Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss

przeczytać i komentować

Polecane posty

Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss

Moi drodzy. Nie ma nic bardziej obiektywnego niżeli Wy internauci. Mój problem to facet. Często powtarza mi że mnie kocha, ale gdy idziemy ulicą cały czas lecą komentarze w stronę ładnych kobiet. Może to robi aby mnie zdenerwować, ale kiedy ktoś do niego napisze nigdy nie daje mi nawet szansy na zerknięcie do telefonu dopóki sam pierwszy nie przeczyta. Gdy zaglądam do niego podczas jego nieobecności zawsze wszystkie SMSy i połączenia ma wykasowane, boi się zostawiać ze mną telefon, nie wspominając że na jego portalach społecznościowych świeci również pustką w kategorii "wiadomości". Niechętnie również zapoznaje mnie ze swoimi kolegami. Nie twierdzę, że ukrywa mnie, czy się wstydzi ale po prostu nie zabiera mnie nigdy do nich. Wstydzić się nie ma czego bo zawsze miałam powodzenie i byłam uważana za ładną dziewczynę, jedyny mój mankament to piersi, z których się nabija gdy noszę push up ("masz tam cement?" "co tam za pluszak jest"). Czuję się jakbym go nie kręciła pomimo, że pracuję na eventach jako modelka i "zarabiam ciałem". Śmieje się również gdy ubiorę dla niego seksowną bieliznę twierdząc "że się wygłupiam". Na początku tylko kilka razy mi powiedział, że ładnie wyglądam i jestem ładna, więcej tych słów nie usłyszałam. Pochodzę z bogatego domu, mam "wypasione" auto. Cały czas chce abym go gdzieś woziła, nie licząc się z kosztami (które pokrywają moi rodzice, gdyż on sam nie ma auta) i tym że jadąc na imprezę nigdy nie mogę się niczego napić. Gdy wychodzi gdzieś, również dzwoni abym po niego przyjechała na koniec miasta bo mu się nie chce wracać autobusem. Po każdej kłótni, on ma mnie w nosie. Nigdy nie napisze pierwszy. Gdy chciałam zerwać odpowiedział tylko "że nie mogę bo mnie jego rodzice bardzo lubią". Gdy pod wpływem emocji napisałam, że to on ma mnie lubić, a nie jego zasrani rodzice, odpisał "trudno pa", czyli tak jak zawsze. Parę dni wcześniej wypisywał jak to mnie nie kocha i tęskni, gdy był poza miastem w sprawach służbowych. Kogoś na boku wiem, że nie ma gdyż on kiedyś sam był zdradzony i powiedział, że to akurat nigdy się nie stanie. W to akurat mu wierzę. Natomiast czy według Was to nie wygląda tak jakby ze mną był z tzw. braku laku. Długo nie miał dziewczyny przede mną, a w sumie to ja go poderwałam. Czy nie jest ze mną na siłę i nie wykorzystuje mnie zbyt bardzo? /dziękuję za odpowiedzi i wytrwałość w czytaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość annia.....................
SAma se komentuj ten monolog.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość listonoszkaa
wiesz nawet czytać mi się do końca nie chciało,albo to prowokacja albo jesteś na tyle głupia że dajesz się wykorzystywać:O:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
Skoro sama mam sobie komentować to po co tu piszesz anniu i mi podbijasz topik ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
no pisząc konkubinatoR ten "esej" na pewno nie liczyłam na to że każdy, który tu wejdzie to przeczyta. Dla naszego społeczeństwa 10 linijek to już coś nieosiągalnego. Ale nie ma co się dziwić skoro przeciętny niedouczony Polak przeczyta w swoim życiu zaledwie 3 książki, jak nie mniej. Czego się tu spodziewać skoro Twój zakres słów ogranicza się do "wypierdalaj". Może nawet z trudem składasz literki, dlatego to za ciężkie dla Ciebie. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość listonoszkaa
ale zrozum ,że żadna normalna babka sobie na takie traktowanie nie pozwoli ,nie wiem jak mają te bez piersi bo ja od małego cycata jestem :D ale matka chyba nauczyła cię szacunku do samej siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
Szacunek mam, ale kontakt ciężko urwać zwłaszcza jak na kimś zależy. Czyli uważasz, że bardzo nietrafnie ulokowane uczucia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bananaaa
"Kogoś na boku wiem, że nie ma gdyż on kiedyś sam był zdradzony i powiedział, że to akurat nigdy się nie stanie" tez tak mysalam... a te wykasowane polaczenia i wiadomosci sa bardzo podejrzane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
A co do piersi to ja sama w sobie nie mam kompleksów. Jego chyba bardziej boli ten fakt niż mnie. Pragnę również zaznaczyć, że posiadam małe B.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bananaaa
facet Cie ewidentnie wykorzystuje jak tylko moze, wysmiewa sie z Ciebie, a Ty jeszcze przepraszasz go pewnie za to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość listonoszkaa
oczywiście,facet ma być zestrzelony i zatopiony w tobie ,to cię uczyni szczęśliwa i spełnioną kobietą ,będziesz szczęśliwa będziesz miała wspaniały seks to i cycki ci z czasem urosną:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
Też mnie zastanawiają te połączenia, ale gdy siedzi ze mną jeszcze żadna kobieta nigdy do niego nie napisała w tym czasie. Ale skoro koledzy tylko do niego piszą to po co kasuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ffdfdfgfgfg
skoro sama go poderwalas i sama mu wskoczylas do łóżka to niedziwne, ze nie ma do ciebie szacunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
też jestem bardzo honorową osobą, dlatego nigdy z moich ust nie wyszło słowo przepraszam w jego stronę, natomiast przyznam że nie umiem się powstrzymać od pisania. Niewyjaśnione sytuacje mnie zabijają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
Poderwać nie znaczy wskoczyć do łóżka. Zrobiliśmy to po kilku miesiącach znajomości. Czy to szybko, dla mnie nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bananaaa
zostaw palanta, zaslugujesz na kogos kto Cie doceni, a nie bedzie traktowa jak osobistego szofera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjaaaaaaasssssss
dzięki za odpowiedzi dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×