Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Miłosny Szaman

Rzucam na Ciebie klątwę kochana! Od teraz mnie kochasz!

Polecane posty

Równie prawdopodobne że jutro rano usłyszę dzwonek do drzwi, a za nimi zobaczę przedstawicieli grupy G8 którzy zawiadomią mnie że ludzkość czeka zagłada i ja jestem jedyną osobą która może jej zapobiec. Okaże się że mam nadludzkie możliwości i powstrzymam jakąś niemożliwą do powstrzymania w inny sposób fizyczną anomalię, zostanę bohaterem ludzkości a pieśni na moją cześć i dziesiątki książek na mój temat pozwolą by pamięć o mnie przetrwała następny eon...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i Ciebie lubięęe
łobożżżż com jam napisała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i Ciebie lubięęe
i będa czcic , ucztowac chorągwie wywieszać rzesze wiernych będa napływały z czterech stroń świata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tensknie............
Niewiasta już u drzwi,o cholera!!!!!:P A tu ludzkość wzywa Superbohatera. Nie martw się Miłosny Szamanie, Jak trochę pod drzwiami poczeka - to nic się nie stanie:D ty masz nadczłowiecze, nadludzkie zadanie A ona... pokocha, poplacze ...a potem przestanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tensknie............
Pamiętaj tylko, bo to nie przelewki!!! że raz klątwa rzucona,spełni się niechybnie. Chcesz być jak bohaterski Coraje krewki?????? czy chcesz kochać ,ale wtedy ci życie rypnie....:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zołzencja
moze by jakas swieza klatwcie ciepnac na kafe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To co się stanie, będzie wyłącznie waszą winą. Szkoda tylko że jesteście tak zaślepieni, by widzieć tylko to co chcecie zobaczyć. To już końcówka... wreszcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej to Ty?
nie rzucaj klatwy na nią ,poniewaz po co masz byc tym najbardziej poszkodowanym ..:) zawsze wraca ze zdwojoną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cukierki ciasteczkaa i dzis
było duzo słoneczka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cholegthjytu
o bożżż skad te błędy !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cukierki ciasteczkaa i dzis
lulu ide oczka same sie zamykaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam na dzis pomyslu.,
Milosny Szamanie - mieszkasz w okolicach Wroclawia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do szamana
odczaruj i mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość białowłosa#
ach cóż to za ciarki me ciało głaskają i w sercu mym dziwnie struny uczuć drygają ? ranek mądrzejszy więc zmrużę swe oczka pomyślę o tym gdy skończy się nocka Dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *ಌღೋღೋಌ
i jak, uwiodłeś ją ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy to żółtaczka czy kacze odchody? Cóż to za dziwne miłości są schody! Może do złego pukam serduszka? Może to tylko od paprykarzu puszka?! **** Wiosna naciska na moje kroczę, Pyta się: Zamoczę czy nie zamoczę?! Wtem nasuwa się drugie pytanie: Czy facet w turbanie, może mieć branie? **** I gdy się pnę pod schody pełen wątpliwości, Wiem, że muszę się mieć na baczności, Bo może mnie pogryźć pies złowrogi, I zjeść z mojego plecaczka ruskie pierogi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autor: Miłosny Szaman Wiersz: Stawiam Krok *** Pierwszy krok na nowej drodze stawiam, "Będzie sehr gut" - tak sobie wmawiam, Jednak widząc gruszki na jabłoni, Boje się, że sąd mi widywać ja zabroni, *** Czekałem już na powódź w Iraku, Siedziałem 3 tygodnie w nowiutkim fraku, Ale tak jak powodzi nie doczekałem, Tak też buziaka od ciebie nie dostałem, *** Drugi krok podobny do pierwszego, Jeden kolego, mówi do drugiego, Ale czy w jedną stronę zdążają? A może inne panny w głowie mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ani to smieszne ani smaczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *ಌღೋღೋ
hej :) fajnie że jesteś. nie odchodź już na tak długo. :) serdeczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *ಌღೋღೋ
że nie śmieszne to może oznaczać, że beton jesteś a że nie smaczne- wiersz nie jest do smakowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościówna
