Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KtośSkądś

był tutaj taki temat...

Polecane posty

Gość KtośSkądś

o ateistach... Ale znikł. ;) Chciałem w nim napisać coś takiego: Człowiek to prosta istota... Niektórzy całe swoje życie przeżywają kierując się modą. Tok myślenia "człowieków" można przewidzieć.;) A nawet patrząc na kolejne epoki... Wiara, nauka, "szkietłko", "dusza". Naprzemiennie. Ale fakt faktem, że najwięksi naukowcy byli ateistami. Można wierzyć w drugiego człowieka, że potrafi się poświęcić dla kogoś, albo patrzeć na niego jak na sępa czekającego na padline. Myślącego co jeszcze ktoś może dla niego zrobić. Przyda mi się czy go zostawić. Silny, słaby. Drapieżnik, ofiara :p A religia jest właśnie takim opium dla mas... Miraż... Ja znam tylko fakty . Żyjemy maks sto parę lat. Zostawiamy ślad po sobie w umysłach potomstwa i idziemy w piach. Idąc przez życie jesteśmy narażeni na ataki cwaniaków, którzy chcą nas ograbić z wszystkiego co mamy po to żeby im żyło się lepiej. Jedyne czego nauczyła mnie religia, a przynajmniej próbowała ;) , to niechęć do innych religii i posłuszeństwo wobec hierarchów kościoła... Bo jak wiadomo bóg jest tylko jeden, a my kapłani z nim przez CB radio się kontaktujemy. Choćby bardzo irracjonalne było to co mówimy, to musicie w to wierzyć... A kiedy już umrzecie czeka was za to nagroda... Ble, ble, ble... Podziękował... Ateista. ;) Ateizm to nie moda... Tylko racjonalny tok myślenia. Ale nie mogę się w temacie wypowiedzieć, bo został usunięty. :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KtośSkądś pomarańczowy
ateiści chodzą do kościołów z tego samego powodu z którego chodzą do niego "wierzący nie praktykujący", bo oarządek, bo tradycja, bo ktoś z rodziny nalega. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja jestem wierzacy npr
i bralem cywilny bo mnie ten obrzadek wkur­wia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghvrtdhtr
ha jestem niewierzaca i bralam cywilny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KtośSkądś pomarańczowy
P.S. Ktoś podwędził mi nick... Zarejestrował się używając mojego pseudo. Nie ładnie. :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KtośSkądś pomarańczowy
ja musiałem sterczeć w kościele, bo syn kogoś z rodziny miał komunię. ;) Ale długo nie wytrzymałem. A i dzieci były okropnie znudzone. Nie wyglądały na oświecone, tylko właśnie znudzone. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nazywanie siebie ateistą i chodzenie do kościoła, tylko ze względu na opinię innych to hipokryzja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×