Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Doceniam to co mam i kocham

historia prawdziwa

Polecane posty

Gość Doceniam to co mam i kocham

Urodzila sie ladnych kilka lat temu na polnocnym zachodzie Polski.Gdy przyszla na swiat lekarze nie dawali jej wiele zycia,jednak miala w sobie wole walki i zyje do dzis.Kiedy miala 3 miesiace wziela ja do siebie babcia,gdyz mama musiala isc do pracy(mama byla ksiegowa,ojciec przebywal w wiezieniu).Jej dwoje starszego rodzenstwa bylo u drugiej babci.U babci nie brakowalo jej niczego,miala milosc,dziecinstwo,wiele radosci.Pamieta gdy byla w 1 kl.szkoly podstawowej,akurat obchodzony byl dzien matki,niestety mama sie na nim nie pojawila,ale byla jej ukochana babcia,nigdy nie zapomni jak bardzo bolalo,ze inne dzieci dawaly mamom kwiaty,a ona dala je babci.Babcia byla calym jej swiatem.Gdy skonczyla 8 lat mama sila zabrala ja od babci,bo rozwodzila sie z ojcem,a babcia byla jego matka.Od tej pory nie wolno jej bylo kontaktowac sie z osoba ktora dala jej milosc,dochodzilo nawet do tego,ze musiala na zyczenie matki wyzywac babci od najgorszych,musiala tez pisac do niej listy z obrazliwymi wyzwiskami,gdy nie chciala tego robic,byla bita...Nie wiem czy zainteresuje Was ta historia,dlatego przerywam.Nie wiem rowniez w jakim watku ja umiescic,wiec dalam na publiczny.Jesli bedziecie chcialy poczytac wiecej,to napiszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FSDAJKHDSAKFAAA
NO I?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×