Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mariiika

facet mający 1 czy 2 kobiety w łóżku jest bez użytczny

Polecane posty

Levviatan, pewnie ze nie konieczine tylko taki, jednak dl amnie to tez jest ważny aspekt, mam duże libido i lubie seks. Ludzie powinni się dobierac w pary pod względem libido. Jeśli jedno ma duże a drugie małe to klapa na całej lini.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mentaI cut
matematycznie mi wyszło, że facet 25 letni powinien mieć już przynajmniej 3 dziewczyny, inaczej na bank nie rozwija się prawidłowo. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet uważający ze kobieta z kilkoma partnerami to dziwka, to jakiś oszołom jak dla mnie zakompleksiony. Nie mówie oczywiście o 20latce która miałą 50 partnerów bo to juz nie jest normalne. Ale kobieta równiez jest człowiekiem, kobieta równiez uprawia seks, dorosła kobieta nie będzie się bawić w pół roczne odwlekanie stosunku. Każdy jest człowiekiem i ma swoje potrzeby. Dziwką jest ta która chodzi do łóżka z pierwszym lepszym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraj głupia sraj
ale to jest powszechna opinia i tego kobiety nie zmienią, bo to musi się zmienić ocena facetów. i wcale nie chodzi o to, że 20 latka miała już 50 facetów. odejmij od tej 50 zero i już zaczynają się wątpliwości natury moralnej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasne ale jeśli ktoś ma nature taka ze lubi seks ale tylko2 razy w miesiącu to choćby nie wiem jak stymulować to organizm sie zbuntuje, nie podziała na dłuższą mete, tak myśle. Dla mnie dziewczyna co ma 20 lat i miała 5 partnerów, to jeszcze tragedii nie ma, biorac pod uwage że teraz się juz sypią od 16 roku życia czy nawet 15:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet to najlepiej chciałby dziewice, która będzie super kochanką w łóżku już za pierwszym razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 40sto letni prawiczek
a kobiety same nie wiedzą czego chcą 🖐️ jest im wiecznie źle i chcą spróbować czegoś innego niż to co mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 40sto letni prawiczek
po co owijam w bawełnę, kobiety to kurwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość what is love
jak się spotyka osobę którą się kocha to nie patrzy się na to jak zasobny ma portfel, ile miała partnerów seksualnych, itp itd, ale w dzisiejszych czasach wszystko się sprowadza do seksu, władzy i pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jak kogoś spotykam to nie kocham go od razu nie wiem jak tam Ty:] A niestety są czynniki eliminujące przy paru pierwszych spotkaniach i tak jak powiedziałam, czytac ze zrozumieniem, portfel nie musi być zasobny, bo mozna sie dorobić wystarczy chciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraj głupia sraj
no właśnie nie tylko to się liczy, bo znam dużo ludzi szukających miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajda miłość i co dalej? Tą miłością nakarmią dzieci, siebie i ubiora sie w miłość, a potem miłościa opłaca rachunki? Ile lat mają Ci ludzie szukający miłości? Oczywiście w tym wszytskim musi być miłość. A co jeśli facet chleje na umór codziennie ale ona go kocha on ja kocha i jest miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraj głupia sraj
jakbyś miała wybrać to co być wolała, przeciętnych rodziców którzy się kochali czy ponadprzeciętnych którzy się umówili na założenie rodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba nie do końca rozumiesz co mam na myśli. Może nie umiem tego wytłumaczyć. Przeciętnych którzy się kochają. Ale nie wolałabym rodziców którzy się kochaja ale biedujemy bo ojciec jest nierobem, albo wywala wszytsko w automaty, albo matka która przewala wszytsko na kosmetyki i ciuchy, albo na drinki w klubach:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam znajomych, kochają się, on 32 lata ona 30, on pracuje 20 godzin spi 2 godziny, bo żona wiecznie studiuje, siedzi w domu w szlafroku do 18 bo nie chce sie jej pracowac? I co są szczęśliwi? Nie! bo on tylko tyra nawet się wyspac nie może, a jej źle bo go w domu nie ma. Gdyby ona nie była nierobem, mieli by więcej i oboje byli by szczęśliwsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteś głupia Mariika. Każda kobieta jest inna i co innego sprawia jej przyjemność. Partnerzy muszą się siebie uczyć nawzajem i po jakimś czasie dochodzą do perfekcji. To że ktoś ma duże doświadczenie nie znaczy, że będzie Ci sprawiał przyjemność bo np. wszystkie jego dotychczasowe partnerki lubiały na ostro od tyłu a ty nie lubisz bo cię to boli i poniża. Poza tym jak się kogoś kocha to się nie kalkuluje ile ma partnerów i jaki jest w łóżku. A najpierw trzeba kochać zanim się pójdzie do łóżka inaczej jest się dziffką. Reasumując jesteś dzifką. Czy to dobrze czy źle oceń sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rap frustrat
a skąd wiesz że nie są szczęśliwi? a co ty byś zrobiła jak byś spotkała faceta i wszystko by ci w nim pasowało oprócz tego że nie jest zajebistym kasanovą jakiego ty chcesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo spotykam sie z nimi często i rozmawiamy sobie i wiem że ona jest nieszczęśliwa i narzeka i on robi to samo. On nie ma być kasanovą, ma być ogarniętym w życiu mężczyzną i człowiekiem, tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jesli sie kogoś kocha a sex jest marny na potęge, to da się tak przeżyć całe życie bez frustracji? A wiadomo co rodzi frustracja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodze z kimś do łózka jak jestem zakochana, bo kocham dopiero po jakimś roku, wcześniej to raczej zauroczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mało jest przypadków, tematów... zona nie lubi w łożku tego samego co ja, kocham ja ale mam kochanke, mąż chce za mało seksu albo ma za małego przed słubem mi to nie przeszkadzało ale teraz przeszkadza, mam kochanka i dobrze mi z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam męża, mam partnera:) I nie zdradzam go, znalazłam to czego szukałam, mam udane zycie seksualne, nie mam potrzeby zdradzania go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraj głupia sraj
"Ale nie wolałabym rodziców którzy się kochaja ale biedujemy bo ojciec jest nierobem" no ale to oczywiste. wiadomo, że najlepiej jakby byli ponadprzeciętni i się kochali. chodzi mi o priorytety, co jest ważniejsze, miłość czy dobre warunki rozwoju i dobre geny i nie chodzi mi o całą ludzkość, bo najlepsza jest różnorodność - tu miłość, tam patologia, gdzie indziej bezduszny luksus :) i btw nie wiem po co tamta kobieta studiuje, dziwna sytuacja - mąż na pewno przynosi sporo kasy do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Studiuje po to żeby zamknąć mężowi gębe, w końcu coś robi. Mąz aż tyle nie przynosi, ale koleżanka natomiast wydaje kasy na potege na zakupy ciuszki itp, mimo że prawie nie wychodzi z domu bo raz nie mają tyle kasy by sie szlajała po mieście wiecznie, dwa nie ma gdzie nawet nosić ttych rzeczy bo studiuje zaocznie, w domu siedzi całymi dniami. W sumie nawet obiadów ona nie gotuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sraj głupia sraj
no to ja nie wiem czy to jest miłość. jeśli już to bardzo głupia albo jednostronna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×