Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość yetta

Wzięlibyśce kredyt?

Polecane posty

Gość yetta

Mamy już jeden, na mieszkanie, które wynajmujemy - 155 000. Spłaca sie samo. Nie dokładamy, nie zarabiamy. Chcielibyśmy kupić coś dla siebie. Trzeba nam 450 -500 000 zł. Wzielibyście kredyt? Pracujemy oboje na umowach o pracę, czas nieokreślony. Spore dochody. Spore oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli stać Cię na kredyt, to bierz... Obcych ludzi pytasz, czy masz wziąć kredyt? Może monetą rzuć...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
pytam, bo zastanawiam sie, czy w obecnej sytuacji nie jestem szalona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzove sonce
skoro kupiłas mieszkanie na wynajem komuś a sama nie masz swojego ? to gdzie mieszkasz ? wynajmujesz ? zbereźnik - wiesz coś o tym że za rok będzie głeboki kryzys ? pytam bo sama planuje kupic i obecnie mam gotówkę 190 tys ale mogłabym poczekać i wpłacić na lokate

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzove sonce
op

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
Mieszkanie, które wynajmujemy jest w innym mieście - mieszkaliśmy w nim kiedyś. Teraz mieszkamy w innym mieście i tu chyba zostaniemy. Mieszkanie za 500 000 to ładne 3 pokoje - taniej, w dobrej dzielnicy nie znajdziemy. Za 300 tys to ja mogę kupić 2 pokoje w wielkiej płycie w paskudnej okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mhmm wez
pół miliona kredytu :D Jak masz pewną prace i Cie stac to bierz. Swoją drogą dziwne to, mieszkasz w wynajmowanym mieszkaniu, a wlasne wynajmujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
Czy ja się wyrażam nieprecyzyjnie? Mieszkanie, ktore wynajmujemy komuś jest w innym mieście - oddalonym do obecnego miejsca zamieszkania o 350 km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinkaplastelinka
nie bierz. to nie jest dobry czas. wspomnisz moje slowa i podziekujesz w myslach za pare lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wyraziłas sie precyzyjnie
ale to i tak dziwne. Kupiliscie mieszkanie nie bedac pewnymi ze chcecie tam mieszkac? To je sprzedajcie razem z kredytem, bo po co wam ono, jak na nim nie zarabiacie i tak, i kupcie inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
Na co nie jest dobry czas: na kredyt czy na zakup?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinkaplastelinka
na kredyt... ogolnie najblizsza dekada to bedzie totalny cyrk na swiecie.. nie bede wdawac sie w szczegoly bo i tak nie uwierzysz, ale uogolniajac, najlepiej poradza sobie ci, ktorzy nie maja zadnych dlugow, tym bardziej w bankach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
To co wg Ciebie mamy robic? Wynajmowac przez następne 10 lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinkaplastelinka
tez chcialam brac kredyt, kupowac mieszkanie, ale ostatnio wiele sie dowiedzialam i automatycznie wybilo mi to temat kredytu z glowy. Nie mowie, ze przez 10 lat.. przeczekaj chociaz 2-3.. sama dojdziesz do slusznych wnioskow. Zobaczysz. W tym czasie inwestuj w złoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
:) Złoto przed chwilą było na gorce - nie wiem jak jest teraz. Dzięki, nie skorzystam z propozycji. Masz coś wspólnego z Amber Gold? :))))))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ftnasaska
ja tego nie pojmuję biorą kredyt i kupuja mieszkanie którego nie chcą bo tam nie mieszkają nie mają własnego mieszkania tamto im niepotrzebne bo za daleko ale je kupili bo chcieli wynająć kasa z wynajmowania idzie na spłate kredytu więc nic z tego nie maja kupują coś co im niepotrzebne potrzebują czegoś czego nie mają . czy ktoś mi może wytłumaczyć gdzie tu jest logika ? jeśli tak będzie geniuszem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
Logika jest taka, że pochodzimy z Wroclawia, gdzie kilka lat temu kupiliśmy mieszkanie na kredyt. Wskutek zmian zawodowych 3 lata temu wylądowaliśmy w stolicy. Mieszkanie we Wrocku więc wynajęliśmy - to chyba rozsądnie, nie? Teraz podjęliśmy decyzję, ze zostajemy w Warszawie, więc potrzebujemy mieszkania, bo juz Czy teraz rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yetta
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×