Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Milciak1234

mój były - co o tym myśleć?

Polecane posty

Gość Milciak1234

Witam, piszę do Was bo może ktoś miał podobną sytuacje lub po prostu oceni to z innej perspektywy. Mianowicie... Z moimi byłym chłopakiem byłam 9 miesięcy, rozstałam się z nim bo byłam zbyt zazdrosna ok 2 lat temu - miałam swoje powody - on jest pewny siebie, przede mną miał baaardzo duzo dziewczyn, ale mi powiedział, że byłam jego pierwszą prawdziwą miłością.. ja mam niska samoocenę, więc myślałam, że po jakims czasie mnie zostawi... :/ nie utrzymywalismy kontaktu przez pół roku. po pół roku odezwał się do mnie, że tęskni itp i chciał się spotkać, więc po pewnym czasie się sptkaliśmy. na spotkaniu zbliżylismy sie do siebie - chociaz nie powinniśmy, potem ze sobą pisalismy ale nie wrócilismy do siebie. i takie coś trwa juz prawie dwa lata. nie odzywa się do mnie przez miesiąc - dwa a później pisze, ze chce sie spotkać, tęskni, kocha itp. spotykalismy sie kilka razy, czego później żałowałam. rok temu wrócilismy do siebie na miesiąc tylko, bo znów pomyślałam, że nic z tego nie bedzie. przez ten miesiąc nie czułam nawet, że z nim jestem. mój kolega więcej wiedział co sie u mnie dzieje niż mój własny chłopak - a tak nie powinno być. Gdy pisałam do niego to odpisywał dopiero po jakims czasie, czułam, że nie ma dla mnie czasu. teraz jestem z innym chłopakiem i w ogóle inaczej, spędzamy ze soba wiele czasu itp. ostatnio mój były znów sie odezwał, chciał wrócić do mnie i myslał, ze zostawie dla niego mojego obecnego chłopaka. ja tak nie zrobiłam bo wiem, że byłoby tak samo jak kiedyś. I juz sama nie wiem co o tym myśleć, czy na prawdę mojemu byłemy zależy na mnie skoro zamiast zerwać ostatecznie kontakt odzywa się co jakiś czas? Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtrtrtrtrtrtrtrt
raz na jakis czas ruchac mu sie chce po prostu i wtedy sie odzywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milciak1234
Chyba coś w tym jest, co piszecie. Kiedyś nie wyobrażałam sobie bycia z nikim innym niż on ale chyba w końcu zaczynam przegladać na oczy, ze mu tylko na jednym zależy... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i just wanna be with you..
poprzednicy mają rację - to zwykły cham, któremu zależy tylko na samej przyjemności a nie na Tobie - olej go :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×