Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

cladess17

i co teraz?

Polecane posty

heh mam dosc calej sytuacji w domu! nienawidze swojego zycia... od ponad roku wiem(jestem pewna na 99%) ze moj ojciec nie jest moim biologicznym tata...zdaje sobie sprawe ze jest nim moj chrzestny... zbyt wiele rzeczy na to wskazuje: po 1 mam jego oczy po 2 zawsze mowi ze kocha mnie jak corke ale ze tego nie zrozumiem po 3 dostaje o wiele wiecej kasy od niego niz inne chrzestnice (kto daje tak o np na urodziny komus 1000zl?) po 4 kiedys przyjechal do mnie pijany... chcial cos mi powiedziec ale moja "kochana" matka mowila zeby nie teraz, dopiero jak bede miala 18 lat... pozniej jak zapytalam sie jej o co chodzi to odpowiedziala: "nie wiem, pijany sobie cos wymyslil" nie mam komu o tym powiedziec... wiem ze jak powiem mojemu ojcu (obecnemu) to zrujnuje cala nasza rodzine a moze i dwie... bo przeciez jest rodzina chrzestnego...z matka chyba nie mam sily porozmawiac... mam z nia bardzo slabe kontakty... jakos od tej pory od kad wiem o tym wszystkim nie potrafie z nia rozmawiac... wciaz mi sie to przypomina.. ciagle jej pyskuje... kluce sie...mam ochote udezyc ja w twarz...zreszta ojciec to tez nie ten sam czlowiek co kiedys.. on tez duzo sie kluci z matka wiec sytuacja w domu i tak jest bardzo napieta pomimo jego niewiedzy....moge niby powiedziec o tym wszystkim bratu, buduje teraz nowy dom, wiem ze moglabym sie do niego wprowadzic bo tutaj naprawde nie wytrzymuje psychicznie ale co wtedy powiem ojcu? dlaczego sie wyprowadzilam? beznadzieja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×