Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość camajeeeeena

czy słusznie jest mi przykro?

Polecane posty

Gość camajeeeeena

spotykam sie z facetem od 2 miesiecy. on 4 lata temu był w dłuszzym zwiazku, takim 3-4 letnim. po tym oczywiscie tez mial jakies inne dziewczyny. ale wracajac do tematu: wczoraj na imprezie rozmawialismy o tatuazach i powiedzial mi, ze byl tak zakochany w tej bylej, ze zarowno ona jak i on mieli zamiar wytatuować sobie swoje imiona. zrobilo mi sie przykro, ze mi o tym powiedzial. czy słusznie jest mi przykro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ekhm ekhm
Chyba dobrze że jest szczery. Jak by Cie nie powiedział, a Ty byś się dowiedziała od kogoś innego to dopiero by Ci było przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość camajeeeeena
sczerość ok, ale moze to byla jedyna milosc jego zycia i nikogo, mnie te juz tak nie pokocha. bo po co by o tym wszystkim mowil? dla samej szcerosci? o tatułazu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ekhm ekhm
A czemu nie? Dla mnie zachował się ok. No,może troche brakuje mu wyczucia, ale faceci tak mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×