Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jahu77

kontrola korespondencji

Polecane posty

Gość jahu77

Jakis juz czas temu shakowalem hasla do mojej zony kont; mailowego, gg, nk. Przez przypadek odkrylem dziwnego maila o mnie do jej kuzynki i potem zaczalem moja zone inwigilowac. Dowiedzialem sie ze miala romansik z jednym z szefow z jej wczesniejszej pracy, nie wiem jak daleko sprawa zaszla. Byla na jakichs impezkach firmowych ale szczegolow nie znam, ufalem jej i o nic nie podejzewalem. Dziwnie sie czyta jak zona opowiada kolezance jaki on byl fajny i bogaty. Pozatym opisuje roznym kolezankom,kuzynce nasze problemy w sposob ktory mnie boli. Ogolnie jest u nas normalnie, mamy dzieci, nie brakuje nam niczego chociaz nie jestesmy krezusami, kochamy sie fizycznie dosc czesto i nie ma u nas jakichs patologii. Nie wiem jak mam ta sprawe rozwiazac jak jej powiedziec ze mnie boli jak mnie oczernia przed osobami ktore znam no i ten romansik, co to w ogole bylo? Gdybym byl pewny ze ten typ ja chociaz dotknal to by zawisla juz dawno na haku a tak to tylko plecie jezorem glupoty ktore jej nic nie daja a tylko niszcza nasze stosunki. Wiadomo ze ja robie zle czytajac jej prywatne wiadomosci...chce to przerwac i nie wiem co robic, czuje sie z tym coraz gorzej. Myslalem ze jestemy dobrana para...tylko myslalem. Doradzcie cos,please!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedzaca anda
złamałes prawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
nie pierwszy raz zlamalem prawo i jeszcze nie raz je zlamie. raczej prosilbym o jakas porade co z tym fantem zrobic bo czuje sie zdradzany i jak tak dalej pojdzie to o taka glupote sie jeszcze powaznie poklocimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzisz, czasem lepiej
żyć w nieświadomości. Sam piszesz - myslałem, że jesteśmy dobraną parą. I mogło tak pozostać. Po co grzebałeś w jej korespondencji? I co teraz? Pasowałoby się rozwieść, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CIEKAWOŚĆ to pierwszy
stopień do piekła ofiaro własnej inwigilacji przypiekło dupcię szczurkowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahu 77= a dlaczego to zrobiłeś? Miałeś jakieś podejrzenia czy z niezdrowej ciekaowści? Nie wiem w jakim była nastroju jak to pisałą- moze akurat pokłóciliscie sie, albo miała gorszy dzień? Moim zdaniem przegiałeś i nie zdziwie się, jak ona się wkurzy jak jej powiesz, ze to czytałeś!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
ok rozumiem zle zrobilem ze postaralem sie o hasla dostepowe. Jestem ofiara wlasnej inwigilacji to sie zgadza. Kiedys przez przypadek zobaczylem maila do jej kuzynki gdzie w tytule bylo moje imie i to mnie sklonilo do tego calego szperania. Potem dowiedzialem sie o tym kolesiu z jej starej pracy i o tym ze ona regularnie spowiada sie na nasze tematy. Co mam zrobic? rozwiesz nie bo nie ma podstaw raczej. powiedziec jej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzisz, czasem lepiej
no jak jej powiesz to już będzie podstawa do rozwodu :) Jak to sobie wyobrażasz? Powiesz jej: wiesz czytałem całą Twoją korespondencję, przepraszam. A ona powie; ok, nie ma sprawy. ?? Nie, tak nie będzie :( MOja opinia jest taka - zawaliłeś (abstrahując od tego co robi Twoja żona) to ponoś konsekwencje. Męcz się z tą wiedzą. Ty juz straciłeś do niej zaufanie, jeśli ona straci również do Ciebie to wasze bycie razem nie ma sensu, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli zajrzałeś z niezdrowej ciekawosci, nie szanujesz swojej żony! Skoro widziałeś maila (nie wiem, przez jej ramie) to trzeba było jej ZAPYTAĆ a nie grzebiać w prywatnych sprawach! Jej pamietnik też bys przeczytał, gdyby zostawiła przypadkiem na wierzchu?? Jak ja nie cierpię takich szperaczy! I co Ty chcesz jej powiedzieć? Że gada o Tobie z kuzynką, czy ze podobal sie jej szef? Głupi jesteś i teraz mecz sie z tym, co wiesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
widze ze wypowiadaja sie same anioly ktore nigdy nie szukaly sladu szminki na koszuli meza ani nigdy nie czytaly smsow z nieswojej komorki. Jak zobaczylem tego maila to juz akurat szczegol, zostawila swojego lapka otwartego w kuchni...czy to ma jakies znaczenie?. jesli chodzi o tego szefa to nie byl jej szef, a rozmowa byla o tym ze ta kolezanka z ktora rozmawiala rozchodzila sie ze swoim facetem i wypinala biust do kolegi z pracy.dzielily sie psiapsiolki doswiadczeniami. z rozmowy wynikalo ze sobie tam pomiedzy tymi golabkami iskrzylo. ja wtedy bylem na emigracji, pol roku mnie nie bylo w domu. Jeszcze jedno, prosze bez inwektyw, czy ja kogas obrazam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie obrażasz, ale pierdolisz jak potłuczona. Nudzi Ci się? Nie uwierzę, że to pisze facet. A jeśli tak... nie masz jaj, nic dziwnego, że masz rogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