Nie wchodź lepiej na schody- bo dla ciebie za wysoko Doredzam- pod schodami możesz się położyć! Kacze odchody olej..., W puszkę po paprykarzu lepiej sobie włożyć:P A jak ci wiosna za mocno naciśnie na krocze Gdy ci myśl w głowie zaświta: Zamoczę czy też nie zamoczę? To też się nie przejmaj... Wszak szybko przeleci półrocze A zima już nie będzie taka napalona A kochana z żółtawej :P zrobi się czerwona Gdy mróz ściśnie.... A ściśnie, wiedz o tym,że również za krocze I niebezpieczna się stanie myśl o tym,że zamoczę, bo to się może skończyć sopla odmrożeniem i wieloletnim uczuć zlodowaceniem A jeśli jednak do złego pukasz serduszka...., Lepiej się zastanów, czy lepsza jabłko,czy gruszka...:P A kolegów zdania słuchaj,nie swojego Wszyscy cię wezmą wtedy za mondrego:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miłosnyszamanjie
czy zatkało cię ruskie kakao:P czy może zaszkodziły ci ruskie pierogi:D Odpisz mi,proszę,na pytAnie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musical Schody -kacze odchody Kacze odchody,kacze odchody,kacze odchody.. Jak za wsią we krzakach nie mogą kacze odchody wyjść nigdy z mody Te schody a na nich kacze odchody mi się sniąąąąąąąąąą Ole!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiersz: "Pocałunek dzikiego wiaderka" , Autor: Miłosny Szaman *** Cmok! Cmok! Ty moja Nałęczowianko, Wejdź do mnie cała, zdejmij swe ubranko, Toż to nie przystoi damie siedzieć w butelce, Tęskni mój środeczek za tobą wielce, *** Mówią że zdziczałem, bom zarósł mchem, Nie ma jednak we mnie dziur, to na pewno wiem, Mech dla twojej cieczy okaże się kołderką, Miło ci będzie, poczujesz radość wielką, *** Odkręcaj się powolutku, przezroczysty Aniele, Bezwonna kruszynko, o mokrawym ciele, Będzie nam dobrze tutaj w dziczy, Cicho, pięknie, słyszysz?! To dzik kwiczy! *** I tak szczęśliwi będziemy sobie żyć, Dopóki ten dzik, nie zacznie cię pić, Nie bój się jednak, lecz zdaj sobie sprawę, Że wyszcza cię on później na trawę,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *ಌღೋღೋ
:-D śmiechu mi trzeba!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"O duszy która jeździła koleją", Autor: Miłosny Szaman *** Duszo ty moja! Jesteś niczym kultywator! Nie jeden ciągnik to twój adorator, Ale gdy widzę cię na peronie, Pęka coś we mnie a potem płonie, *** Dźwięk lokomotywy rozpala twe skronie, Liżesz tory siedząc na betonie, Konduktor wydaje się być absolutem, Chciałabyś dostać od niego w d**ę butem, *** Jak mam cię duszo opanować?! Czy mam przed pociągami cię chować? Gdy tylko do wagonu wkroczysz, Z wrażenia szybciutko się moczysz, *** Podczas podróży w stanie ekstazy, Muszę sprzątać po tobie wymazy, Cóż mam poradzić, że jesteś taką fleją? Dlaczego ma dusza jeździ koleją?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio dostałem propozycję napisania tekstów piosenek dla niejako Ryszarda P. oraz niejakiego Eminema. Odmówiłem! Moja wybitna twórczość to nie jakiś towar, by nim handlować! Ja chce docierać do ludzkich głębin, chcę by moja poezja nadawała ludzkiej egzystencji sens, by każdy mógł doświadczyć uniesienia sięgającego nirwany, by każdy mógł zasmakować piękna ukrytego za parawanem moich treści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To moja misja na tej planecie, moje powołanie. Urodziłem się by unosić tłumy, upuszczać krew z imaginacji twórczej autorów powieści ludowych, namaszczać heretyków karmą, zjednać przesądy i zabarwić je odczynnikiem miłości oraz szacunku do bliźniego jako tego samego. Bo ja, ty, on - my wszyscy jesteśmy z tego samego tworzywa karkołomnej abominacji, której odwrócony mianownik, wyrwał się, i zamienił w piękno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy kiedy pies sra na łące to czyni zniewagę jej kwiatom? Przeto on je nawozi, po to by te kwiaty, mogły narodzić inne kwiaty a owady mogły pożywić się i wydać na świat potomstwo. Nie gańcie go za to, nie obwiniajcie i nie krzywdźcie jego bliźnich, bo szczekaniem może on sprowadzić na was grzech, którego nie uda się wam zmyć wodą namydloną w gąbkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×