Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość p4p5p6p7p8

Nie zdałam egzaminu poprawkowego...

Polecane posty

Gość magdaalenka
Ja LO skończyłam 5l temu i każda klase robiłam w innym LO ze wzgledu na przeprowadzki :o nie jest łatwo w nowym otoczeniu, nie znasz nauczycieli etc a gdy ktoś jest słaby z matmy to o poprawke nie trudno. Dziwne tylko że w wakacje sie uczylaś a nie zdałaś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A, jeszcze muszę dodać, że nieporadność z matematyką w późniejszych latach edukacji najczęściej wynika z zaniedbań na poziomie szkoły podstawowej. A teraz znikam. :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym spójrzcie na te wpisy na kafeterii, sami zboczeńcy, degeneraci, debile tutaj siedzą. To jest większy problem niż matematyka. Ważne, żeby autorka sobie jakoś z tą matmą poradziła i zdała, bo w życiu właśnie kombinowanie i cwaniactwo się liczy a nie znajomośc funkcji trygonometrycznych. Mówię to jako licealistka pochodząca z rodziny dość biednej, chociaż rodzice mają wyższe wykształcenie i znają te wszystkie tajniki matematyki, fizyki i biologii, ale na wiele to im się to nie przydało. Zapewne wy wszyscy macie super wykształcenie i chwalicie się swoją znajomoscią "królowej nauk" na prawo i lewo, a nie wszyscy są super zdolni i silni jak wy, niestety. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vbnbvcvbnm
vera znikaj cienka jestes------jeszcze duzo chleba musisz zjesc i dobrze przetrawic:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lola94
autorka postu niech poźniej napisze czy ją przepuścili :D jestem ciekawa :PP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sir Maniek
Nauczyciele są różni, nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Fakt, że obecny system publicznego szkolnictwa jest doskonałym siedliskiem dla nieudaczników, którzy przychodząc na lekcję każą uczniom czytać podręcznik (sami w tym czasie czytając gazetę), a pod koniec lekcji przepytują. Takich nauczycieli spotykałem, choć akurat od matematyki zawsze trafiałem na nauczycieli z pasją (tacy też są). Drodzy uczniowie - uderzcie się w pierś i przyznajcie sami przed sobą, czy Wy robicie wszystko, by jak najlepiej wykorzystać czas lekcji. Jeśli nauczyciel nie umie lub nie chce uczyć można samodzielnie (da się!), a jeśli ktoś jeszcze ma luksus brania korepetycji nie powinien narzekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość p4p5p6p7p8
jest 6 wzorow a nie 3 po pierwsze. wzory znam rownania i nierownosci umiem. tak uczylam sie przez wakacje. o chlebie i woda to nie no ludzie bez przesady ale uczylam sie i to bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o o o o o o o o
No tak, tylko skoro mam się uczyć sama to dlaczego mój nauczyciel ma brać pensje za to? Oczywiście douczyć się samemu to co innego, ale samumu matmy się nie nauczysz. Z innych przedmiotów od góry do dołu 5 tylko z chemii 4 z matmy 3 Fizyki też nie umiem ale mieliśmy dziwnego faceta i robił sprawdziany z regułek i też mam 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość p4p5p6p7p8
lola94, napisze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sir Maniek - oczywiście, ze każdy popełnia błąd, początek liceum to czas zaklimatyzowania się, zwłaszcza na początku bardziej myśli się o nowych znajomościach niż o nauce, jest też stres bo na początku nauczyciele "mobilizując" (nie wszyscy) często są zwyczajnie wredni i samo pójście na ich lekcje to dodatkowy stres. Zrozumcie, ze każdemu może się noga powinąć. W zasadzie nie dziwię się, że autorka nie zdała tej poprawki - nauczeniu się materiału z 10 miesięcy z matematyki graniczy z cudem, bo tutaj już na szczęście jak np. w przypadku biologii czy geografii (dopasowanie pytań) liczyć nie można, trzeba rozumieć rozwiązywać i się nie pomylić bo wtedy wszystko szlag trafi. Trochę więcej zrozumienia by wam sie przydało, bo wasze dzieci (jeśli macie lub będziecie mieli) też idealne nie będą. Ja sama popełniam błąd za błędem, też sie często nie uczyłam, odpuszczałam, potem żałowałam, ale już naprawić tego nie mogłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o o o o o o o o
