Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość strata

stracilam go

Polecane posty

Gość strata

kochalam go. bylo duzo klotni miedzy nami i to przewaznie ja wyciagalam reke. kiedy byla zgoda bylo idealnie, ale "los wypowiedzial wojne nam" i co chwile dawal powody aby sie zle dzialo. pewnego dnia oswiadczyl ze odchodzi, poznal inna i ze poki co nie widzi szans aby uratowac nasz zwiazek. ech po kazdej klotni tak mowil ale zawsze sie udawalo. tym razem jest inaczej i nie moge sobie z tym poradzic. czasami mysle ze jest juz ok ale staja mi przed oczyma wszyskie te lata kiedy bylismy razem... juz nie ja jestem ta ktora kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkeufvd
to minie po trzech miesiącach - uwierz mi. nawet wcześniej, stopniowo będzie ci łatwiej, a po 3 miesiącach minie zupełnie. to jak choroba. olej kolesia - bo to toksyczny związek był. poszukaj takiego, z którym, jesteś szczęśliwa, uśmiechnięta i nie cierpisz. ja właśnie tak zrobiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ?? 3 mc ??
chyba lata i to przemnożone przez 4 , jeśli kochała naprawdę to 3 mc to 0,5 % czasu jaki będzie cierpiała.WIEM !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkeufvd
3 miesiące - pod warunkiem, że sama też postanowi, że już nim nie będzie, że nie będzie się bez sensu łudzić jak teraz i się dołować. 3 miesiące od postanowienia, że nie chce go już widzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ?? 3 mc ??
taaa ,ja też tak posatanowiłam , 5 lat temu ...i jak postanowiłam tak uczyniłam ,tylko to głupie serce stawia nadal opór :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdfghjklwertyuioxcvbnfghj
Nie potrafiłabym sie kłócic regularnie z kims kogo kocham. Co to za bzdura "los wypowiedzial wojne nam", moze nie pasowaliscie do siebie i tyle. Mialam 3 dlugie zwiazki z czego w pierwszych dwóch byly regularne klootnie i po roztsaniu nie bardzo zalowalam chlopaka, straconego czasu owszem, ale nie faceta... Dziewczynko, znajdz sobie kogos kto na rękach cie bedzie nosił a nie klocil sie z toba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkeufvd
no dokładnie! co to za miłość klótnie, cierpinie, płacz. to nie miłość, to uzależnienie. dasz radę, naprawdę. to palant i tyle. znajdź takiego, co będzie myślał jak cię uszczęśliwić, a nie jak cię zdenerwować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ?? 3 mc ??
mój nie był palantem ,ja również nie jestem 20 letnim nieopierzonym dziewczęciem ,po prostu oboje mieliśmy problemy natury emocjonalnej ,każde bało się zranienia stad się rozpadło .Miałam najinteligentniejszego faceta pod słońcem .Miałam ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ile ?? 3itd
miałaś więc przestań o nim myśleć, że nadal masz! Ta głupia myśl nie pozwala ci żyć normalnie i stworzyć kolejnego związku! Ludzie nie zawsze dobierają się od razu w pary na całe życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ?? 3 mc ??
owszem ale on jeden jedyny odpowiadał mi pod względem intelektualnym a to dla mnie wyznacznik , nie jakaś kasa czy muskuły , mieśnie wiotczeją , kasa dziś jest jutro plajtujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to co wziełabyś
nieroba ale intelektualistę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ile ?? 3itd
kobieto co za bzdura! Nie wierzę, że tylko on na 7 mld ludzi na świecie odpowiadał ci intelektualnie. Wyidealizowałaś go sobie i teraz żaden nie jest ciebie godzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ?? 3 mc ??
nie ,bo te dwie kwestie są sporne , inteligentny (nie mylić z ilością fakultetów) facet nie może być nierobem ,może co najwyżej nie radzić sobie w wyścigu szczurów. Wiesz miałam kiedyś kupę kasy ,naprawdę sporo,on nie miał ,pózniej ja nie miałam bo straciłam firmę ,on miał bo jemu się udało wybić ,był i czas gdy oboje nie mieliśmy na papierosy,byłam z nim jako przyjaciółka 9 lat ,jako kobieta narzeczona 4 lata ,wszystko spieprzyliśmy ,wszystko !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile ?? 3 mc ??
nie ! nigdy nie pomyślałam nawet w ten sposób - "nie jest godzien" spotykam się z facetami ,ale to nadal nie to ,nie ,nie chcę klona ,chcę kogoś kto podzieli moje pasje i podejście do życia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ile ?? 3itd
w ostatnim wpisie dobrze piszesz, ale po co w takim razie rozpamiętywać po długim czasie tego byłego? Mam wrażenie, że w każdym nowym facecie szukasz byłego lub do niego porównujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ile ?? 3itd
jaki był powód waszego rozstania? Jakiego zranienia baliście się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strata
wlasnie najgorsze jest to ze zamiast myslec o zlych chwilach, rozpamietuje te dobre i dlatego tesknie. nikt z moich znajomych juz go nie lubil przez te klotnie. ale oni nie znali go takiego jak znalam go ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×