Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamusia25_byd

5-latek a mcdonalds

Polecane posty

Gość mamusia25_byd

chodzicie z dziećmi w tym wieku do mc donalds? jak często?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sfdsdfds
lepiej nie karmić takim szajsem dziecka no ale raz na rok chyba nic się nie stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwiazda północy 26
dwa razy w tygodniu, jakmłody jest po treningu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ecomama
dwa razy w tygodniu, masakra! twoje dziecko nie dożyje 20-stki :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
kobieto -chron swe dziecie , zadnych fastfudow-tam chemi , soli tluszczu , kalorii -ze masakra -jest amerykanski dokument -super size me -facet przez miesiac zywil sie w fasfudach -i zdrowie mu sie posypalo -a dzeci sa wrazliwsze niz dorosli na szkodliwosc cukru , soli--krotko mowiac lapy precz od tego gówna -lekarze alarmuja ze juz male dzeci -maja nadcisnienie ,miazdzyce, wysoki cholesterol, zespol metabo.iczny- fast fudy to szajs-i jak twoj syn przez lata bedzie to zarl -to zdrowie mu siedzie -amerykanie -to najweksz e- otylce na swiecie -2/3 jest otylych lub ma nadwage-przyczyna -fastfudy i cola -ich narodowy napoj -duza lodow tez zrą- statystyczny polak ok 4 litrow roccznie a statystyczny amerykanin -20 -litr lodow -to ok 1500 kalorii, wodniste jeszcze gorszy syf bo maja duzo cukru i sa naszpikowane chemia -armagiedon -rodzice -chroncie wasze dzieci przed slodyczami , fast fudami i kolorowymi napojami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwiazda północy 26
ale się czepiacie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hakka lawa
czytam nostwo gazet o zdrowiu -jest epidemia cukrzycy i otlosci juz u dzeci ponizej 4 lat -naprawde to jest powazny prpblem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home engines....
a ja mam to w dupie, dla mojego dziecka wyprawa tam raz na jakiś czas-powiedzmy raz na miesiąć-to jak wizyta w disneylandzie-kazdy ma inne radosci-on ma takie a mysląc o szkodliwości jedzenia-nawet zwykły chleb i masło ma tyle chemii,że wszystko jedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
raz na miesiac to nie 2 razy wtygoniu-raz na mieisac to organizm -jakos zniesie -ale pare razyw tygodniu lub codziennie armagiedon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loooolzx
Dziecko po treningu bierzesz do mcdonalda? Serio? :D uprawia sport a ta mu rujnuje zdrowie syfiastym żarciem Wiesz co jest w nuggetsach? Pomielone kosci i chrzastki kurczaka. Smacznego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
lekarze i dietetycy jebia ostro fast fudy -zero pozytwow -tego gowna trza unikac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ollz1111mmm
Moja 7 latka była 1 raz w życiu MC i 1 raz w KF...nie mamy potrzeby częściej tam jadać.......nugetsy wolę zrobić z fileta z kurczaka w domu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ósma żona Alego Khana
UWAŻAM, ŻE DLA LUDZI WSZYSTKO JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfhhh
raz nna rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffffffffffffffffffffdf
można zrobić dziecku w domu hamburgery z wołowinki, świeże, soczyste do tego sałata, pomidorek dobrej jakości bułeczka frytki domowe z piekarnika bez tłuszczu mleczny koktajl z czekoladą też możesz sama zrobić po co dziecko karmić chemią???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
to wyjatkowe gowno a jak ja jestem w galeri handlowej i przechodze obok MC i KF- to zawsze wszystkie stoliki zawsze zajet a przykasie tlok- rodzice i dzaidkowie ciagna tam male dziecaki- moze te dzeci im kedys podziekuja za zrujnowanie zdrowia , nadwage itp , miazdyce ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaa25
ja chodzę raz na dwa miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 razy w tyg. Dla dzieciaka to za dużo. Ale widuje mamuski które rocznemu dziecku wpychaja frytki z mc donalda i różne syfy. A potem płacz czemu dziecko jest sloniem. A o nugetsach wolę nie myśleć fuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbina z Hell'u
bułeczka, fryteczka, hamburgereczki, pomidorki.... KU%WA mać! Czy wy musicie wszystko zdrabniać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pomarańczowa Wariatka
moim zdaniem nie zaszkodzi dziecku zjesc 1 hamburgera na miesiac. Ale to wszystko ;) A jak ide do maka czasem i widze te matki, ktore pytaja swoje dziecko "chcesz jednego hamburgera, czy dwa?" a do tego obowiazkowo frytki + cola, to mnie krew zalewa. Ludzie, dzieci nie trzeba paść. jak sobie zje 1 burgera w miesiacu, to spoko, ale więcej to naprawde nie wiem po co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
tak to rodzic e i dziadkowie debile niszcza bezbronnym ,nieswiadomym dzeciom -zdrowie ,figure no i zeby(cukier w napojach i w slodyczach)-smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
raz na miesiac to chyba bezpieczna dawka tego swinstwa-ale fakt ze w mc i kf zawsze jest tlok swaidczy o kretynizmie kupujacych -np -sa grupki nastolatkow- sa gazety gdzie jest jasno opisan e jaki to syf-rodzice powinni byc twardzi -zero kasy na fast fody -no moze raz wmiesiacu -anie codziennie polekcjach-lepiej z dzeckiem malym isc do parku -nic nie kosztuj e lub do kona troche kosztuje -niz do tech syfiasrtych fastfudow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jako dziecko nigdy nie jadłam w MD. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Jak poszłam do liceum do miałam maka koło szkoły i chodziłam tam codziennie!! Strasznie zrujnowałam swoje zdrowie. Mam zniszczony żołądek. Mogę jeść potrawy przyrządzone wyłącznie w domu, jak zgłodnieje na mieście to ewentualnie drożdżówka. Bardzo żałuję, że tam jadłam;/ Teraz mam często zatrucia, bakterie, dostaje antybiotyki i często robią mi gastroskopie. Nie rób tego swojemu dziecku, serio. Jak będzie starsze to albo to doceni albo będzie tam jeść na własne ryzyko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
dzieci sa raczej wdzieczne rodzicom co trzymali rygor zywieniowi -a nie rodzcom i dziadkom idiotom co slodycze dawali , oronzady i ciagneli do fastfudow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MÓJ MAŁY PULPECIK
JADA WSZYSTKO CO CHCE. MI W DZIECIŃSTWIE ODMAWIANO SŁODYCZY, PRZEZ CO KIEDY DOROSŁAM WPADŁAM W NALÓG ICH JEDZENIA. WW MCDONALDZIE MOŻA ZJEŚĆ SMACZNIE I POŻYWNIE, CZĘSTO SIĘ TA STOŁUJEMY. JAK BĘDZIECIE ODMAWIAĆ DZIECIOM JEDZENIA TO W WIEKU DOROSLYM SIE NA NIE RZUCĄ. POZDRAWIAM, MALWINA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
czy wiesz z e otyle dziecko to niemal na 100% otyly drosly-?pomijajac otylosc zle zarcie powoduje u dzeci cukrzyce ,miazdyce , nadciesnie, osteoporoze - caly wachlarz chorob

