Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość olkazpoznania

bylam w szpitalu a on

Polecane posty

Gość olkazpoznania

witajcie, nie wiem jak zaczac wogole temat... bylam z nim ponad 2 lata, w tamtym tygodniu mialam operacje, guz prawej piersi... a on nawet nie przyszedl do szpitala mnie odwiedzic... fakt jest to ok 100 km od naszego miejsca zamieszkania... samochod ma i to calkiem porzadny, wiec dojechac mialby czym....mam taki duzy zal o to.... moze przesadzam..on twierdzi ze wyolbrzymiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki laki
cham nie facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
nie potrafie sie na niczym skupic... ciagle mam to w glowie... to tak boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałam podobnie, tylko mój jeszcze wtedy bawił się na całego :o tacy faceci są gówno warci :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
udowodnil mi tylko to, jak bardzo ma mnie w d***e i kim dla niego jestem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
h@rlot--> jak potoczyly sie twoje losy? juz z nim nie jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maltaaaaaaaa
Czyli teraz z nim nie jesteś, rozstaliście się???? Nie widzę powodu dla którego miałby się tłuc 100km żeby cie odwiedzić w szpitalu... W ogóle nie jestem za kontaktami byłych par. Po co się grzebać w przeszłości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
h@rlot--> jak potoczyly sie twoje losy? juz z nim nie jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maltaaaaaaaa
Czyli teraz z nim nie jesteś, rozstaliście się???? Nie widzę powodu dla którego miałby się tłuc 100km żeby cie odwiedzić w szpitalu... W ogóle nie jestem za kontaktami byłych par. Po co się grzebać w przeszłości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój by był ze mną codziennie
nawet jakby miał PKSem dojechać... Trzymaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maltaaaaaaaa
Czyli teraz z nim nie jesteś, rozstaliście się???? Nie widzę powodu dla którego miałby się tłuc 100km żeby cie odwiedzić w szpitalu... W ogóle nie jestem za kontaktami byłych par. Po co się grzebać w przeszłości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karol syn Jana
może już jest związany z kim innym i jego dziewczyna nie życzy sobie żeby odwiedzał swoją ex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wyślij wypowiedźź
Ja jak chciałem się opiekować swoją byłą narzeczoną która leżała w szpitalu i zrywałem się ukradkiem z roboty aby tylko przy niej być to usłyszałem żebym się nie fatygował bo nie ma potrzeby :D Są gówno warci faceci , ale też są nic nie warte kobiety :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EZOTEFAŁ
Ja jak chciałem się opiekować swoją byłą narzeczoną która leżała w szpitalu i zrywałem się ukradkiem z roboty aby tylko przy niej być to usłyszałem żebym się nie fatygował bo nie ma potrzeby :D Są gówno warci faceci , ale są też nic nie warte kobiety :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
nie nie jak mialam operacje to bylismy razem!... ja po szpitalu wreszcie zrozumialam ze on chyba nie jest za mna do konca... skoro nawet nei przyjechal ..a w szpitalu bylam 6 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
takze jak bylam w szpitalu to byl moim facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
ale podszywy.... brak slow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maltaaaaaaaa
Napisz może jaśniej o co chodzi, bo nic z tego nie kumam :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
jestem ze swoim ponad 2 lata ... mialam operacje i lezalam w szpitalu a on nawet mnie nie odwiedzil... mam zal do niego o to... a juz nie mowiac co moja rodzina na to... wieszaja na mnie psy ze jestem glupia ze dalej o nim mysle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wróżbita Esmyralda Smyra
to ile byłaś w tym szpitau? jeden dzień/dwa? to sie mu nie dziwie, nie opłacało sie cie odwiedzac 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
to nie byla zwykla operacja..wyrostek czy cos w tym stylu.. tylko sprawa..rak czy nie rak...a on .... jest mi tak z tym zle...i nie wiem juz sama czy ja przesadzam tak jak on twierdzi... on mysli ze nic sie nie stalo ze jest okej...a ja nie chce go widziec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczerze w3spółczuję. Ja wychodzę z założenia, ze łatwo jest być szczęśliwą, zgodną parą kiedy wszystko jest dobrze. Tak naprawdę test zaczyna się, kiedy pojawiają się trudności, czy to zdrowotne, czy finansowe, zawodowe. Jak leżałam w szpitalu mój wziął urlop i siedział ze mną od rana aż do momentu kiedy późnym wieczorem pielęgniarki wywalały go do domu. I nigdy go o to nie prosiłam. Ale takie zachowanie było dla mnie więcej warte niż tysiąc jego deklaracji o wielkiej miłości..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
bylam 6 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a kij w oko takiemu "partnerowi". szkoda tylko zmarnowanych dwóch lat. ­ olej go i już więcej o nim nie myśl, bo nie jest tego wart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
polly84--> dokladnie...jak bylismy na wakacjach razem to byl taki czuly i opiekunczy i byl cudownie... ale moze sie lansowal na takiego czulego...a teraz? kiedy przyszlo zycie to nie podolal temu... nie wiem czy ja jestem taka zimna suka ze tak wiele wymagam od niego? troski z zlych chwilach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez bylam w szpitalu...
moj teraz juz "były" a wtedy obecny chlopak, mial do mnie 50 km, mial wolny tydzien, mial samochod a tez mu sie nie chcialo przyjechac...wszyscy mu truli na ten temat wiec przyjechal dzien pzred moim wypisem, na dzien dobry powiedzial mi ze spuchlam...posiedzial moze 20 min i pojechal bo sie poklucilismy..dziekuje za taka wielka łaske odwiedzin... Faceci sa dziwni...nie martw sie, jeszcze spotkasz kogos wartego uwagi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
polly84--> dokladnie...jak bylismy na wakacjach razem to byl taki czuly i opiekunczy i byl cudownie... ale moze sie lansowal na takiego czulego...a teraz? kiedy przyszlo zycie to nie podolal temu... nie wiem czy ja jestem taka zimna suka ze tak wiele wymagam od niego? troski z zlych chwilach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkazpoznania
najbardziej boli teraz to ze jak bylam w szpitalu to przez 3 dni mial krotszy dzien pracy i zamaist pracowac do 16 pracowal do 12... wiec czas mial..nie moze usprawiedliwic sie tym ze byl zajety....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×