Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iwonka29

kryzys małżeński

Polecane posty

Gość iwonka29

witam wiem że te tematy często się powtarzają, ale to jest samo życie i potrzebuję się wygadać. Jestem 7 lat po ślubie i mam już chyba dosyć. Nie czuje sie szczesliwa, moje dzieci chyba sa, ale sa tez zestresowane ciaglymi dniami ciszy miedzy rodzicami. Najgorsze jest to, że oboje jesteśmy teraz na urlopie, mąż ma urlop do końca lipca i nie wytrzymam tego, nie chce nigdzie wyjechac, a ja bym chciała gdzieś wyjechać odpocząć od codzienego życia z dziećmi i na trochę tez bez dzieci choć na weekend, ale mojemu mezowi się nie chce nigdzie jechać, jest cholernym dusi groszem i na wszystko szkoda mu kasy, a przecież oboje pracujemy, coś nam się należy od zycia, o co się nie zapytam to odpowiada nie wiem, nigdy mnie nie pochwalil ani za glupi obiad za nic kompletnie, te malzenstwo mnie wykancza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka29
mamy dwa mieszkania, jedno własnościowe, jedno służbowe, te własnościowe wynajmujemy, najemców mam do października, myśle o tym aby się z dziecmi tam przeprowadzić przed swietami, mniejsze co prawda, ale przynajmniej bede miala swiety spokój.Moze sobie maz w końcu przemysli zenie jest pepkiem swiata i ze trzeba patrzec tez na potrzeby innych, wkurza mnie to wszystko, obowiazki domowe tez na mojej glowie, jest cholernym egoista i nie znosi sprzeciiwu, jestem osobą ktora nie da sie podporzadkowac do konca i mam swoje zdanie to go wkurza i tez jest z tego powodu konflikt nie mozemy sie dogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka29
przepraszam za literówki ale to z pospiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyglada na to ze
sie nie dobraliscie,moze potrzeba spokojnej rozmowy zeby wyjechac razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem i ja .....
skoro mąż ma urlop do końca lipca i nigdzie nie chce jechać to w najbliższy weekend spakuj się i wyjedź bez niego a on niech w tym czasie zajmie się dziećmi powiedz mu jasno że Ty potrzebujesz odpoczynku chociaż na parę dni oderwać się od garów i całego tego zgiełku domowego a jak on tego nie rozumie to trudno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka29
może to wcale nie byłoby głupie, ale moje dzieci będą ryczeć że pojechałam bez nich są bardzo do mnie przywiązane syn 6 lat i córka 2 lata, dlaczego tak sie dzieje, że na początku wszystko wydaje się super, a potem jest do d...y. jesteśmy razem 12 lat, wszystko zaczęło zmieniać się po ślubie i tak długo wytrzymałam, ale mam już dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonka29
mąż twierdzi że ja się zmieniłam, a ja wręcz odwrotnie, maż jest żołnierzem zawodowym a ja pedagogiem (pod latarnią zawsze najciemniej:))) - pomagam innym i mam z tego ogromną satysfakcję a sama nie porafię sobie pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem i ja .....
oj dzieciom krzywda się nie stanie zapewniam Cię ...tutaj chodzi o to że powinnaś pokazać mężowi że masz prawo do wypoczynku z nim lub bez niego może coś zrozumie a co do jego zawodu to powiem Ci że mam 2 znajome które mają zawodowych żołnierzy za mężów i łatwego życia z nimi nie mają ...jeden lotnik zazdrośnik despota ale ten to chociaż na wakacje jedzie a drugi to już w ogóle szkoda gadać ...nie wiem może to wojsko działa tak na psychikę ludzką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×