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama lubie zjeść w mcdonalds, ale staram się ograniczać do jednej wizyty w miesiącu. Radziłabym uczyć dziecko, że wszystko jest dla ludzi ale z umiarem. Jeśli np zje fastfood, zabierz je później na basen, pobiegajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do MOJ MALY PULPECIK na papierosy i alkohol tez będziesz pozwalać dziecku dziecku żeby w przyszłości się na nie nie rzuciło i nie uzależniło ??? głupi argument jako dziecko jadłam bardzo dużo chipsów bo mieliśmy ich bardzo duże ilości w domu( były za darmo bo tata w tym pracował) i też uważam, że zniszczyły mi zdrowie. Jadłam je regularnie często zamiast posiłków, ale obserwując dzieci w mieście to widzę, że nie tylko ja się tak wychowałam. To już czekolada jest zdrowsza i ma mniej chemii. Ja jestem z natury szczupła wiec pod tym względem zła dieta mi nie zaszkodziła, ale żołądka już niestety nie wymienię;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież można w domu zrobić hamburgery, frytki czy nugetsy. Będą zdrowsze i o niego smaczniejsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellucca
prawidlowe zywienie zaczyna sie w kolysce-w ciagu pierwszych 3 lat zycia tworza sie komorki tluszczowe i ksztaltuje sie zmysl smaku-dlatego nie powinno sie solic i slodzic niczego zadnych chcipsow , slodyczy -jak dziecko nie pozna ich smaku to nie bedzie za nimi tesknilo-naprawde dziecko a potem nastolatek grubas-moze tylko przeklinac rodzcow i dziadkow z ich glupote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×