Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alealealealeeole

znamy sie 3,5 tygodnia SEX

Polecane posty

Gość amojamojamoj
a ja mysle, ze moze odezwac sie w srode lub w weekend dopiero- liczac na powtorke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
jeśli faktycznie wtedy by się odezwał, możesz mu powiedzieć, że dziękujesz za propozycję, miał swoją szansę, której nie wykorzystał i więcej się nie spotkacie. opad szczęki gwarantowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pewno się dopiero odezwie jak będzie chciał to powtrórzyć:) moim zdaniem Twój czas na odezwanie się minął po tak długim czasie wyjdziesz na desperatke! ze nie wytrzymalas i sie odzywasz -gdybys sie odezwala od razu wyszloby to bardziej natuarlnie a teraz on odpisze wpadnie do Ciebie by Cie bez zadnych skrupolow ponownie wybzykac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figowa akacja
Hej:) No i mamy poniedziałek. Zobaczymy co nam przyniesie????:) Zgadzam sie,jesli by się odezwał po kilku dniach jak gdyby nic tzn,że nie ma co sobie nim łowy zawracać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figowa akacja
*GŁOWY:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figowa akacja
a z tym odzywaniem to są dwie szkoły. Myśle,że to jeszcze w zależności na kogo się trafi. ja się wczoraj nie odezwałam,on jak wiadomo też:O Rozeszliśmy się ok 17 stej... Mam cały dzień na rozwiązanie-odezwie się czy nie?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alealealealeeole
odezwał sie!!!!!!! ;) ;) ;) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alealealealeeole
:).:) :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pioooo
jupi:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alealealealeeole
lala lala la la la :) :) :) :) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figowa akacja
autorko to Ty czy jakiś boski podszyw?:P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość figowa akacja
Dobra spadam do pracy:) Trzymajcie za mnie kciuki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alealealealeeole
to ja :) :) Trzymam za Ciebie kciuki !!!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
no, widzisz :) i co napisal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alealealealeeole
jak sie czuje jak sie mam? caly weekend spedzil z rodzina ble ble.i nie wie co sie stalo ale wciaz czuje do dzis zapach moich perfum na sobie i juz nie moze sie doczekac kiedy znow sie zobaczymy :) :) :) ;) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cieszę sie
razem z tobą;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alealealealeeole
ja też się cieszę! :) :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
super! oby dalej się dobrze układało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ngfnghm,h,
08:10 [zgłoś do usunięcia] dck Jasne, jasne. Pisz, dzwoń, lataj za nim, a potem płacz, że traktuje cię jak materac i wymyśla bajki, jak to on "nie jest gotowy na związek" (taaa... zapomni dodać, że z tobą). Genialna taktyka. TAKTYKA?? pustaku w uczuciach nie ma miejsca na taktykę, a tylko idiotki czytają takie książki i poradniki pełne "technik" :-O moja siostra przez jedną taką ( mężczyźni kochają zołzy czy jakoś tak ) omal nie rozbiła swojego wieloletniego związku, na szczeście się w porę opamiętała i zaczęła być sobą, pokazywać prawdziwe uczucia i pragnienie. kiedy tęskniła to o tym mówiła, kiedy go potrzebowała to to pokazywała i wtedy zaczęło im się układać i teraz są szczęśliwym małżeństwem. udany związek gwarantuje tylko szczerość!!! jeśli ona się odezwie a on to źle zrozumie to jego problem, ona będzie miała czyste sumienie i spokój ducha bo postąpi zgodnie ze swoimi potrzebami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a anal juz byl
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kubel zimnej wody121212212
No wiesz autorko, napisac sms do dziewczyny z ktora sie wlasnie mialo sex nie zajmuje godzine...Po wyjsciu od znajomych jezeli zaprosili mnie na obiad to pisze, ze dziekuje za mila wizyte... Wez to pod uwage cz yon sie nie odzywa bo znalazl sobie fajne pogotowie seksualne :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
