Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Abigail1231Abby

Co mam zrobić ??

Polecane posty

Gość Abigail1231Abby

Otóż ostatnio mój chłopak musiał wyjechać. Siostrę ma bardzo chorą. W szpitalu jest. Ja mam tutaj dużo swoich spraw. szkoła, praca. nie mogłam tego tak rzucić i jechać z nim. a zwłaszcza że trudno o pracę. dosyć długo już nawet tej szukałam. zrobiliśmy sobie przerwę na ten czas. mój na razie były chłopak jednak dalej jest sam ale właśnie ze mną jest problem. przez ten czas jak go nie ma zakochałam się w innym. i widac że ja mu się też podobam i nie chodzi mu tylko o jedno. znam już jakiś czas tego chłopaka. wiem że mu mogę ufać. tylko dopiero nie dawno mi wyznał że przez tak długi okres cały czas mnie kochał. i tu jest mój problem. nie wiem co mam zrobić. czy być z tym który jest teraz przy mnie. czy zaczekać aż wróci mój były i odnowić związek. wiem że oboje mnie kochają. ja ich też kocham. nie wiem co by było dla mnie lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wifi o tak ta od neta
wybierz tego któremu bardziej na tobie zależy. a ci dwaj na górze. nie przejmuj się. nie dorozwinięte dzieci i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuas
najlepiej zakładaj kolejny temat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierdziulugulu
niestety, ale problem jest moim zdaniem dość tendencyjny, a zarazem niezbyt ciekawy.. kogoś musisz skrzywdzić, sama tez będziesz cierpiała... są 3 opcje 1. Skoro kochasz 2 facetów to znaczy, że nie kochasz żadnego tak naprawdę i rezygnujesz z nich, zostajesz sama, cierpisz, oni tez cierpią, ale postępujesz uczciwie w stosunku do nich i samej siebie. 2. Czekasz aż tamten wróci, bo wróci, tak? Kwestia jak długo tam będzie i czy po powrocie będzie tym samym człowiekiem. Odbudowujecie na nowo swoją relację, ale zawsze już będziesz zastanawiała się co by było gdybyś była z tamtym. Swoją droga ranisz go i on cierpi, a tym samym troszkę i Ty. Z jednej strony uśmiechasz się do swojego wybrańca losu, ale z drugiej smucisz bo z czegoś musiałaś zrezygnować. To jednak uczciwe podejście do partnera z którym byłaś wcześniej. Kłopot w tym, że paradoksalnie oparte na nieuczciwości, ale to opisze w opcji nr. 3 3. Skoro zakochałaś się w kimś innym, to znaczy, że tak naprawdę nie kochasz poprzedniego. Chcąc odbudować waszą relacje będziesz wedle niego nieuczciwa. Zdradziłaś go w pewien sposób. Fakt faktem zapewne nigdy się o tym nie dowie i współczuje mu z całego serca. Jednak będę mu współczuł jeszcze bardziej gdy postanowisz go wybrać. Tak więc opcja nr. 3 polega na wyborze tego aktualnego, w którym się zakochałaś i który wyznał, że kocha Ciebie. Będziesz realizowała waszą miłość, ale w głębi duszy będziesz czuła, że skrzywdziłaś, czy tez wyrządziłaś pewien rodzaj niesprawiedliwości tamtemu, który jest za granicą. Będzie cierpiał zapewne i Ty także nieraz wspomnisz jeszcze o nim. Tak czy inaczej ktoś ucierpi... najprawdopodobniej każdy z was. Ty na 100% i jeden z nich, a może i oboje. Niełatwa decyzja i tutaj nikt tak naprawdę nie powie jaka droga jest słuszna. Tak naprawdę chyba żadna z nich. Sam byłem w podobnej sytuacji... nadal cierpię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abigail1231Abby
Dziękuje pierdziulugulu. Wiem jedno. nie mogę z tym czekać. muszę z nimi porozmawiać. ale dziękuje tobie najbardziej bo zdaję sobie z tego sprawę że jednak ktoś będzie cierpiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierdziulugulu
trochę namieszałem, widać źle coś przeczytałem... bywam roztargniony... mam na myśli tą zagranicę ciekawi mnie ile czasu tego Twojego faceta nie ma już przy Tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abigail1231Abby
pierdziulugulu gdzieś tak może...dzisiaj minie około 2 tygodni. niby dzwoni że ma wrócić 5 stycznia ale to też nic nie wiadomo. bo on siostrę ma chorą. kto może wiedzieć czy sie nie okaże że bedzie musiał tam być dłużej. nic nie wiadomo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mozna kochac dwu mezczyzn jednoczesnie, musisz sie wyciszyc, poznac swoje uczucia dokladnie i podjac decyzje powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Abigail1231Abby
anjomau dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może do tego "nowego" to tylko chwilowe? Bo nie ma tego "starego", więc przelewasz na niego "coś" (tęsknotę, chęć bycia z kimś, itd). Poza tym jest to coś nowego, innego a to zawsze kusi i ciekawi. Ale... Jest jeszcze druga strona medalu. Jeśli doszło do takiej sytuacji , to może ten "stary" to jednak nie to skoro wpuściłaś do serca kogoś innego? Może to w tej chwili tylko solna więź, przyzwyczajenie a nie miłość? Odpowiedź musisz znaleźć w sobie i dopiero wtedy będziesz wiedzieć co robić. A zrobić trzeba tak , żeby potem niczego nie żałować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×