Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niesmialy facet

Czy przyznawac sie dziewczynie ze jest sie prawiczkiem bedac facetem po 30

Polecane posty

Gość swedrfgt
z tym burdlem to był żart, nie bierz poważnie wszystkiego, co piszę - mam rozdwojenie jaźni :D w agencji to tylko kiłę można złapać, nikt normalny nie chodzi do takich miejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *King-A*
Jeżeli dziewczyna, którą poznasz, będzie Cię naprawdę kochała, to raczej słowa nie będą potrzebne. Ludzie z zerowym doświadczeniem zachowują się dość charakterystycznie, więc nawet mało doświadczona kobieta od razu zauważy, że jesteś prawiczkiem. Przede wszystkim odradzam szukanie przez neta - znacznie bezpieczniej jest obejrzeć się wokół, wolnych kobiet jest zatrzęsienie - zarówno singielek z odzysku, jak i takich bardziej podobnych Tobie: nieśmiałych, niedoświadczonych, czekających na swego księcia. Wydaje mi się, że u obu grup masz szanse, bo samotne kobiety po przejściach szukają cichej przystani, stabilizacji. Te niedoświadczone - zależnie od charakteru mogą po prostu mieć parcie na szkło, chcieć kogoś w końcu złapać, albo też myślą poważniej o związku i czekają na kogoś odpowiedniego, unikając lekkomyślnych relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *King-A*
@ Dark_eyes20 Jak przyjdzie co do czego? ;) Stawiam na wcześniejszy termin ;) Nawet same początki: pocałunki, przytulanie - takie drobiazgi dają już obraz poziomu doświadczenia partnera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *King-A*
Ale może nie skupiajmy się na tym, bo analizowanie jakichś zahamowań nie prowadzi do niczego dobrego. Moim zdaniem podstawą jest znalezienie dobrej i mądrej kobiety, która pomoże przełamać blokadę. Jak zrodzi się prawdziwe uczucie, oparte na zaufaniu, to zniknie nieśmiałość i zakłopotanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sitownik
Na co komu baba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"To do mężczyzny należy pierwszy krok. Z własnej woli wyrywają się tylko desperatki. Ale niektóre chłopaczki nigdy tego nie zrozumieją, oczekując, że to kobieta będzie w związku nosiła portki Na tej samej zasadzie pewnie pierwszy przepychasz się w drzwiach i ignorujesz sąsiadkę dźwigającą zakupy - bo mamy równouprawnienie?" Odnosiłem się do tego czemu niby facet ma łatwiej bo może zagadać. Skoro ktoś jest prawiczkiem po 30stce to raczej łatwe to dla niego nie jest, więc po co pisac tak durny tekst. Powiedzenie dzien dobry przez kobiete to jeszcze zadna desperacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grintina
a ja coś podejrzewam że mój jest prawiczkiem chociaż się do tego nie przyznał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z Krainy Koszmarów :)
Wierz mi: szanująca się kobieta nie zagada pierwsza do faceta, jeśli to zrobi, to znaczy że feministka (babochłop) lub - co bardziej prawdopodobne: desperatka. Bajki o równouprawnieniu można sobie wmawiać, ale w naszej tradycji nieprędko się to wykorzeni. No i to sprowadza się do podsumowania, że mężczyzna, który nie potrafi się przełamać i zagadać, pozostanie sam - chyba, że dopadnie go i usidli jakaś desperatka :P Koło się zamyka. Współczuję nieśmiałym facetom, bo wiem, jak taka wstydliwość utrudnia życie, ale niestety coraz więcej jest takich męskich ciepłych kluch, którzy szukają chyba mamusiek, a nie Kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wierz mi: szanująca się kobieta nie zagada pierwsza do faceta, jeśli to zrobi, to znaczy że feministka (babochłop) lub - co bardziej prawdopodobne: desperatka." ale pitolisz głupoty na potege

