Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ZielonaWyspa

Za dobry facet..

Polecane posty

Gość mmmmrau
widocznie potrzebowal kobiety dominujacej w zwiazku, rozne upodobania ludzie maja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfsdfsf
a wiesz co ja ci powiem? miałam takiego "zbyt dobrego" i go zostawiłam, bo nie miał "charakteru" i żałuję więc zastanów się zanim zrobisz coś głupiego za 10 lat po związkach z facetami egoistami, kobieciarzami, despotami zrozumiesz,, że bardzo ciężko trafić na naprawdę dobrego faceta, który potrafi kochać na całego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdfg
korzystam ile moge = wykorzystuje... no to z takim tokiem myślenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majka 0227
mrau mój były rządził w seksie tak, ze w skutku takiego rządzenia seksu nie było :) bo on nie uznawał środków antykoncepcyjnych nie ma czegos takiego jak dziecko z wpadki, ponieważ sex jest do robienia dzieci No niestety, nie mogliśmy sie dogadać. Pomimo tego uważam, że był/jest fajnym facetem, ale nie dla mnie :) Cieszę się, że jest teraz szczęśliwy, choć wiem że długo "chorował" po mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyjjjjwwww kkk
No k****, nic tylko się pochlastać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aparat- doskonale wiem o czym mówisz. Tylko mnie nie ciagnie do zadnych bokserów, cpunów i ogolnie mowiac Bad Boys-ów. My dogadujemy sie na kazdej stopie, mamy mnostwo wspolnych tematów, potrafimy pojsc na kompromis w kazdym temacie. Tylko mi cały czas brakuje tego jego "tupniecia" tego ze na wszystko słysze odp : tak kochanie, zrobimy jak zechcesz, bedzie tak jak mowisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rvgfergfr54e
daj mi go ,prooooszę:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
A ile jesteście razem? Ja też tak miałam, też chciałam faceta, a nie Misia, no i mam. Teraz jak mu zarzucam, że się nie stara, to mówi, że przecież tego chciałam, że sama nie wiem o co mi chodzi. Pielęgnuj to, bo za kilka lat klapki zejdą z oczu i jeszcze Ci tego zabraknie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
od sierpnia? o kurde, to tym bardziej, poczekaj rok, a pokaże charakterek. Nawet nie wiesz jak mi brakuje tego ''tak Misiu, dla Ciebie wszystko''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmrau
majka, moj facet na szczescie nie chce miec wpadki rownie mocno jak ja, wiec pod tym wzgledem sie zgadzamy :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I wcale nie mam zamiaru sie z Nim rozstawac, chociaz czasem tym swoim głaskaniem doprowadza mnie do szewskiej pasji. Tak jak wczoraj. Mowił mi ze sie zmieni, ale kiepsko mu to wychodzi. Chciałabym mu jakos to pokazac gdzie robi błedy ale nie chce by mnie zle odebrał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmrau
to go sprowokuj, sprawdz gdzie lezy jego granica dobroci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
sam się zmienil. choć kłótni było nie lada. chciałam by to on podejmował męskie decyzje, by czasem postawił na swoim, by to on dokonywał wyborów itp. sama zreszta wiesz. w koncu mówił, ze skoro go takiego pokochałam to po co mam go zmieniać, lepiej zmienić partnera i miał poniekąd racje. Judytka chciała to Judytka miała. wkurzalo mnie to, bo nawet poklocic nie mozna bylo się poządnie czasem ;) ;p z czasem, po fazie zakochania zaczal sie stawiać, już nie było tak CIEPLUTKO ;p on Cie bardzo kocha i chce jak najlepiej dla Ciebie, co jest słodkie, ale docenisz to za przynajmniej rok :) bo wtedy już taki ie będzie :) obiecuje Ci to. Lalusiem na bank nie jest, bo chyba nie radzi się mamy, umie sam iść pozałatwiać sprawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ppierdziele