nie obrażaj mnie, głupia pindo, dobrze wiem, co piszę. to facet ma się odezwać, a nie kobieta, bo wtedy daje mu się na tacy i już nie jest tak interesująca - wtedy właśnie często kończy jako dyżurny materac i wiecznie czeka, aż on zacznie być gotowy (ileż tu było takich wątków). chcecie czy nie, związki oparte są na grach, a ideały można sobie w buty wsadzić. autorko - obserwuj teraz uważnie jego zachowanie, zobacz, czy wprowadza Cię powoli w swoje życie, opowiada o nim, czy zacznie Cię poznawać ze znajomymi. w żadnym wypadku nie świruj, jak za bardzo intensywnie zacznisz o nim myśleć, to zajmij się czymś innym. pierwsze tygodnie są bardzo istotne i można popełnić wiele błędów. nie oznacza to, że już do końca życia masz czekać, aż on się odezwie, ale z początku daj mu się wykazać, nie biegaj za nim. pokaż, że to, że poszłaś z nim do łóżka, wcale nie oznacza, że już jesteś jego. daj mu czułość, a potem lekko się wycofaj (push and pull), niech nie będzie zbyt pewny siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hethrehthre
12:20 [zgłoś do usunięcia] dck nie obrażaj mnie, głupia pindo, dobrze wiem, co piszę. to facet ma się odezwać, a nie kobieta, bo wtedy daje mu się na tacy i już nie jest tak interesująca - wtedy właśnie często kończy jako dyżurny materac i wiecznie czeka, aż on zacznie być gotowy (ileż tu było takich wątków). chcecie czy nie, związki oparte są na grach, a ideały można sobie w buty wsadzić. w dupie byłaś gówno widziałaś, a zadajesz się z totalnymi zerami skoro takie podchody musisz stosować żeby nie stracić zainteresowania u faceta. powspółczuć... związki oparte są na uczuciach, na grach oparte są jakieś dziwne twory które szczęścia na dłuższą metę dać nie mogą, skoro nie można być w nich sobą tylko trzeba grać i udawać, żałosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
uczucia uczuciami, a realia realiami. wierz sobie w bajeczki, dziunia, dalej, tylko nie żal się później na cafe, że cię facet zdradza/rzuca, bo mu dałaś się na talerzu. swoją drogą książka "faceci kochają zołzy" to po prostu instruktaż jak nie zatracić siebie dla związku, jak nie starać się za bardzo i nie wylądować nagle z ręką w nocniku, a nie jak stać się wredną, zimną suką. jak ktoś tego nie rozumie, to widocznie za głupi jest. i wtedy faktycznie może mu się związek rozpaść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość herrhgrehre
instruktaż, kurva współczuje ci a dziunią to jak widać ty jesteś :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
tak, instruktaż. tak samo jak wielu facetów nie umie poderwać dziewczyny i potrzebuje szkolenia, tak i wiele kobiet nie umie zachowywać swojej indywidualności w związku i im właśnie są potrzebne takie poradniki. niektórzy mają taką wiedzę wrodzoną, inni muszą się jej w bólach nauczyć, a jeszcze inni nigdy tego nie pojmą. problem polega na tym, że jak się już taką wiedzę nabędzie, łatwo się zapędzić w drugą skrajność - kobiety stają się zimnymi sukami, a faceci twardzielami, dla których "nie ta, to inna". wszystko polega na zachowaniu złotego środka, a to zawsze stanowi problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość herrhgrehre
sama sobie teraz odpowiedz, jakie kobiety uda się "wyrwać" na podstawie takiego instruktażu tak samo, jakiego faceta uda się przy sobie zatrzymać za pomocą takich sztuczek i w jednym i w drugim przypadku chyba lepiej pozostać singlem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dck
Jaka osobę? Właśnie chodzi o to, że każdą (oczywiście nie każdy zdobędzie każdego, ale te sposoby są uniwersalne). To nie kwestia sztuczek czy wyuczonych gadek. Zachowując się w ten sposób gwarantujesz sobie związek, w którym nikt się sobą nie znudzi, bo ciągle będzie trzeba "gonić króliczka". Takich rzeczy nie robi się po to, aby kimś manipulować dla własnych celów, tylko dla siebie, aby być stale atrakcyjnym partnerem. Pokazać, że nie jest się na każde zawołanie, że jest się godnym szacunku. Sama sobie odpowiedz na pytanie (tylko szczerze, a nie zgodnie z jedyną słuszną linią, w której się zacięłaś i będziesz się jej trzymac, mimo że z realiami mało ma wspólnego) - jeśli ktoś za Tobą lata, jest obok na każde zawołanie i stara się, jak tylko może - to nadal jesteś nim zainteresowana, czy zaczyna się nudzić i masz ochotę na coś innego? Obie płcie pragną polować i zdobywać. Niepewność (do pewnej granicy, oczywiście) jest zawsze potrzebna, by utrzymać napięcie. Dasz się na talerzu - przegrasz, czy jesteś kobietą czy facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×