o Boze ale tu poziom. Reasumujac zonka moze sobie swirowac z kim chce i obmawiac ze szczegolami sprawy prywatne z osobami ktorych nie powinno to nic obchodzic.ok rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niczego nie rozumiesz. Gdybyś był facetem, bo byś wiedział co zrobić. A że Jesteś babą, cóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
widze ze od kobiet sie niczego nie dowiem, pieprzenie bez sensu. Nie wazne przeciez ze zona ma wsicieklizne zada i ze ma meza za gowno najwazniejsze jak sie o tym dowiedzial. zalosne jestescie glupie cipy. zrobie tak... bede gnebil psychicznie z 10 lat az dzieciaki beda na tyle duze ze beda wywieje je z domu a potem rach ciach i zostawie szmate,wyloze kawe na lawe. Pewnie sie troche przestraszylyscie co i teraz kazda ma wyczyszczona historie na mailu? wiem ze kobiety za bardzo nie dorownuja w mysleniu rodzajowi meskiemu i wiedzcie ze facet zawsze wie wiecej niz wy wredne, puszczalskie mendy. Ok teraz zszedlem na wasz poziom pasuje???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boże.... to jak widzisz na co narzeka w tym pisaniu, to to zmieniaj, i wtedy zobacz co będzie pisać, to może pomóc w waszym związku. I nie przyznawaj się do czytania póki co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
taaaaak, ja powinienem jak rycerz na koniu, spiewac serenady pod oknem albo chociaz co wieczor kwiaty i wino i raz w tygodniu teatr i kino. W ogole caly dzien zdobywac jak twierdze, meska piers nadstawic i walczyc jak lew, a wieczorem wor zlota pod stopy rzucic..... Masz dziewczyno male dzieci? wiesz co to zycie? Moja szanowna widac lubi taki dreszczyk emocji, taki smaczek. Za cholere bym sie nie domyslil gdybym jej konkretnie nie przeswietlil. Nawet sobie odkurzyla na nk znajomosc ze swoja pierwsza miloscia, gosciem zonatym, dzieciatym. Wspominaja sobie stare czasy mlodzienczych przygod i doswiadczen...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A rozwodu chcesz? Bo masz jak w banku że jak jej powiesz że tak ją inwigilujesz to rozwód będzie, i w ogóle koniec pożycia małżeńskiego. Jak nie chcesz rozwodu to rób tak jak Ci mówię, jak chcesz rozwodu to jebnij jej wydrukami z maili i rozmów i zrób awanturę co to ma być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
Najsmieszniejsze jest w tym ze jest zagorzala katoliczka, w przeciwienstwie do mnie. Najwazniejsze sa te wszystkie koscielne rytualy, niepszory do figurki itd. i bron boze opuscic msze niedzielna. Jak ludzie moga byc tacy dwulicowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
tak chyba zrobie ale nie teraz, dzieci mamy jeszcze z 10 lat zanim beda samodzielne. Nie chce zeby cierpialy. Zreszta za malo wiem o tym golebim gruchaniu do tego jednego z bosskow gdy bylem za granica. Gdyby sie przyznala kuzynce czy komus tam ze do czegos doszlo jakis lodzik z minetka na imprezce firmowej to sprawa bylaby jasna a tak zadnych twardych dowodow nie mam. mysle ze sama wstydzi sie przed soba co robila i nikomu nie powie... zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość herrr
może na początek rozmowa z żoną w stylu: czy uważasz że w naszym związku jest wszystko ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jahu77
Dziekuje wszystkim za wypowiedzi, nawet te be. Przejzalem w jednej kwestii na oczy, ze obydwoje jedziemy zbyt ostro z tym wszystkim i ze nie moze tak byc dalej. Przeciez ona widzi i mi to mowi ze ostatnio jestem taki jakich depresyjny,ze sie nie usmiecham itd. Przeciez jeszcze 10 lat tak nie wytrzymam. Oczywiscie nie powiem jej ze mam wszystko na patelni, raczej wycyckam ja pieknie i spokojnie. Ostatnie noce spalem moze po 3 godziny bo myslalem jak wariat i nie moglem sie uspokoic ale wiem jedno ze chyba musze odkopac topor i wiem ze Swieta bede mial przeje...e i ona tez. Zycze wszystkim Wesolych Swiat i zeby was nie spotkalo nigdy to uczycie jelenia i ciezar rogow na glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×