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niesmialy facet
niestety Alicja ma duzo racji, mozna wiele osob poznac w sposob posredni np. na kursie tanca, tam gdzie jestesmy zmuszeni do rozmowy - w jakiejs grupie choc mam XXI wiek nadal inicjatywa nalezy glownie do faceta, aczkolwiek dziewczyny same zagadujace do facetow to nie tylko desperatki i feministki nawet jesli znam dziewczyne trudno mi przejsc do etapu zaproszenai jej gdzies, trudno mi pokazac uczucie glownie dlatego jestem sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyjmijcie do wiadomosci że fajny facet po 30 nie jest prawiczkiem. a jak jest to niech się lepiej trzyma od lasek z daleka. dla własnego i ich dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
*King-A* Masz rację, chłopak jest na przegranej pozycji. Chyba, że dziewczyna uzna np. sztywne całowanie za wynik stresu;) A przed seksem zawsze może sobie kilka razy zrobić dobrze, ale i to nie wiem czy pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przed jakim seksem? facet ma 30 lat i jest prawikiem to se może po seks iść do prostytutki. nie oszukujmy się. gdzie taki znajdzie głupią która z nim będzie seksu chciała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z Krainy Koszmarów :)
Autorze, jeśli kobieta ma dobre serce, to po takim pierwszym kroku będzie już łatwo, bo Ci pomoże - pociągnie temat, uśmiechnie się, będzie wyrozumiała. Stres pojawi się gdy zagadnięta (oczywiście w kulturalny sposób) kobieta nie jest życzliwie nastawiona, więc i tak raczej nic z tej znajomości nie będzie. A więc? Pozostaje próbować... do skutku ;) Nie skupiaj się na swoich emocjach, potraktuj te próby jako zabawę, poznawanie nowych ludzi - bez parcia na związek, a łatwiej pokonasz blokadę, którą zbudowałeś przez te lata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z Krainy Koszmarów :)
@ !offerma Nie wszystkie kobiety oczekują od mężczyzny doświadczenia, niektórym wręcz zależy, by facet miał zero na liczniku - jak i one.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z Krainy Koszmarów :)
Sporo zależy od światopoglądu - wyznawanych zasad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"niektórym wręcz zależy, by facet miał zero na liczniku - jak i one." 123 ale każdej zależy żeby facet był fajny a taki co jest prawiczkiem w wieku 30 lat to może mieć różne cechy ale fajny to on na pewno nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z Krainy Koszmarów :)
Różnie się ludziom w życiu układa i nikogo nie można przekreślać na podstawie pierwszego czy drugiego nawet wrażenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ogóle do czego to doszło, że kobiety mają taką władze, ze to facet musi się stresować czy podoła zaspokoić wielką panią. :D Nasza cywilizacja chyli się ku upadkowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alicja z Krainy Koszmarów :)
To chyba kwestia tego, że seks jest w tej chwili na piedestale - stał się podstawą naszej kultury. Płytkie i smutne. A dbać trzeba o siebie wzajemnie, w końcu obu stronom ma być miło - i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nikogo nie można przekreślać na podstawie pierwszego czy drugiego nawet wrażenia..." 123 a na podstawie czego? i co to w tym kontekście oznacza "nie można"? jak się facet lasce nie podoba to ona "nie może" mimo wszystko go olać? bo nie bardzo rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"To chyba kwestia tego, że seks jest w tej chwili na piedestale - stał się podstawą naszej kultury. Płytkie i smutne." ­ gdyby nie seks, to ludzie w ogóle nie łączyliby się w pary. i ciebie by na świecie nie było. ­ seks zawsze był podstawą kultury, bo kulturę tworzyli ludzie. a żeby byli ludzie, musiał być seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mantaa
ale jak to wolni? co chcesz przez to powiedziec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym chciała faceta po 30
Mi mógłbyś się spokojnie przyznać. Lubię prawiczków, choć tylko tych z wyboru (znacznie bardziej niż prawiczków kościelnych oraz prawiczków z braku okazji). Wszystkich zaś prawiczków wolę niż rozpasanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niesmialy facet
moglibysmy sie spotkac ;-) nie jestem tym koscielnym, z wyboru tez nie, ale okazji tez duzo nie mialem, ale wiesz... to bylo by ... hmm... takie nienaturalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alecisza
:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
"Czy przyznawac sie dziewczynie ze jest sie prawiczkiem bedac facetem po 30" ­ Tylko ostatni frajer by się przyznał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kochająca bardzo...
Jeśli liczysz na poważny związek, to lepiej się przyznać. Zresztą średnio bystra dziewczyna i tak pozna. Jeśli jest dobra, miła i zależy jej na Tobie, to absolutnie się nie zniechęci. A jak pustak liczący tylko na super bzykanko, który wyszydzi i wyśmieje, to i tak nie miałbyś z niej pociechy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dobrze tutaj piszą Argen i offerma. Facet mający 30 lat i więcej- jeżeli w tym wieku jest nadal prawiczkiem to nie może być fajny i raczej nie będzie - że tak powiem - na celowniku zainteresowania kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×