlaczego tak jest co ja takiego mam ze kazdy mnie porzuca? mialam facetow 2 i tak samo sie skonczylo bylo pieknie do czasu a potem pa. a ja tylko cierpie i cerpie nie mam nawet teraz nikogo zeby sie wyzalic czuje sie jak nikomu nie potrzebny smiec. co jest ze mna nie tak? moze mam sie zmienic w wredna suke i wtedy wszystko bedzie lepiej ? :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RaZR
Beczkę soli zjesz a na człowieku się nie poznasz. Też miałem kiedyś "przyjaciela" którego dopiero poznałem gdy zamieszkałem z nim za granicą. W polsce nigdy nie miał pieniędzy, więc mu pożyczałem choć nigdy nie oddawał, gdy pojechaliśmy za granicę to pokazał swoje oblicze. Choć już miał zarobione i mi wisiał to powiedział że nie odda (sodówa czy co), powiedział że zna lepiej angielski którego uczył się ode mnie, bezpodstawnie oskarżył mnie i pomówił o kradzież 200stu euro. W Polsce robił na mnie ploty. Wyśmiewał się że dużo jem a tam to pokazał jakim był żarłokiem. Przyjaźniliśmy się 10 lat, po tym wyjeździe nie mogłem na niego patrzeć. Fajnie nam się gadało. Nadawaliśmy na tych samych falach. Jeszcze w Polsce na dużo rzeczy przymykałem oko, ale za granicą już nie wytrzymałem. Tak już nie mamy z sobą kontaktu od paru lat. Choć on pisał do mnie i chciał znowu odnowić kontakt. Powiedziałem mu że nie chce go znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cooookes
Niestety, przykre, ale tak jest. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że tak na prawde nidy nie miałam prawdziwej przyjaciółki, chociaż kiedyś myślałam, że ta czy tamta skoczyłaby za mną w ogień, dziś po prostu wiem, że to nie to jednak. Nie to, że nie mam nikogo, zawsze miałam przy sobie kogoś tak zwanego 'przyjaciela', ale ostatnio sobie uświadomiłam, ze nigdy prawdziwego. Mam też kogoś z kim 'przyjaźnie' się od dzieciństwa, ale to też nie to. Chyba te czasy nie sprzyjają prawdziwej przyjaźni. A co więcej kobiety są za bardzo zazdrosne i nie potrafią się przyjaźnić, facetom wychodzi to lepiej. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam tak samo......
Jak w nicku. Powiem Ci jedynie tyle, ze ludzie są interesowni. Nie lubią Cię za darmo. Musisz im coś zaoferować, a dokładnie to żeby się dobrze czuli w Twoim towarzystwie, zeby się z Toba nie nudzili itp. Widocznie to co dałaś Twojej ex przyjaciółce było dla niej za mało choć zrobiłaś co w Twojej mocy. Ja sama taka jestem, że nie potrafie niestety zaoferować ludziom tego na czym im zależy. Wiele razy starałam sie jak tylko mogłam i nic z tego nie wyszło. To było za mało:( Po prostu nie byłam w stanie zrobic tego, by zatrzymać przy sobie koleżankę. Smutne to, ze jedni nie muszą sie specjalnie starać, a ludzie się do nich garną adrudzy robia co w ich mocy a to wszystko na próżno:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam tak samo......
Ja też nie mogę o sobie powiedzieć, że jestem zupełnie sama. Mam sie do kogo odezwać, ale ja bym chciałą wejść z kimś w większą zażyłość, chciałabym, żeby komuś bardziej na mnie zależało. Czuję sie samotna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość posluchaj tej piosenki sama pr
Przyjaźń? Nigdy na siłę jej nie chciałem zdobyć, wierz mi. Na prawdę jest niewielu którzy są na prawdę wieczni. Dręczy mnie to do dzisiaj, czasem mam koszmary senne, w sumie wyszło mi na plus - doświadczenie jest bezcenne. Zbawienne okazało się wiesz prawdy wyjście na jaw, gdyby przecież nie to - nieszczerość by tryumfowała. Ja z dala takich ludzi trzymam na dystans, manipulatorów, pseudo aktorów, pozbawionych honoru. Ta, przyjaciel winien wspierać Cię co dzień, być zawsze przy Tobie, w wyjątkowych sytuacjach skoczyć za Tobą w ogień. Nie zdradzać powierzonych sekretów, doceniać, nie jak te świnie, które próbują zniszczyć nasze marzenia, które rosną w siłę. Znowu, sztama to dowód, dzięki niej jesteśmy silniejsi mając więcej wrogów, trafi swój na swego. Jeżeli nie my to los ich skarci, zostanie po niech tyle ile byli warci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Razr
smutna historia, współczuję:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam tak samo......
