Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żołądkowa gorzka biała

czy naprawdę przesadziłam?

Polecane posty

Gość żołądkowa gorzka biała

lekkie nieporozumienie dnia wczorajszego: z lekkim fochem (już nawet nie pamiętam o co) udałam się do sypialni mówiąc, że zamykam drzwi i żeby nawet nie przychodził. Faktycznie zamknęłam i położyłam się z myślą, że zaraz on przyjdzie a ja otworzę, co i tak miałam uczynić. Zasnęłam, nawet nie wiem, kiedy. Rano zastaje go śpiącego w salonie, daje buziaka, oczywiście odwraca się z fochem, śmieje się, że obraża się o głupoty. Cały dzień się nie odzywa, dzwonię - oczywiście nie odbiera. Pogadałam z kumpelami w pracy, ok może trochę przesadziłam, kupiłam ptasie mleczko i wino na przeprosiny. Nie da rad, przychodzę przepraszam, raz, drugi, wręczam wino i słodycze na przeprosiny a ten nic. Koniec końców wino wypite (głównie przeze mnie), zjadłam pół ptasiego mleczka (a od stycznia jestem na diecie i tak dobrze mi szło) i siedzę wkurzona!!! bo ile można się boczyć na taką głupotę???? koleżanki już zakłady w pracy obstawiały, że pewnie jutro do pracy nie przyjdę, taka będę 'zmęczona', po tym winie rzecz jasna..... a tu lipa wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michelle ma oba
skąd Skarbie nic a nic ale to już sąd oceni jesli pozwolisz I być może wszystkie tabloidy w tym kraju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żołądkowa gorzka biała
dobra, przesadziłam ale to nie jest chyba powód, żeby obrażać się na Amen? trzeci raz próbowałam go przeprosić, słowem się nie odezwał. Powiedziałam, że nie zamierzam, jak moja koleżanka mieszkać z facetem i nie rozmawiać ze sobą, bo to dziecinne. Znowu w życiu mi nie wyszło, zdaje się, że czeka mnie przeprowadzka pod koniec tygodnia:( ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matilida
Zapytaj go ile czasu potrzebuje i daj mu spokój przez parę chwil żeby odetchnął...zaznacz, że jesteś niemądra i przed okresem Twoje hormony szaleją, że się postarasz kolejnym razem opanować swoje fochy;) Znam to, też tak robię a potem pukam się w czoło :P Dochodzę jednak do wniosku, że to się chyba bierze z odczucia braku zainteresowania...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×