Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aerosmith01

przyjaznicie się z byłymi?

Polecane posty

Gość aerosmith01
Jestem strasznie miekką kluchą ;/ naprawdę, chociaż i tak bardzo się zmieniłam ostatnio, to ciągle taka jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, ale nie ze wszystkimi. Zwykle wiaze sie z facetami z ktorymi mamy wspolne zainteresowania i tematy i nawet jak sie z nimi rozchodzilam po klotniach, zdradach i lzach czesto zdarza mi sie z ruin zwiazku wygrzebac przyjazn. Mam dwoch bylych z ktorymi chodzimy na piwo i plotki i ktorzy tak jak ja sa juz w innych zwiazkach. Po prostu uczuc milosci juz nie ma, ale przyjazn zostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość irmiksa
jak rottweiler z listonoszem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja przyjaznie sie z 2 moimi bylymi :) To fajni faceci, rozstalismy sie w zgodzie, lubimy sie, szanujemy wiec dlaczego mialabym zrywac z nimi kontakt? Z 1 rozstalam sie prawie 3 late temu. Wlasciwie od samego zerwania stale utrzymujemy kontakt, widujemy sie czasem, chodzimy na imprezy, rozmawiamy ze soba o wszystkim. Z 2 rozstalam sie niedawno, jakies 3 miesiace temu. Nie widujemy sie bo mieszka za granica, ale rozmawiamy kilka razy dziennie, smsujemy ze soba, jestesmy w stalym kontakcie i na biezaco dzielimy sie tym co sie u nas dzieje. Oczywiscie za wczesnie jeszcze na rozmawianie o randkowaniu z kims innym, wciaz jestesmy o siebie troche zazdrosni, ale mam nadzieje ze z biegiem czasu nasza przyjazn ulazy sie podobnie jak z ex nr 1 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onolno
z żadnym sie nie przyjaznie.. nawet czesc nie mowimy, ale raczej to zwiazki nie byly, raczej cos jak krotkie znajomosci,..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onolno
no dobra przesadzilam, czesc mowimy sobie, oprocz mojego pierwszego (haha co za ironia) ale nic poza tym. naprawde nic. i mi to pasuje. przeszlosc to przeszlosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aerosmith01
enna- jak dla mnie to troszkę przesada..3 miesiace temu zerwanie, a wy piszecie codziennie do siebie i opisujecie co u was? uwazaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwazam :) Poki zadno z nas nie jest w innym zwiazku rozmawianie ze soba w niczym nam nie przeszkadza. Jesli on zacznie sie z kims spotykac wycofam sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwazam :) Poki zadno z nas nie jest w innym zwiazku rozmawianie ze soba w niczym nam nie przeszkadza. Jesli on zacznie sie z kims spotykac wycofam sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwazam :) Poki zadno z nas nie jest w innym zwiazku rozmawianie ze soba w niczym nam nie przeszkadza. Jesli on zacznie sie z kims spotykac wycofam sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onolno
generalnie to nie czaje przyjazni z bylymi :D to takie.. komiczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aerosmith01
Ja powiedziałabym że to trudne, nie komiczne, i jeśli kogoś naprawdę się kochało to nie da się z nim potem przyjaznić, nie ma takiej opcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mogłabym być z facetem, który się przyjaźni z byłą. Sama też tego nie robię, nie widze takiej potrzeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aerosmith01
przypomniało mi się bardzo mądre zdanie "Szczęśliwi do byłych nie piszą" sporo w tym racji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemużby nie?
w większości przypadków to ja odchodziłam, więc przyjaźń jest jak najbardziej możliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemużby nie?
na fb zablokowałam powiadomienia od tylko jednego znajomego, któren z biegiem lat stał się gorliwym wyznawcą pewnego -yzmu i jego propaganda mnie trochę wkurza a tak poza tym jest spoko :):p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaguchaaaaaaaa
Hej ;) Ja miałam taką sytuację, że kilka lat byłam z chłopakiem... rozstalismy się, utrzymywaliśmy kontakt, wszytsko ładnie pięknie... ale.. jak poznałam nowego faceta, zaczął mi robić wielkie wyrzuty i perfidnie był zazdrosny... więc cóż... dla dobra sprawy zerwalismy kontakt. osobiście jakoś nie wierzę w taką przyjaźń :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×