Nie T pierwsza ani nie ostatnia zawiodłaś sie na przyjaciółce. Niektóe przyjaciółki to nawet potrafią odbić chłopaka czy męża. Hanna Lis jest najlepszym tego przykładem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaona23
widac ze przynajmniej nie jestem sama dzieki za wasze wpisy jakos mi lepiej na sercu :( wiecie co najbardziej mnie boli to ze ja naprawde daje komus cale swoje serce, nigdy nie ranie, nie obgaduje a potem wychodzi takie cos. Mialam "przyjaciolke" dosc biedna, dawalam jej wszystko co moglam, swoje ciuchy, kolczyki, nie raz jadla u mnie obiady kolacje itp, jak chodzilysmy do pabu czy gdzies to zawsze ja kupowalam drinki bo ona nie miala kasy i rozumialam to nie mialam do niej pretensji a teraz po tym wszystkim dostaje takie cos? ze jeszcze bezczelnie mi sie chwali jak to jest teraz w tym samym pubie (do ktorego my chodzilysmy jeszcze niedawno) z jakas inna kolezanka i jak to sie swietnie bawi, chociaz wie ze ja jestem sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RaZR
Tak smutna a najgorsze jest to że mimo tych wszystkich świństw jakie mi robił to tak go lubiłem i czasami nawet chciałbym znowu z nim spędzać czas ale jak sobie to przypomnę to mi się odechciewa. W Polsce to jakąś to znosiłem bo mogliśmy się nie widzieć tydzień i się zapominało. Dopiero wszystko się skumulowało gdy mieszkaliśmy razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do smutnaona
Skad jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam tak samo......
W dzisiejszych czasach niestety trudno o prawdziwego przyjaciela. Życzę Ci żebyś Ty jednak go znalazła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Razr
rozumiem Cię, też miałam super kumpla przez mnóstwo lat, praktycznie od małego i tak się rozumieliśmy świetnie, że do dzisiaj tęsknię za takim czymś ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaona23
dziekuje chociaz stracilam juz nadzieje ze kiedys spotkam kogos kto naprawde zasluzy na moja przyjazn, chyba juz nigdy nikomu nie zaufam bo nie chce znowu cierpiec tak jak dzisiaj jestem z krakowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam tak samo......
Skoro ona taka jest ze nie dość że Cię zostawia to jeszcze potrafi Cię ranić chwaląc się tym w jaki sposób spędza czas ze swoją nową koleżanką to Ty miej ją w dupie. Ona nie zasługuje na Twoją przyjaźń. Nie warto zabiegać o to by ona była Twoja przyjaciółką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do smutnaona
Ja sie moge z toba zaprzyjaznic :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smutnaona23 Nie dziwię tobie się bo jeżeli ktoś raz się sparzy więc już to pozostaje na zawsze że znów może takie coś się powtórzyć. Też wielokrotnie zawiodłem się na takich osobach i teraz przez innych nie ufam innym osobom choć mogą być Bogu ducha winne te osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego, w moim słowniku, słowo na "P" jest zakazane... Zbyt wymagające i zobowiązujące. Ludzie lubią to wykorzystywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysja 93
Dlatego olej te wszystkie pseudo przyjaciółeczki i znajdz sobie faceta, ja jeszcze niedawno miałam podobnie jak ty dopuki nie poznalam mojego ukochanego ktory zapelnil cala pustke po tych wszystkich falszywych idiotkach i ani raz sie na nim nie zawiodlam a jestesmy juz razem rok czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justysja 93 a czy facet rozwiązuje takie problemy bo mam takie same problemy jak autorka, chyba to coś nie dla mnie takie towarzystwo faceta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysja 93
michas zalezy czy jesteś gejem :D jak tak to tak a jesli to nie to dziewczyne sobie znajdź, na to samo wyjdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie justysja 93 jeszcze do tego się nie posunąłem by być gejem i nie posunę:) Może sobie żartuję tu często ale życie często nam nie idzie po naszej myśli więc nie wszystko staje się takie proste żeby kogoś takiego poznać justysja 93. Żadne rady czy pomoce czyjeś nie będą w stanie nam pomóc gdy grunt tracimy pod nogami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justysja 93
masz racje ale mi sie udalo i i wam sie uda! zobaczycie jeszcze bedziecie szczesliwi :* zycze wam tego bardzo mocno :) a tak z cieakowsci michas ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×