Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość WrzesniowaMama

Spanie z noworodkiem?

Polecane posty

Gość WrzesniowaMama

Mam 2 tygodniowego maluszka. Mala juz wie co jej sie podoba a co nie. Sypia ladnie, karmie ja piersia co 3 h. Ale noca... nie chce lezec w swoim lozeczku. Nie bralam jej nigdy do siebie i nie bujalam, wiec nie wiem skad jej sie to wzielo. ;) Dzis nie wytrzymalam gdy do 5 mi nie spala i zwyczajnie wzielam ja do lozka. Co powinnam z tym zrobic? I dajmy na to gdy dziecko jest najedzone, przewiniete, a nie idzie 2 h spac w ciagu dnia - jak je zajmujecie? Nie chce aby lezala caly czas sama w lozeczku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teżjestemmamą
Masz szczęście, że je regularnie. Moje nie jadło tylko wisiało na piersi, uregulowało się to po 2 miesiącu. Co do spania z dzieckiem śpimy z nim od początku, teraz ma 5 miesięcy i nie wyobrażam sobie ciągłego wstawania w nocy, zwłaszcza że mąż wcześnie wstaje do pracy więc nie obciążałabym jego tym obowiązkiem a ja jestem w nocy nieprzytomna. Najlepiej jest w weekendy kiedy budzimy się w łóżku we troje i sobie gadamy :) autorko za wiele Ci nie poradzę, jeżeli nie chcesz żeby leżała sama to kładź się z nią, bo nie ma sensu zabierać tak małego dziecka do kuchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teżjestemmamą
co do niespania w dzień to bardzo dużo czuwał od narodzenia, miał silny odruch ssania a smoczka nie ruszył do 6 tygodnia życia. Głaskałam go po buźce, główce, dawałam mojego palca do trzymania, masowałam brzuszek, kładłam na brzuszku, czasami brzuszek do gołego brzuszka, przemawiałam łagodnym głosem, śpiewałam kołysanki i tuliłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WrzesniowaMama
Dziekuje za odpowiedz, ktos sie jeszcze wypowie?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a możę spraw sobie
chustę? ja co prawda nie miałam i nie wiem nawet czy takie maleństwa mogą być w tym noszone, ale na pewno zaspokoiłoby potrzebę bliskości. Ja często kładłam sobie małego na piersi i tak sobie leżeliśmy, tzn ja coś tam zawsze czytałam a on słodko spał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WrzesniowaMama
Chynba jest jeszcze za malutka na chuste. ;) w ciagu dnia spi dosc ladnie, najgorzej jest noca z przeniesieniem jej do lozeczka. ;) teraz tez spi w moim lozku, tylko aktualnie beze mnie, ale zasnela dopiero gdy gladzilam ja po pleckach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×