Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aszcza2687

Proszę o poradę prawną

Polecane posty

Gość aszcza2687

Witam!!! Znalazałm Pana mail na forum kafeterii nie wiem czy jest jeszcze aktywny ale jak tak proszę o odp jak najszybszą> potrzebuje pomocy nie mam za bardzo pieniędzy na adwokatów niestety:(chcę się roziweść z mężem, nienawidzę go całym sercem tak jak kochałam kiedyś....tylko nie wiem od czego mam zacząć... on jest człowiekiem bez skrupułow żadnych, pochodzi z rodziny alkoholowej sam nie raz na mnie stosował swoja przemoc, jak ktoregos razu oddałam mu w obronie poleciał z mamą zrobił obdukcję ... ja na szczęście też ją mam, mieszka u mnie w mieszkaniu tzn u mego ojca... nie jest tam w ogóle zameldowany wszystkie rachunki opłacane są na ojca na jego imię i nazwisko... najgorzej jak by doszlo co do czego jego rodzina jest taka ze wywwloka niestworzone rzeczy i brudy nie z tej ziemi on nie chce sie wyprowadzic z tego domu tylko mowi jak sad lub policja go wyprowadzi, wczesniej jak mialam siniaki nic nie robilam bylo mi wstyd teraz on sie schtrzyl zaczal mnie nagrywac robic ze mnie psychiczna chodzic opowidac wszystkim ludziom na mnie robic mi kolo piora... dzis byla policja w domu zadzownilam ze nie chce mnie wypusicic z dziekciem zabiera mi samochod ktory jest jego a mieszka w mego ojca mieszkaniu i nie chce stad wyjsc, po moim telefo nie na policje zadzownil tez on debil przyjechala policja zrobil z siebie tatusia cudownego a ze mnie nie wiadomo kogo... ja pow ze sie usune niech da mi tylko spokoj, a on chodzi mnie zaczepia, dzwoni do mamy opiwada wszystko, ze tę sukę czyli mnie zgnoja itd itd cche isc zlozyc pozew tylko nie wiem czy o alimenty najpierw iw ladze rodzicelska czy od razu o rozwód ale ja chce zeby on jak najsztbciej wyproawdzil sie stad proszę niech Pan mi powie czy jak zloze ten pozew alimenty on sie stad wyniesie, ki tylko o to chodzi bo zycie z nim pod jednym dachem skonczyz sie tragedia błagam o jakakolwiek pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Supremus Dux
bez ustania stosunku małżeństwa nie ma mowy o alimentach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszy cię ten palant
A dlaczego Ty nie podłożysz dyktafonu jak on robi takie jazdy i nie nagrasz jego? Kilka razy takich dowodów nazbieraj i idź do Centrum Praw Kobiet. Tam są psychologowie i bezpłatne porady również uzyskasz, tylko trzeba trochę poczekać na termin. Pomogą Ci. Ale musisz zbierać też dowody, że on kłamie i Cię dręczy psychicznie i fizycznie. Jak Cię pobije leć na obdukcję i zgłaszaj na policję. Nie, chyba odwrotnie, policja i potem obdukcja, bo wtedy masz bezpłatną. Musisz zbierać wszystko co możesz na niego, robić zdjęcia, nagrywać i uwaga. Nie trzymasz tego w domu, tylko u jakiejś zaufanej osoby, bo jak on by znalazł, to by Ci poniszczył. Potem idziesz i piszesz pozew. Wzory masz w necie, jak nie, to ci ten radca pomoże napisać w CPK, albo cię skieruje gdzieś, gdzie Ci pomogą. Musisz być silna, wiele już przeszłaś, to dasz radę dalej, tylko mu nie uwierz, że mu się uda. A zamki zmienić chyba umiecie i go nie wpuścić? Klamoty mu wystawić za drzwi? Nie bój się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×