O mam pomysł, jak taki nauczyciel nie przepuszcza ucznia to ewidentnie świadczy o tym, że nie potrafił go nauczyć. Delikwent nie zdaje i nauczyciel powinien mieć obowiązek takiego do poprawki przygotować we wakacje za darmo. A nie się byczyć na wakacjach i pensje brać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbuj, trzeba próbować :) Jeśli powiedziała, że pójdą Ci na rękę, to tym bardziej. A głupimi tekstami stąd się nie przejmuj. Każdemu może się powinąć noga, nawet w Liceum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śmieszny student - zawodówek by zabrakło a krawców byłoby za dużo gdyby każdy się tak szybko poddawał. Ja mam mądrą nauczycielkę od matematyki, która twierdzi, że kto chce się nauczyć to sie nauczy przez cały swój okres liceum - do konca trzeciej klasy. A przepuszcza wszystkich, chociaż ja akurat z matmy jestem dobra bo nie chce blokować nikomu drogi do matury, jeżeli się nie zacznie uczyć to nie zda i tyle, ale po to są 3 klasy liceum a nie jedna, żeby mieć szansę na naprawę swoich błędów. Mało tolerancyjni jesteście, naprawdę. Jak ktoś nie za dobrze rozumiem matmę to już an stos najlepiej, ale ulicznica i zamiataj, kiepskie podejście. A moze lepiej korepetycje? jakaś pomoc? Nie tylko matma i szkoła sie w życiu liczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znajcie łaskę pana
a ja właśnie matmy uczyłam się w większości sama, bo nasza babka w gim byla wicedyrektorką. Pół klasy zagrożone. Ale nie dziwię się w sumie, bo te osoby zamiast odrobić zadanie domowe w domu, często banalne jak 2+2, wolały odpisać sobie od kogoś na przerwie. Albo granie na pokaz hojraka w liceum: co tam, nie zdam matmy teraz, poprawię w sierpniu. Potem łzy, płacz i nerwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przez to, że każdy debil chce skończyć studia, to zawodówki są puste, licea stają się wylęgarnią pustaków. Nie mam nic do ludzi ze szkół zawodowych, ale lepiej jak człowiek ma fach w ręku niż kończy jakiś chujowy kierunek po którym nie ma roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znajcie łaskę pana
A z ciekawości, kiedy byś miała ten warunkowy? Za 2 tyg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko weź też pod uwagę to, że nie każdy się nadaje do zawodówki, tak, tak, nie każdy. Tak jak nie widzę siebie w roli lekarza czy informatyka, tak też w roli sprzedawczyni w sklepie spożywczym albo krawcowej, cukierniczki czy fryzjerki. Teraz nie wiadomo na kogo rynek ma zapotrzebowanie, jest tylu ludzi bez pracy po dobrych studiach, a nawet po technikach i zawodówkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaaaaaa27777777
A nie lepiej byłoby dla Ciebie, jakbyś się przeniosła do zawodówki?? Nie wszyscy muszą kończyć liceum i nie wszystko muszą być magistrami. Dobrze jest mieć jakiś konkretny zawód, a po szkole średniej jednak jest to niemożliwe. No chyba, że się dalej idzie na studia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość p4p5p6p7p8
ZDAŁAM WARUNKOWO!!!!!!!!!!!!!!!!!! :):):):):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raccce
nie zdalas tylko cie przepchali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość p4p5p6p7p8
zdalam, przepchali - najwazniejsze, ze zdalam :) dostalam szanse do wykorzystania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puszystydran
Teraz trzymajcie za mnie kciuki xd dzisiaj się dowiem czy zdałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość p4p5p6p7p8
puszystydran - a co, ty tez warunkowo czy dzisiaj masz komis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monissssssssssia
ehh ludzie co wy tunwypisujecie a vera lynn to juz porazka, ja tez konczylam liceum 5 lat temu i nigdy takim kujonem niebylam jak ty vera, to byl obciach byc kujonem a jedynka na sprawdzianie czesto sie zdarzala wielu osobom :-) byly imprezy, ciuchy, faceci a nauka tez ale na 4 albo 3 i wiekszosci stykalo wiec nie praw tych moralow bo widac ze bylas looserem hah :-). Nigdy sie hie wysilalam specjalnie, oceny mialam srednie, teaz studiuje na 2 kierunkach, pracuje, znam biegle 2 jezyki obce i jakos sobie w zyciu radze, ale potrafie zrozumiec to, ze czasami moze cos nam sie nie udac bo takie jest zycie i trzeba wyciagnac z tego wnioski i isc dalej a ciebie widze jara dokopywanie komus- musisz miec nudne i beznadziejne zycie kujonie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×