Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość upitinka

Chyba nie wytrzymam:(

Polecane posty

Gość upitinka

Hej wszystkim:) Jestem z moim chłopakiem ponad dwa lata. Ja mam 21 lat, a on 24. Na początku związku było cudownie, nie nudziło mi się w jego towarzystwie, potrafił mnie zaskoczyc, mówił, że kocha, że jestem dla niego piękna. Gdy do mnie przyjeżdżał spędzał czas ze mną, a nie obok mnie tak jak to jest teraz... No własnie, teraz każda jego wizyta u mnie wygląda w ten sposób: Przyjeżdża, buziak, "Zrób mi jeśc, kochanie!", siada przed komputerem, czyta jakieś fora o samochodach, ja podaję mu jedzenie, kładę się do łóżka, nie odzywamy się do siebie ani słowem, kiedy po około dwóch godzinach znudzi mu się czytanie forum, ja już śpię, wtedy wpier*ala mi się za przeproszeniem do wyra, budząc mnie i domagając się sexu. Często nie mam ochoty, więc odmawiam, on odwraca się dupą i idzie spac. Kiedy chcę go pocałowac odwraca głowę, kiedy mówię żeby mnie przytulił on coś tam mruknie i ma to gdzieś. Jestem w szoku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upitinka
Odmawiam mu sexu, bo ileż można? Przepraszam, nie ujęłam tego w wypowiedzi, ale on ma ochotę średnio 4 razy dziennie, a widzimy się co drugi dzien. Czy to jest według Ciebie normalne? Nie ma prawa wymagac ode mnie abym była na jego każde zawołanie, tym bardziej że nie daje od siebie nic w zamian. Wcześniej, gdy widziałam w nim miłośc do mnie było inaczej, teraz czuje się jak maszynka do sexu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fantasmagorie
Antypolak wez sie zabierz i uciekaj;] A Ty bidulko też spieprzaj jak najdalej, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Xzawieryy
nic z tego dalej nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lelumpolelum8626
upitinka, przeczytaj siebie jeszcze raz. piszesz, że on mówi "zrób mi jeść" i Ty robisz. on nie widzi nic złego w tym, że siedzi na komputerze, jemu jest dobrze, prosi - ma, tylko Tobie się to nie podoba, a jeszcze on dostanie odmowę seksu, to się obrazi. i ani Tobie ani jemu to na dobre nie wychodzi. a co by się stało, jeśli on by sam zrobił sobie jedzenie? bo Ty właśnie jesteś zajęta? kąpiel bierzesz z pianą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to dopiero początek pysznej zabawy. będzie jeszcze śmieszniej. musisz poznać i zrozumieć swoje obowiązki i oczekiwania partnera. czym prędzej tym lepiej, bo nadejdzie dzień kiedy facetowi puści wentylek bezpieczeństwa i pójdzie na kurwy tam się dobrze obrucha i raz na zawsze znudzi mu się twoja zgrymaszona i nadęta gęba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×