ja pierdziele autorka to debilka, czy cię juz całkowicie pogrzało? Zamiast się cieszyć, że ma spokojnego faceta to jeszcze narzeka. Puknij sie w łeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
zielona wyspa - z tym wskazywaniem palcem aż tak nie przeginaj, bo zacznie docierac do niego ze wszystko co robi to robi zle, ze nie jest mezczyzna(ze raczej nim sie nie czuje) i nie potrafi Ci sprostać, anie daj boze kiedys zjawi się taka przy ktorej poczuje sie jak facet! skarjność ale mozliwa. poczekaj, jestescie w najpiekniejszej fazie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmrau
choc jakby popatrzec na to z drugiej strony, to moj facet na poczatku naszego zwiazku (ok 5 lat) tez byl podobny. wszystko by dla mnie zrobil, doslownie wszystko. dopiero jak pokazalam pierwsze rogi, to przestal mnie tak ubostwiac, potem sie duzo klocilismy, nieraz z wyswizkami i darciem sie na siebie, rzucalam w niego nawet rzeczami, rozstawalismy sie kilka razy, potem rzeczy sie uspokoily. przez jakis czas bylo nawet tak, ze to ja bym dla niego wszystko zrobila, a on byl wtedy dla mnie zimny, prawie obojetny. jak popatrzec na to z perspektywy czasu, to sporo przeszlismy i bywalo roznie. ostatnio znowu byl czas, kiedy to on byl tym dobrym, a ja ta zla, teraz chyba wszystko idzie w kiedynku wyrownania sil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
ja pierdzielle- nie przesadzaj, autorka chce sie czuc bezpiecznie przy swoim facecie. fajnie jak jest spokojny ale jest chodzi o stanowczosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmrau
kierunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ppierdziele
devokado - uważasz, że gdy ma dobrego i spokojnego faceta u boku to nie może sie czuć bezpiecznie? Co ty za bzdury wypisujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
czytaj dokanidje. jasne ze mozna ale jej chodzi o stanowczosc. o to naprzyklad ze jak beda szli noca i zacznie czepiac sie jakis dres i zrobi swie niebezpieznie to ewentualnie zeby zrobil z nia porzadek anie zapytal''kochanie czy moge zrobic z nim porzadek'' poidalam Ci skrajny przyklad, mam nadzieje ze wiesz o co mi chhodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
z nim porzadek*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmrau
ale ubostwianie kobiety a bycie zwyczajna pizda to dwie calkowicie inne rzeczy :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ppierdziele
a myslisz, że nie obroniłby jej? Każdy kto kocha pomaga swojej drugiej połowce. Zdziwiłabys sie, gdyby super macho udający nie wiadomo kogo przy swojej dziewczynę schowałby głowe w piasek w sytuacji zagrożenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
ale ona jeszcze nie rozumie ze on ja ubostwia tylko mysli ze to cipcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ppierdziele
to niech sie najpierw przekona jaki jest a dopiero niech narzeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość devokado
przeciez ona tylko pyta o rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Devokado dziękuję za zrozumienie:) Tak pytam o rade, wcale nie mysle ze jest cipcia, tylko trzeba mu pazura a ja chce go wyciągnąc od niego :) Co do prowokacji jak tez ktos napisał, probowałam ale kurde no nie da sie- on jest oaza spokoju jak to mówi,ojciec o szef tak na prawde sa w stanie go wyprowadzic z równowagi :) Nie wiem czy mam isc do przyszłego tescia na korepetycje czy co ?:P No i Lalusiem tez nie jest. Dorosły normalny facet, tylko to głaskanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aparat007
Mysle, ze musi Cie bardzo kochac. Ja kiedys bylem z kobieta ktora mnie notorycznie wyprowadzala z rownowagi, I wiem ze nie ma nic lepszego niz wew. spokoj z piekna madra kobieta u boku. Mysle , ze musisz sie znim gdzies wyrwac i zoabczyc jaki jest w "terenie" czy jest alfamale czy nie ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×