Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość waraodemnie

nie umiem kochac

Polecane posty

Gość waraodemnie

trudne dzieciństwo, brak jako takiej rodziny, szybko chlopak, dziecko; po 8latach rozstanie bo doroslismy i sie zmienilismy- charaktery, temperament, poglady... wciaz jestesmy przyjaciolmi, ze wzgledu na dziecko; po dwuletniej samotnosci zwiazalam sie z "idealnym" dla mnie i dla mojego dziecka facetem, kocha mnie nad zycie; powiedzial mi swoje najskrytsze sekrety... i tu sie zaczyna- odkad mi o nich powiedzial nie umiem mu zaufac :( nigdy tak naprawde nie potrafilam, ale nasza chemia jest silniejsza... (sekret- zdradzil swoja byla z zona brata! dla mnie obrzydlistwo) nie potrafie sie po tym pozbierac... to rowniez bylo stos niedawno; jak ja mam teraz rozmawiac z jego matka, bratem i patrzec na ta fladre (brata zone) np przy obiedzie:( kocham go nad zycie ale nie umiem sobie z tym poradzic:( zalamalam sie... siedze w domu, nie wychodze, nie ciesze sie juz z niczego, nic mi sie nie chce:( jak zapomniec o czyms tak paskudnym? a moze ja juz nie potrafie tak 100% kochac:( moze boje sie ze i on zdradzi tak jak moj maz mnie zdradzal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O co lotto?
Może z czasem zapomnisz,oswoisz się z ta wiadomością.Mi też ciężko było zaakceptować to że mój partner spotykal się za plecami z dziewczyna najlepszego kumpla.Trwało to dwa lata za nim nabrałam do tego dystansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×