Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmartwiona lekko jestem kurcze

cholera..... chyba nie chcę dziecka!!!!

Polecane posty

Gość zmartwiona lekko jestem kurcze

trochę to straszne bo gdy byłam młodsza patrzyłam na ładne, różowe bobasy i sama marzyłam o własnym myślałam o ciuszkach, uśmiechach, rysunkach, przedszkolach, wózkach, spotkaniach z innymi mamami, chorobach dzieciecych, radosci z pierwszych kroków i zębów dziecka... z biegiem czasu wszystko się zmieniło... być może wpływa na to miały moje doświadczenia związkowe i obserwacja ludzi mających dzieci teraz chyba nie chcę dziecka... przeraża mnie ewentualne upośledzenie czy poważna choroba, zniszczone ciążą ciało, szukanie miejsca gdzie można "wysadzić" dziecko w środku miasta, przerazaja mnie obowiazki, koniecxznosc ogarniecia miliona spraw (od tego czym i kiedy karmic dziecko po wybor przedszkola), martwie sie ze dziecko moze byc kula u nogi, ze ogranicza, ze pochlania mnostwo pieniedzy, ze trzeba mu zapewniac pewne warunki i nie ma miejscsa na prowizorke martwie sie, ze teraz nie chce, a kiedys bede zalowala......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paulina_malina
a co lepiej mieć dziecko na siłe bo wszyscy dookoła mają to ty też musisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona lekko jestem kurcze
nie no wlasnie kurcze nie chce i nie planuje! boje sie tylko, ze mi sie odwidzi i zachce tego dziecka jak bedzie za pozno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak Ci się zachce, jak będziesz za stara na rodzenie, to zawsze możesz adoptować. Też nie chcę dziecka, ale nie widzę w tym absolutnie żadnego problemu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nera0808
Miałam tak samo.. ale wiesz co jesli sie zdecydujesz - każdy znajduje swój patent żeby to wszystko ogarnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona lekko jestem kurcze
nasze prawo adopcyjnie to masakra predzej 45latka zajdzie w ciaze niz przyznaja jej dziecko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka872829
mam 28 lat i mam to samo.... moje dwie najlepsze koleżanki mają dzieci, jedna ma 3letnia córke a druga 4letniego syna. Sa slodkie i baardzo je lubie ale jakos wlasnych to mi sie odechciało.... smuci mnie to i nęci, jeszcze do niedawna marzylam o wlasnym dziecku a teraz jak sobie pomysle jaka to odpowiedzialnosc i w ogole, 24godzinna opieka, trzeba mu wszystko zapewnić, nie bede miala czasu dla siebie, będe uwiązana i udupiona (bo taka jest prawda). w sumie troche czasu jeszcze mam na przemyslenie sprawy, martwi mnie to bo zegar bilogiczny jednak tyka a nie chcialabym byc na starosc sama z męzem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale nie uważacie, że to trochę dziwaczne żałować, że się nie ma na coś ochoty? Skoro nie macie ochoty, to znaczy, że nie chcecie, nie potrzebujecie, nei czujecie potrzeby... Czyli nie ma czego żałować! To trochę tak, jakbym ja miała żałować, że nie lubię śliwek, a wszyscy inni lubią i jedzą, a ja nie lubię i nie jem, a jak kiedyś na świecie zabraknie sliwek... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina_950
Dziecko to największy skarb. Ja mam zaledwie 20 lat... i gdybym miała pewność, że jestem w stanie zapewnić mu byt i dobre życie to starałabym się o nie jeszcze dzisiejszej nocy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 984932
Karolina puknij sie w glowke, masz 20 lat czyli ledwo sama oderwalas sie od maminej kieci a juz sama sie chcesz bawic w dom, jestes jeszcze mloda, cale zycie przed toba, pewnie studiujesz. na wszystko w zyciu przychodzi pora i miejsce. czlowiek osiaga emocjonalna stabilizacje okolo 23 roku zycia, naprawde chciaabys byc mlodociana matka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina_950
Biorąc pod uwagę to, że studiuje dziennie - na ten moment NIE. Dlatego, że nie jestem w stanie zapewnić sobie jeszcze a co dopiero mojemu dziecku godziwego życia. Wypowiedziałam się hipotetycznie co do wątku. Gdybym miała pieniądze, mogła studiować przy tym i mieć dziecko, chciałabym je mieć już teraz...:))) Może dlatego, że jestem jedynaczką ? :/ I marzy mi się przynajmniej dwoje dzieci w domu... Nie wiem... Studia priorytet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jijjcidscidh
Też nie chcę dziecka-raz ,że dzieci zwyczajnie nie lubię, dwa- moja sytuacja materialna jest tragiczna i póki co nie zanosi się na poprawę bo kończę studia a nawet ciężko staż znaleźć... I tylko smuci mnie ,że sterylizacja jest w Polsce nielegalna bo środki anty czasem mogą zawieść a wtedy to bym się chyba od razu powiesiła.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona lekko jestem kurcze
lubie dzieci kurcze nawet moze bym i chciala, ale strach kaze mi ich nie miec i teraz jest ok, ale co bedzie na starosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"I tylko smuci mnie ,że sterylizacja jest w Polsce nielegalna bo środki anty czasem mogą zawieść a wtedy to bym się chyba od razu powiesiła......." Oj to prawda! Zupełnie się z Tobą zgadzam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha
wysterylizujcie się w Niemczech - dla chcącego nic trudnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×