Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sad_angel12

mam depresje

Polecane posty

sad_angel - to chyba działa w inny sposób, nie śledziłem życia Kim, ale takie osoby raczej się nie przejmują, bo nie mają czasu na analizę tego wszystkiego i działają z poziomu "podświadomości - instynku". Lepiej mieć świadomy wpływa na własne życie. Jak rządzić swoim życiem? - odpowiednio ustalić priorytety. Krytyka - super, bo przecież możesz na tym skorzystać, a jak ktoś krytykuje Cię za nic = czy warto sobie zawracać tym głowę? - chyba nie. Zresztą Ci, którzy krytykowanie mają we krwii - oni tylko w ten sposób ukazują swoją słabość, bo silny osobnik wspiera, słaby dołuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może i masz rację, ale generalnie się trzeba ogarnąć, pójdę zrobię to pranie w końcu i coś zjem :P dzięki za wszystko co napisaliście , to tak udżo daje choc i tak nie przestanę o tym myśleć z dnia na dzień, ale ta świadomość że choć wasza 2 , choć trochę sie przejęła i napisała, daje mi nadzieję że moze nie jestem taka zła :) dzieki, masz moze mail albo gg, zeby napisać cos czasem bo pewnie na kafe nie siedzisz non stop :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oliwka30
Sad angel będzie dobrze, musisz tylko popracować nad tym (choć nie będzie to łatwe dla Ciebie). Zastanawiam się dlaczego nie wspierają CIę Twoi znajomi, przyjaciółka... Czasem taka rozmowa dużo daje. Poprawia humor, przez co i chęci na działanie robią się coraz większe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pawel1116
Gówno nie depresję masz. Nawet twarzy całej w pryszczach nigdy nie miałaś, a narzekasz jakby ci kto bliski umarł, nastolatkowie bardziej cierpia niż ty - osoba zdolna do podjecia roboty i wyjścia bezproblemowo z domu. Co za niesprawiedliwość...jeszcze te studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oliwka30
Uważasz, że największym nieszczęściem na świecie są pryszcze i z tego powodu można w depresję popaść? To dopiero byłaby bzdura. Sad_angel naprawdę ma problemy, które zakorzenione są głębiej niż "pod naskórkiem" i żaden krem na pryszcze jej nie pomoże. Zastanów się zanim coś "równie mądrego" napiszesz znawco problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O, czyli w końcu koniec tego leżenia, bo ja normalnie zaczynałem zazdrościć :x Pozytywne myśli przeważnie pomagają, ale lepiej żeby weszły w nawyk, a to trzeba by troszkę poprzestawiać je w głowie, wyrzucić to, co ktoś inny sugerował, a to najlepiej nie na siłę, tylko na zdrowy rozsądek :) Założyłem maila właśnie: kongking11 @ hotmail.com - zatem jak ktoś chce spamować to i tak na nic mu się zda, bo to mail "wyjątkowy" ;) Oliwka30 - pewnie dla tej osoby tak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pawel1116
"Uważasz, że największym nieszczęściem na świecie są pryszcze i z tego powodu można w depresję popaść? " poczytaj wywiady z dermatologami ignorantko, poważne problemy skórne są często przyczyną depresji. Poza tym nie chodzi o pryszcze same w sobie, a o cały tego skutek w postaci upokorzeń, niskiej samooceny. AUTORKA TEMATU może mieć co najwyżej problemy na równi z osobami zakompleksionymi, ale niech nie stawia siebie ponad innymi, bo tak to nikt jej nie pomoże. Ja tu nie widzę żadnych wiekszych problemów, wychodzi z domu, pracuje, nie boi sie przebywać wśród ludzi. To problemy opisane przeze mnie mogą sie skończyć depresją, a jej z czego wynika? No właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem jeszcze na tyle młoda ze mam trądzik, więc prosze, nie osłabiaj mnie, i akurat tradzik to dla mnie w tej chwili najmniejszy problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O proszę, i humor dopisuje, nie ma to jak pocieszyć Pawła, że wszystko przed nim ;) Jedzenie Tobie służy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha, po puszce brzoskwiń od razu lepiej na sercu :) ehh, tak słucham muzyki i staram sie być pozytywnie nastawiona, myśleć ze 99,999% 'problemów' tj. to czy ktoś mnie podejrzał, co kto o mnie myśli, i ze zawsze ja musze nawalić, staram sie my7śleć że to tylko moja wyobraźnia i w rzeczywistości szanse że ktoś mnie podejrzał/zrobił fotkę są mniejsze od zera, że moze jestem fajniejsza niż wydaje mi się że jestem i że tak naprawdę nie nawalam, ehh, musze ssię wkońcu ogarnąć i iść na zakupy bo z głodu padnę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yyy ... jak pisałaś "idę coś zjeść" - to ja sobie wyobraziłem 2 kromki ciemnego pieczywa, masełko, jajko, pomidora, ogórek, serek żółty albo wiejski. Do tego kubek mleka. Nie ma to jak się zdrowo odżwywiać, prawda? :P Na pewnie sporo problemów jest "urojonych", albo przeceniasz ich wartość, ale to dobrze - bo zobacz, możesz teraz nad tym spokojnie pomyśleć, zastanowić się i jakieś zdanie na ten temat wypracować. Lepiej tak, niż nie myśleć w ogóle :) Myślę, że jesteś OK! - nie ma to jak komplement, co nie? A jeszcze nie miałem okazji Cię podglądać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zartuj sobie, to dla mnie problem a 'ty nie miałeś mnie okazjii podglądać' , naprawdę mam schizy w tym temacie ale po tym co pisałeś wydaje mi się ze moze rzeczywiscie sobie tylko to uroiłam, mhmmm, kupię s obie twarozek własnie, jakiego s pomidorka i kurczka :) na to mam ochotę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pawel1116
sad_angel12 nie masz trądziku, tylko pare drobnych krost, a to jest różnicą. Gdyby ci co wpadli w kompleksy z powodu cery mieli 2 pryszcze też byliby szczęśliwi. Czytałem artykuły o osobach mających depresję z powodu trądziku, to nie są puste słowa. Tacy ludzie żyją i siedzą w domu, nie mają przyjaciół, a ty w tej chwili okazujesz lekceważenie i oczekujesz współczucia/porad? Oni też są załamani. Są obiektem drwin od wielu lat, pozostaja samotni, nie musisz tego rozumieć, ale nie nazywaj sie bardziej doświadczoną, bo nie jesteś. I tak jak profesor mówił w filmiku, chodzi oczywiście o bardzo nasilone zmiany i całe tego następstwo, nie piszę o paru krostkach na krzyż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pawel1116
Co do paranoi typu ktoś mnie obserwuje, tworzy przeróbki- sądzisz, że osoby tak zakompleksione nie mają podobnie? Poczytaj wpisy na tym forum, ludziom ,którzy zamknęli się w sobie i przed oknem nie potrafią stanąć, bo myślą, że ktoś ich obserwuje i nagrywa. Twoje problemy przy tym to mały pikuś, choć nie mnie oceniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O, proszę - jak ewoluujesz = o kurczaku mowy nie było! ;) Ale pieczywo też polecam - odrobina węglowodanów nie zaszkodzi :) No dobrze, już nie żartuję :P Ja zmykam się zdrzemnąć, udanych zakupów. Maila podałem w razie czego, menu można też konsultować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×