Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

campa

Wigila u tesciowej

Polecane posty

Dzisiaj zadzwonilam do tesciowej spytac co tam slychac . Gadka szmatka a ta wyskakuje z haslem tak sobie pomyslalam ze na nastepna wigilie przjdziecie do nas. Kurwa nie wiedzialam co powiedziec . Nienawidze tej baby nie chce z nia jesc wigilii . Z reszta zawsze tylko jadlam z rodzicami a teraz z mezem i corka i jest dobrze to ta sie wpierdala i mi psuje humor. Jak jej odmowic wiem ze to za rok ale mam juz dosyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szanuj szefa swego...
Wraca pijany jak bela facet do swojego domku. Już jest przed domem i nagle wyrżnął twarzą w gałąź. Zezłościł się strasznie i postanowił, że ją zetnie - ma przecież w domu piłę. Wchodzi do domu i od progu woła do żony: - Gdzie piła Żona wychodzi z kuchni z deka przestraszona i mówi: - Ja nie piła, ja nie piła... - Pytam się, kur...a, gdzie piła - groźnie syczy mąż. - U sąsiada... - żona piszczy - A czemu dała - Bo piła....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martyna kownacka
powiedz zeby spierdalala glupia szmataa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slodkawisnia
do autorki a czemu jej nienawdzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalove
Kobito ale masz problem naprawde za rok przeciez kolejna wigilia naprawde nie masz innych zmartiwen chcialabym mec taki problem jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ćwikla od motyla
mialam identyczną sytuacje z tym ze przezd wigilią! Tak mnie zaskoczyla, ze odpowiedzialam, NO ZOBACZYMY... a przeciez wiem, ze nie spedze z nia wigilii i jej jebnietym syneczkiem (szwagier, stary kawaler)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nienawidzisz jej
to po co do niej dzwonisz i pytasz co słychać ? Znienawidzeni ludziie nie rozmawiaja ze soba ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ćwikla od motyla
rozumiem Cie doskonale. Zarowno Twoja tesciowa jak i moja chca cos na nas wywrzec a tego nie znosze. Moja wpierdala sie we wszystko choc mieszkamy od siebie 150 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ćwikla od motyla
do jak nienawidzisz jej - w moim przypadku jest tak że Mąż czasem zadzwoni a ona zawsze wtedy chce tez ze mna gadac. Pewnie po nocach nie spi tylko wymysla gdzie i jaka mi znowu szpile wbic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nienawidze - ale robie dobra mine do zlej gry pozatym musialam do niej zadzwonic bo opiekuje sie cora w niedziele jak idziemy do pracy . Wiem ze to za rok ale ona zawsze wyskoczycz z jakims haslem a ja nigdy nie wiem co odpowiedziec bo boje jej sie wprost cos powiedziec ze sie z tym nie zgadzam . Moj maz to jedynak nie wiem jak zareaguje gdy mu to powiem a jak on powie ze chce isc ? To niech idzie sam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz wprost, że wigilię wolicie zjeść wyłącznie we własnym towarzystwie, za to w święta chętnie sie spotkacie :) tylko dopilnuj żeby mąż mówil to samo...i żadnych wyjątków, ano dla Twojej rodziny ani dla jego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×