Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Whiskacz Niedobry

Kobiety, browar i Rock & Roll ;)

Polecane posty

Gość Feministka 1992
nie zesraj się przypadkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feministka 1992
łzy wylane w moim życiu (oprocz dziecinstwa of kors) miały zawsze ten sam powod. facet. facet=świnia nawet seks z facetem mnie nie kręci podnieca mnie myśl seksu z facetem, ale jak juz przychodzi co do czego to nie czuję nic (i nie chodzi o penisa of kors, bo ten całkiem w porządku) po prostu nawet lizanie cipy nie sprawia mi przyjemności. przez niejednego skurwysyna już płakałam nawet już jako 16latka zostałam rzucona kochał mnie, ale nie mogł być ze mną, bo myślal wciąż o byłej, której nienawidził. ryczałam z 2 miesiące potem inny, tu żal i smutek trwał chyba rok następnie był taki przez którego nie chciałam żyć 3 miesiące temu znowu zostałam zraniona pamietam ile litrów łez wylałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Feministka, weź ty zmień to swoje chore nastawienie do życia, posiadanie faceta na stałe to wcale nie jest jego sensem, zmiany zacznij od siebie a na reszte przyjdzie odpowiedni czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też swoje przez facetów wycierpiełam, teraz żałuję, że nie potrafiłam żadnego wykorzystać i wydoić z kasy, lecz wciąż wierze w prawdziwą miłość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
droga nox, nie na tym rzecz polega, a na tym zeby mimo złych doswiadczeń, pozoistac prawdziwym sobą, nie ulec presji, nie poddać sie i nie zejść na dno:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×